Znaleziono 0 artykułów
28.02.2020

Wszystko, co trzeba wiedzieć o MET Gali 2020

Max Hollein, Anna Wintour, Nicolas Ghesquière, Andrew Bolton i Michael Burke (Fot. materiały prasowe)

Już 7 maja wystawa „About Time: Fashion and Duration”, powstała z okazji jubileuszu 150-lecia nowojorskiego Metropolitan Museum of Art, otworzy się dla zwiedzających. Trzy dni wcześniej swoją interpretację tematu ekspozycji pokażą na gali gwiazdy.

Kiedy odbędzie się MET Gala 2020?

Wystawę „About Time: Fashion and Duration” w nowojorskim Metropolitan Museum of Art będzie można oglądać od 7 maja do 7 września 2020 r. Już 4 maja ekspozycję zobaczą gwiazdy obecne na dorocznej gali MET. Prestiżowa impreza, nazywana Oscarami świata mody, rozpocznie się we wczesnych godzinach wieczornych czasu nowojorskiego, czyli w środku nocy naszego czasu. Najpiękniejsze kreacje wieczoru pokażemy na Vogue.pl z samego rana 5 maja.

Nicolas Ghesquière (Fot. materiały prasowe)

Kto pojawi się na gali?

Na wczorajszej konferencji prasowej w paryskim Musée d’Orsay przemawiał Nicolas Ghesquière. Jako dyrektor kreatywny domu mody Louis Vuitton, współorganizatora wystawy, projektant pracował z kuratorem Andrew Boltonem przy tworzeniu koncepcji wystawy. Gospodarzami gali MET będą twórca musicalu „Hamilton”, Lin-Manuel Miranda, legenda Hollywood Meryl Streep, laureatka Oscara za „La La Land” z 2017 r. Emma Stone oraz, oczywiście, redaktor naczelna amerykańskiego „Vogue’a”, Anna Wintour. To właśnie ona osobiście zaprasza na galę gości. Na jej liście kilkuset nazwisk znajdują się największe gwiazdy show-biznesu. Niektórym zdarza się z listy wypaść, a ich miejsce zajmują młode talenty. W ubiegłym roku na czerwonym dywanie, podczas gali poświęconej kampowi, zadebiutowali m.in. Camila Mendes, Harry Styles, Awkwafina, Charli XCX, Gemma Chan, Lana Condor i Kacey Musgraves. Kogo w tym roku Wintour wytypuje na gwiazdę jutra? Przekonamy się już 4 maja 2020 r. Z niecierpliwością wyglądamy gigantów przemysłu muzycznego, influencerów i ikon Hollywood: Beyoncé, Kim Kardashian West czy Jennifer Lopez, które nigdy nie zawodzą wyborem kreacji.

Lady Gaga na gali MET 2019 (Fot. Getty Images)
Kylie i Kendall Jenner na gali MET 2019 (Fot. Getty Images)

Jaki jest temat tegorocznej gali?

Motyw przewodni gali jest nieodłącznie związany z tematem wystawy. Z okazji jubileuszu 150-lecia Metropolitan Museum of Art kurator Andrew Bolton zaproponował wystawę o czasie. „About Time: Fashion and Duration”, czyli „O czasie: Moda i trwanie”, pokaże, w jaki sposób moda zmienia nasze myślenie o czasie. – Moda pokazuje, że czas jest czymś więcej niż wskazówkami na zegarze – mówił Bolton na konferencji prasowej. – W ostatnich latach temat czasu stał się dla branży mody kluczowy. Zastanawiamy się nad rolą mody w zdigitalizowanym świecie. Cyfrowy kapitalizm, działający przez 24 godziny na dobę, z pewnością polepszył koniunkturę, ale projektanci mają często dosyć nieustannej pracy. Uznaliśmy, że najwyższy czas przyjrzeć się więc modzie z historycznej perspektywy – dodawał Bolton, odpowiedzialny za wszystkie wystawy w Instytucie Kostiumów MET. Jego wizja spotkała się z pomysłem Nicolasa Ghesquière’a. – Moda jest odzwierciedleniem czasów, w jakich powstaje. Ale to nie wszystko. Ma też umiejętność kształtowania przyszłości. W domu mody Louis Vuitton moda i czas są w dialogu od 150 lat. Ta relacja jest kluczowa także dla mojej pracy. Zawsze próbuję pożenić sylwetki, techniki i inspiracje z minionych epok z nowoczesną technologią. Tak, żeby powstała moda współczesna, ale wybiegająca w przyszłość – tłumaczył dyrektor kreatywny Louis Vuitton.

Billy Porter na gali MET 2019 (Fot. Getty Images)

Jaki dress code będzie obowiązywał na gali?

Zadaniem gwiazd na gali (i, oczywiście, projektantów, którzy je na tę okazję ubiorą) będzie sformułowanie własnej interpretacji tematu wystawy. Jaka jest relacja między modą a czasem? Co jest staroświeckie, a co współczesne? W jaki sposób czerpać z przeszłości, żeby jednocześnie spoglądać w przyszłość? Co jest ponadczasowe, a co efemeryczne? Czym jest retro? Z racji tego, że na wystawie pokazane zostaną kreacje stworzone od 1870 r. (wtedy powstał MET) aż po dzień dzisiejszy, wiele gwiazd zapewne sięgnie do archiwów. Vintage nie jest dziś tylko trendem, ale stylem życia, zgodnym z zasadami zrównoważonego rozwoju. Możemy więc spodziewać się kreacji z przeszłości zinterpretowanych na nowo, ale także futurystycznych sukni, wykonanych z supernowoczesnych materiałów. Zapewne gwiazdy zasugerują się także listą projektantów, których kreacje stały się wystawowymi artefaktami. W MET zobaczymy zarówno projekty największych projektantów początku i połowy XX w. – Cristóbala Balenciagi, Christiana Diora, Madame Grès, Elsy Schiaparelli, Madeleine Vionnet czy Huberta de Givenchy, jak i mistrzów, którzy kształtowali modę w drugiej połowie XX w. – Gianni Versace, Yves Saint Laurent czy Karl Lagerfeld. Nie zabraknie także indywidualistów –wizjonerów tworzących niejako poza czasem – Alexandra McQueena, Rei Kawakubo z Comme des Garçons czy Iris Van Herpen.

Kiedy wystawa zostanie otwarta dla zwiedzających?

Wystawę będzie można oglądać od 7 maja do 7 września 2020 r. Bilety warto rezerwować wcześniej, bo ekspozycja może pobić rekord oglądalności swoich poprzedniczek. W MET zobaczymy dwie interpretacje czasu, połączone wspólną narracją Virginii Woolf, która w powieściach „Orlando” i „Pani Dalloway” snuje refleksję nad nakładającymi się na siebie przeszłością i przyszłością.

Sama wystawa zostanie skonstruowana na wzór zegara. Zwiedzający przeżyją dwie godziny z życia mody. Pierwsze 60 minut będzie przedstawionych zgodnie z teorią XIX-wiecznego francuskiego poety Charlesa Baudelaire'a o nowoczesności, a drugie 60 minut w oparciu o zasadę trwałości przedstawioną przez francuskiego filozofa Henriego Bergsona. Każda „minuta” otworzy przed widzem parę ubrań – pierwsze z nich reprezentować będzie linearność mody, drugie – jej cykliczny charakter.

W swoim eseju „Malarz życia nowoczesnego” z 1863 r. Baudelaire ukuł termin „nowoczesności”, którą rozumiał jako efemeryczną, przypadkową, dynamiczną. Moda była dla niego najlepszą reprezentacją nowoczesności, bo wciąż się zmienia i wciąż pragnie tego, co nowe. Bergson natomiast trzyma się trwałości. – To iluzja, że wciąż tworzymy coś nowego – tłumaczy teorię Bolton. Czas jest trwaniem – ciągłym przepływem myśli, uczuć i wspomnień, które istnieją symultanicznie. Przeszłość wciąż jest obecna w teraźniejszości.

W momencie, gdy moda mierzy się z nadmiarem, konsumpcjonizmem i masową produkcją, próbując stać się bardziej zrównoważoną, refleksja na temat ponadczasowości i przemijalności wydaje się być zgodna z zeitgeistem.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę