Znaleziono 0 artykułów
17.08.2019

Najpiękniejsze bary w Polsce

Loreta Bar (fot. materiały prasowe)

O powodzeniu baru decydują nie tylko stworzone przez mistrzów miksowania karty koktajli, lecz także wyjątkowe wnętrza, które współtworzą klimat miejsca. Oto wybrane lokale wyróżniające się wystrojem – od miejsca łączącego polskie dziedzictwo z azjatyckimi inspiracjami, przez design z początków ubiegłego wieku, aż po bizantyjskie wnętrza. 

Long Bar, Krakowskie Przedmieście 13, Warszawa

Long Bar (Fot. materiały prasowe)

Bar hotelu Raffles Europejski łączy warszawską tradycję z azjatyckimi wpływami. Wnętrze Long Baru inspirowane jest bowiem sławnym lokalem o tej samej nazwie, który powstał w Singapurze na początku XX wieku. Utrzymana w stylu art déco przestrzeń została zaprojektowana przez hiszpańskie studio Lázaro Rosa-Violán. Wyłożony marmurem carrara bar, skórzane fotele, drewniane posadzki, a także ogromne lustra czynią wnętrze luksusowym. Podczas wizyty warto zwrócić uwagę na zawieszone nad kolistym kominkiem prace Sławomira Pawszaka. Raffles Europejski, ponieważ stawia sobie za cel wsparcie polskich artystów, jest w całości ozdobiony rodzimymi dziełami sztuki.

Eliksir, Hemara 1, Gdańsk

Eliksir, (Fot. materiały prasowe)

Obowiązkowy punkt wizyty w Gdańsku? Garnizon, czyli kompleks dawnych budynków wojskowych z 1882 roku, który stał się zagłębiem nowych lokali. Ważnym punktem na lokalnej mapie jest Eliksir, koktajlbar i restauracja w jednym. Projekt Bartosza Deki to połączenie dziedzictwa XIX-wiecznej przestrzeni z nowoczesnym designem. Wnętrze lokalu, w którym klasyczna czerń krzeseł, stolików i zasłon współgra z czerwoną cegłą, jest eleganckie i przytulne zarazem. Pikowane kanapy zachęcają, by zatrzymać się tu na dłużej.

Woda Ognista, Wilcza 8, Warszawa

Woda Ognista (fot. materiały prasowe)
Woda Ognista (fot. materiały prasowe)

Przekraczając próg Wody Ognistej, wybieramy się w podróż w czasie. Wnętrze projektu Bartosza Wróblewskiego przywodzi na myśl koktajlbary Nowego Orleanu i Chicago z lat 20. ubiegłego wieku, a także warszawskie kawiarnie z okresu międzywojnia. Ceglane ściany przełamane ciepłem drewna, złote kasetony i masywne wiatraki zawieszone nad barem, a także fotografie z popularnych balów i rautów przywracają do życia dawną Warszawę. Zgodnie z ambicją właścicieli, lokal ma się stać miejscem spotkań na miarę przedwojennych lokali, które stanowiły ważne punkty na kulturowej mapie stolicy. Znawcy tematu na pewno docenią zabytkowe shakery i akcesoria barmańskie na półkach lokalu.

Twelve Cocktails & Co., Młyńska 12, Poznań

Twelve Coctails (fot. materiały prasowe)
Twelve Coctails (fot. materiały prasowe)

Poznański lokal mieści się w kamienicy z końca XIX wieku. Utrzymany został w odcieniach czerni i złota. Mosiężne bary, blaty wykonane z naturalnego kamienia, charakterystyczny żyrandol mozaika, kurtyny i lustra – projekt Katarzyny Jeske Jonkisz z Design Plus dopracowano w najdrobniejszych szczegółach. Właściciele Twelve Cocktails & Co. mogą się też pochwalić tarasem z widokiem na miasto. Wieczorowy klimat sprawia, że lokal świetnie się sprawdzi zarówno na spotkanie biznesowe, randkę, jak i na weekendowe wyjście z przyjaciółmi.

Aura Bar, Hoża 27, Warszawa

(Fot. Łukasz Kuś i Magda Rzeszot)

Aurę znajdziemy w XIX-wiecznej kamienicy Jochweta Taubenhausa przy ulicy Hożej. Nazwa lokalu nawiązuje do łacińskiego słowa „aurum”, oznaczającego złoto, którego w lokalu nie brakuje. Mosiężne stoliki, blat baru i cała przylegająca do niego ściana migoczą niczym szlachetny kruszec, przywodząc na myśl bogato zdobione bizantyjskie wnętrza. Marmur, czerwona posadzka i ściana wyłożona wzorzystymi dywanami sprawiają, że w Aurze można się poczuć jak w Marrakeszu. Wnętrze tego bourbon baru zaprojektował Kacper Gronkiewicz.

Halicka Eatery&Bar, Halicka 14A, Kraków

(Fot. materiały prasowe)
Halicka Krakow (fot. materiały prasowe)

Podczas wizyty w Krakowie warto zajrzeć do Halicka Eatery&Bar, lokalu znajdującego się na Kazimierzu, nieopodal Starej Synagogi. To nie tylko restauracja i koktajlbar, ale również miejsce spotkań ze sztuką. Odbywają się tu w ramach kina letniego seanse pod chmurką oraz wieczorne koncerty jazzowe. Stonowana paleta barw, ograniczona do ciepłych pasteli, oraz duża ilość światła tworzą eleganckie wnętrze. Wzrok przykuwa bar wyłożony biało-niebieskimi płytkami. Nie możemy zapomnieć również o pięknym patio na dziedzińcu.

Warmut, Marszałkowska 45/49, Warszawa

Warmut (fot. materiały prasowe)

Warmuta nie trzeba nikomu przedstawiać. To nie tylko pierwszy warmutbar w Polsce, ale również jeden z najbardziej instagramowych lokali w mieście. Znajdujące się w zabytkowym MDM wnętrze wypełniono lustrami, starymi meblami i sztuką uliczną, stworzoną m.in. przez kolektyw Partners in Crime. Zdecydowanie najciekawszym elementem wystroju lokalu jest charakterystyczna makieta odwróconej Warszawy na lustrzanej tafli sufitu. Projekt wykonali Marta Kuliga i Jakub Kubiński, a przygotowanie go zajęło kilka dobrych miesięcy. Za koncepcją całego wnętrza stoi jedna z właścicielek lokalu, Dagmara Dziedzic.

Weles, Nowogrodzka 11, Warszawa

Weles (fot. materiały prasowe)

Bar na miarę takich metropolii jak Londyn, Paryż czy Nowy Jork swoją nazwę wywodzi od imienia słowiańskiego boga magii, sztuki i bogactwa. Nie był to wybór przypadkowy. Kolejny lokal Grupy Warszawa miał nawiązywać do ludowych wierzeń. We wnętrzu dominują ciemne drewno i kamień, a rozjaśnia je żyrandol niczym z „Wielkiego Gatsby’ego”. Podczas wizyty warto również zwrócić uwagę na charakterystyczny obraz wiszący w centralnej części sali, a także na bogato zdobione fotele i kanapy. Co ciekawe, przejście od pomysłu do realizacji zajęło twórcom zaledwie miesiąc.

Loreta Bar, Widok 9, Warszawa

Loreta Bar (Fot. materiały prasowe)

Na ostatnim piętrze warszawskiego hotelu Puro mieści się urządzony w nowojorskim stylu bar z tarasem, z którego rozpościera się widok na centrum stolicy. W Lorecie znajdziemy nie tylko autorskie (i bardzo estetyczne) koktajle, ale również dzieła sztuki, wybrane przez kuratorkę Puro Zuzannę Zakaryan. W lokalu można obejrzeć prace artystów związanych ze stolicą, między innymi neon „Warszawianka” Maurycego Gomulickiego, instalacje Tomasza Kowalskiego i Anny Barlik oraz zdjęcia Pawła Fabjańskiego. Pełne światła wnętrze, utrzymane w pastelowej palecie barw, zaprojektowali członkowie londyńskiego studia DeSallesFlint.

Julia Właszczuk, Maja Komasa
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę