Znaleziono 0 artykułów
27.07.2021

Sportsmenki przeciwko seksualizacji

Elisabeth Seitz z niemieckiej drużyny gimnastyczek na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio / Getty Images

Kobiece ciało to pole nieustającej walki. Zawodniczki muszą mierzyć się z podwójnymi standardami także w świecie sportu. Gdy członkinie norweskiej drużyny piłki ręcznej założyły krótkie spodenki zamiast szortów, zostały ukarane mandatem. Do protestu przeciwko seksualizacji sportsmenek dołączyły gimnastyczki niemieckiej drużyny.

W przepisach Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej zapisane jest, że kobiety muszą nosić spodenki bikini nie dłuższe niż 10 cm, „ściśle przylegające i wycięte ku górze w kierunku pośladków”. Tymczasem mężczyżni mogą nosić dłuższe szorty, martwiąc się tylko o to, aby nie były zbyt luźne.

Podczas Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej Plażowej w Warnie zawodniczki kobiecej drużyny piłki ręcznej założyły spodenki, za co ukarano je grzywną w wysokości 150 euro. Zarząd Norweskiej Federacji Piłki Ręcznej (NHF) zobowiązał się do opłacenia kary. „Zawodniczki powinny mieć wybór, w jakim stroju chcą wystąpić. Jesteśmy dumni z dziewczyn, które w czasie mistrzostw powiedziały głośno: dość. Razem będziemy walczyć, by zmienić zasady dotyczące ubioru”, zapewniła NHF.

Wsparcie dla zawodniczek okazała również piosenkarka Pink. „Jestem BARDZO dumna z norweskich zawodniczek drużyny piłki ręcznej plażowej za protest przeciwko seksistowskim zasadom ubioru. Z przyjemnością zapłacę za was grzywnę. Europejska Federacja Piłki ręcznej powinna być ukarana grzywną za seksizm. Dziewczyny, tak trzymać”, napisała na Twitterze.

Podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio zawodniczki niemieckiej drużyny gimnastycznej zamiast wyciętych kostiumów założyły stroje zakrywające całe ciało.

– Dziś zdecydowałyśmy, że to najwygodniejszy kostium. To nie znaczy, że nie chcemy już nosić wcześniejszego stroju. To decyzja podejmowana każdego dnia, zależna od tego, jak się czujemy i czego chcemy – powiedziała niemiecka gimnastyczka Elisabeth Seitz.

Decyzję zawodniczek poparli ich trenerzy oraz gimnastyczki z innych krajów.

 

Aleksandra Kupras
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę