Znaleziono 0 artykułów
14.04.2020

Timothée Chalamet na pierwszym zdjęciu z „Diuny”

(Fot. Getty Images)

Chalamet zagra główną rolę w adaptacji klasycznej powieści science fiction „Diuna” Franka Herberta. Wcieli się w postać Paula Atrydy, potomka rodu szlacheckiego, który rezygnuje z komfortowego życia na rzecz niebezpiecznej wyprawy na planetę Arrakis.

Aktor podzielił się z fanami kadrem ze swojego nowego filmu. Historia opowiada o starciu rodziny Atrydów i Harkonnenów w imię władzy nad planetą i jej zasobami – szczególnie złożami melanżu, który umożliwia jasnowidzenie. Chalamet podkreśla, że w swojej postaci najbardziej podoba mu się fakt, że wyrusza w „anty-bohaterską podróż”. Zamiast cieszyć się z przygody, przeciwstawia się jej. Ucząc się, jak dowodzić, Paul korzysta z wiedzy weterana, Gurneya Hallecka, granego przez Josha Brolina (znany z „Deadpool 2”). Rodzice głównego bohatera, Książę Leto Atryda i Lady Jessika (Oscar Isaac i Rebecca Ferguson) zarządzają nie tylko wydobywaniem surowców, lecz także polityką galaktyczną. Nie obejdzie się także bez zagrożenia w postaci ludności rdzennej Fremen, którą dowodzi Stilgar (grany przez Javiera Bardema). Film trafi do kin 18 grudnia.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

DUNE

A post shared by Timothée Chalamet (@tchalamet) on

Reżyser filmu, Denis Villeneuve, znany z innych filozoficznych sci-fi, „Blade Runnera 2049” i „Nowego początku”, opowiada o międzynarodowym charakterze produkcji. Podkreśla, że ekipa stała się rodziną, a zdjęcia okupione były ciężką pracą. Oprócz Timothéego Chalameta zobaczymy także Stellana Skarsgarda, Zendayę, Jasona Momoę czy Charlotte Rampling. Ekranizacją pierwszej książki z cyklu Herberta zajął się w 1984 roku sam David Lynch, a główną rolę odegrał Kyle MacLachlan („Miasteczko Twin Peaks”). Produkcja okazała się jednak klapą.

Cykl powieściowy Herberta z 1965 roku znacząco wpłynął na odbiór literatury science fiction, pozwalając jej wejść z niszy do mainstreamu. Pierwsza część, „Diuna”, została uhonorowana nagrodą Nebula w 1965 roku i Hugo w 1966 roku. Sprzedano ją na całym świecie w ponad 20 milionach egzemplarzy, a jej wpływ na popkulturę jest nieoceniony. Reżyser adaptacji nazwał film „Gwiezdnymi Wojnami dla dorosłych” w rozmowie z magazynem „Fandom”. Fani od razu dostrzegli wyraźne podobieństwo pomiędzy postacią Chalameta, a Kylo Renem, granym przez Adama Drivera.

Chalamet jest obecnie uznawany za jednego z najbardziej wpływowych aktorów młodego pokolenia. Oprócz „Diuny” wystąpi także w nowym filmie Wesa Andersona „The French Dispatch” (premiera została przesunięta ze względu na pandemię) oraz na deskach londyńskiego teatru Old Vic. Aktor wcieli się też w rolę Boba Dylana w filmie biograficznym nazwanym roboczo „Going Electric”, a niedawno Luca Guadagnino, reżyser słynnego „Tamte dni, tamte noce”, ogłosił pracę nad drugą częścią obrazu.

Kamila Wojtkiewicz
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę