Znaleziono 0 artykułów
02.01.2021

Clubhouse: Wszystko, co musisz wiedzieć o nowej aplikacji

(Kolaż Seana Redmond)

Chcesz porozmawiać z innymi fanami „Harry’ego Pottera”? A może dowiedzieć się, co myślą krytycy o młodej raperce? Fascynuje cię świat kultury? Clubhouse to dostępna tylko za zaproszeniem aplikacja społecznościowa, której fanami są Drake, Jared Leto, Jodie Turner-Smith, Oprah Winfrey i Virgil Abloh.

O Clubhouse dowiedziałam się pocztą pantoflową. Kilka tygodni temu dostałam na WhatsAppie wiadomość od przyjaciółki. Pytała, czy mam zaproszenie do nowej aplikacji audio, opisywanej na stronie producenta jako „nowy produkt społeczny, bazujący na komunikacji głosowej”.

Zaproszenia nie miałam, a po próbach zalogowania dostałam wiadomość, że trafiłam na listę oczekujących. Frustrowało mnie to, że nie mogłam dowiedzieć się niczego o apce, jeśli nie zostałam do niej zaproszona lub jeśli nie jestem celebrytką pokroju Drake’a, Ashtona Kutchera czy Virgila Abloha.

Jak wygląda aplikacja Clubhouse?

Gdy w końcu zdobyłam zaproszenie od przyjaciela, zaczęłam odkrywać poszczególne pokoje. Użytkownika wita niezbyt spektakularna strona główna, na której wymienione są trwające aktualnie dyskusje oraz te zaplanowane na później.

Algorytmy wyszukiwania korespondują z kontaktami w twoim telefonie i tym, kogo postanawiasz obserwować, a więc w zależności od pracy, zainteresowań i znajomości zobaczysz pokoje, w których odbywają się rozmowy na temat muzyki, filmu, kultury, rasy, technologii czy urody. Natychmiast się od niej uzależniłam: nagle w zasięgu jednego kliknięcia miałam gwiazdy, które normalnie wydają się bardzo odległe. Na moim profilu pojawiła się informacja, że czekam w kolejce do zaplanowanych dyskusji panelowych, a pokoje moderowane są przez podobne mi osoby. 

Drake (Fot. Getty Images)

W pierwszym pokoju, do którego weszłam, trwała dyskusja na temat młodej raperki Mulatto i jej kontrowersyjnego pseudonimu (historycznie był to termin używany przez rasistów, by określić osoby o mieszanym pochodzeniu). Gdy zrobiło się gorąco, po cichu ją opuściłam i zaczęłam zaglądać do kolejnych pokojów. W czasie jednego weekendu udało mi się wziąć udział w wielu ożywionych dyskusjach na każdy temat – od kobiet w świecie muzyki po społeczność fanów „Harry’ego Pottera”. Po 48 godzinach dokładnie rozumiałam, na czym polega urok Clubhouse, od którego tak łatwo się uzależnić.

Wirtualne rozmowy, w których uczestniczyli Kevin Hart, Drake i Tiffany Haddish, okazały się tak popularne, że na Twitterze ciągle pojawiają się odniesienia do dyskusji na forach opartych na komunikacji głosowej. Coraz większą uwagę przyciągają też na Instagramie. Aplikacja niedługo ma stać się dostępna dla każdego (na stronie Clubhouse można przeczytać, że „nadal jesteśmy w prywatnej wersji beta, ale staramy się wkrótce otworzyć”), więc oto wszystko, co musisz o niej wiedzieć.

Jakiego rodzaju rozmowy prowadzone są w Clubhouse? 

Podobne artykułyNajciekawsze podcasty o modzieKatarzyna PietrewiczTo oszałamiające połączenie rozmów na żywo jak z podcastów, dyskusji panelowych i spotkań biznesowych (niektórzy obeznani z materią ludzie już zamieniają słowo „influencer” na „moderator”) oraz miejsce, w którym można korzystać z wielu pokojów naraz (dostępne są opcje ich zamykania lub określania jako prywatne, więc można w nich dyskutować jedynie z przyjaciółmi). Aplikacja ta pozwala więc naśladować prawdziwe interakcje. 

Ruszyła w kwietniu 2020 roku i rozwija się globalnie, a już w maju wyceniono ją na 100 milionów dolarów. Surowo zabronione jest nagrywanie rozmów, co oznacza, że zarówno spotkania z VIP-ami, jak i ogólnodostępne dyskusje są chronione.

Virgil Abloh (Fot. Getty Images)

Kto stworzył aplikację Clubhouse?

Stworzyli ją przedsiębiorca z Doliny Krzemowej Paul Davison i były pracownik Google’a, Rohan Seth. Aplikacja w maju otrzymała dofinansowanie w wysokości ok. 12 milionów dolarów od firmy Andreessen Horowitz i od tego czasu jej wartość wzrasta. Na razie korzystać z niej mogą jedynie posiadacze iPhone’ów, jednak nieunikniona jest jej ekspansja (w maju 2020 roku miała 3500 użytkowników – możemy podejrzewać, że teraz jest ich znacznie więcej). Jej najnowsza aktualizacja pozwala członkom na pozostawienie jej włączonej np. podczas gotowania czy zamawiania obiadu i słuchania dyskusji w tle.

Jared Leto i Jodie Turner-Smith(Fot. Getty Images)

Aplikacja staje się coraz bardziej popularna

Od momentu jej uruchomienia, w związku z ograniczeniami wynikającymi z pandemii, popularność Clubhouse wzrosła dziesięciokrotnie. Tak jak w przypadku innych nowych aplikacji zdarzają się problemy. Jak mówi 24-letnia specjalistka ds. PR-u w branży beauty, Eki Igbinoba, która korzysta z niej od miesiąca: – Jest świetna, jeżeli chodzi o nawiązywanie kontaktów i nieformalne dyskusje, ale obawiam się, czy nie doprowadzi do kradzieży pomysłów od mniej znanych moderatorów.

To prawie jak spotkania z przyjaciółmi w realu 

Łatwo jest przeskakiwać z pokoju do pokoju i brać udział w dyskusjach na wirtualnej scenie, gdy moderator wyrazi na to zgodę (o możliwość zabrania głosu prosisz, naciskając ikonkę uniesionej ręki). Traktuj Clubhouse jako panel dyskusyjny. Tematy są bardzo różne – od influencerów w świecie kultury po rasę i feminizm, a zdarzają się też pokoje, w których obala się mity dotyczące zmian zachodzących po trzydziestce. Gdy masz już grupę znajomych, możesz tworzyć prywatne pokoje, by organizować w nich cotygodniowe spotkania lub udawać, że jesteś w pubie albo na typowej (przedcovidowej) piątkowej imprezie.

Dołączyli do niej Drake i Oprah Winfrey

Celebryci masowo dołączają do Clubhouse. Dla VIP-ów niewątpliwą zaletą aplikacji jest względna prywatność. Mogą się więc swobodnie wypowiadać bez obaw, że to, co mówią, trafi do mediów. Można się tam spodziewać takich gwiazd jak Drake, Tiffany Haddish, Jared Leto, Ashton Kutcher i Chris Rock.

Kontrowersje 

Clubhouse spotkał się już ze sprzeciwem dotyczącym rzekomej pobłażliwości wobec prób prześladowania oraz niewłaściwego moderowania pokojami. Dziennikarka „The New York Times” Taylor Lorenz publicznie potępiła platformę, gdy odkryła, że sama jest tematem jednej z dyskusji. 

1 października twórcy Clubhouse wydali oświadczenie potępiające rasizm, antysemityzm, mowę nienawiści i prześladowanie. Moderatorzy będą mogli blokować lub wyciszać pokoje, w których narusza się obowiązujące zasady, oraz zgłaszać je do zbadania. 

Clubhouse jest półekskluzywną aplikacją… na razie

Posiadacze iPhone’ów mogą ściągnąć aplikację z Apple Store i zarezerwować sobie nazwę użytkownika. Nadal trwa faza beta testów – na razie trafisz więc na listę oczekujących, chyba że dostaniesz zaproszenie od znajomego. Gdy już się zalogujesz, możesz zaprosić niewielką grupę przyjaciół. Jeśli interesuje cię dołączenie do niej, to warto wiedzieć, że już niedługo Clubhouse ma trafić do szerszej grupy odbiorców.

Eni Subair
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę