Znaleziono 0 artykułów
14.01.2022

Salma Hayek i jej sesje w strojach kąpielowych, które kochamy

Salma Hayek/Instagram

Sesje Salmy Hayek w strojach kąpielowych największych domów mody na tle morza i w otoczeniu błękitnych basenów stały się instagramowym hitem. Nową drogę jednej z ulubionych aktorek Hollywood docenią fani mody i slow livingu.

W Internecie nie brakuje zdjęć gwiazd w kostiumach kąpielowych, ale to, co serwuje ostatnio fanom na swoim profilu Salma Hayek, to rzadki rodzaj #instamood. Choć aktorkę można byłoby podejrzewać o chęć złapania swoich obserwatorów w tzw. „pułapkę pragnienia”, jej sesje znad basenu są bardziej z kategorii tych motywujących, ale o tym za chwilę. Hayek i jej wiązany na szyi strój od Saint Laurent w lamparci print czy lazurowo-błękitny kostium z logo Gucci robią furorę z wielu powodów. W wieku 55 lat gwiazda srebrnego ekranu nie ukrywa, że „najlepszy czas w jej życiu jest teraz”, i podkreśla to hasztagiem viva la vida. Czuje się świetnie i widać, że promienieje.

Hayek oczywiście zdaje sobie sprawę, że dla wielu na zawsze pozostanie już symbolem seksu, ale jej droga do stania się instagramową wersją Ursuli Andress wcale nie była tak oczywista. Na początku swojej kariery Salma ubierała się na wszystkie wyjścia i występy związane z promocją jej filmów sama, ponieważ nikt nie myślał, że „Meksykanka zagrzeje miejsce w show-biznesie”. Szczęśliwie z jej okiem do trendów i zapierającą dech w piersiach figurą, która sprawia, że wszystkie ubrania leżą na niej rewelacyjnie, niektóre z jej autorskich stylizacji z lat 90. przeszły do historii. Dziś Hayek jest żoną jednego z największych graczy na modowym rynku. François-Henri Pinault jest dyrektorem generalnym koncernu Kering (należą do niego m.in. Balenciaga, Gucci, Bottega Veneta i McQueen) i zasiada w pierwszych rzędach pokazów mody na całym świecie.

Mówiąc o wielkich markach z portfolio Kering, warto odnotować, że Hayek ze zwykłej plażowiczki przeistoczyła się w geniuszkę marketingu mediów społecznościowych podczas trasy promocyjnej filmu „Dom Gucci”, publikując zdjęcie przy basenie, na którym widać ją ubraną w strój włoskiego domu mody. Kostium kąpielowy rzucił wyzwanie członkom obsady, którzy w tym czasie starali się jak najlepiej wypaść na czerwonym dywanie. Wystarczyło proste w wykonaniu zdjęcie i sprytne kadrowanie: na pierwszym planie nostalgiczne logo Gucci, na punkcie którego oszaleli fani mody, szklanka z domową lemoniadą albo roztopioną piña coladą – niech zgadują – i seksownie ociekające wodą włosy, o których marzy większość z nas. Tą zuchwałą fotografią Hayek udowodniła, że ma ogromny dystans do siebie (zdjęcia, na których pozuje z sową, powiedzą więcej na ten temat, warto zobaczyć na jej profilu). Udowadniają to też reakcje ludzi, które można liczyć w milionach polubień.

Od jednego przełomowego momentu w internecie do drugiego. Salma rozpoczęła 2022 rok najlepiej, jak tylko mogła: nad morzem. Jej post w kostiumie kąpielowym we wzór geparda – wyszczuplającym modelu od Saint Laurent (kolejna wygrana dla Kering) – zachęcał wszystkich, którzy w Nowy Rok przygnębieni tylko scrollowali internet, aby zebrali się w sobie i zmienili coś w swoim życiu. Albo przynajmniej, jeśli już muszą siedzieć w sieci, przeglądali oferty dalekich, wakacyjnych podróży. Przesłanie Hayek i w tym wypadku nie dotyczy wyznaczania sobie celów, ale bycia wdzięcznym i doceniania małych rzeczy w życiu, takich jak chwila spokoju nad wodą czy sjesta w hamaku.

W tym roku na Instagramie Hayek nie zobaczymy jej rozprawiającej o ćwiczeniach fitness ani dzielącej się zdjęciami w stylu #OOTD ze swojej garderoby, która siłą rzeczy jest po brzegi wypełniona najlepszymi światowymi markami. Gwiazda postanowiła zadbać o czas dla siebie. „Niech ten nowy rok przyniesie wam świadomość własnej siły. Szczęśliwego, zdrowego 2022” – powiedziała swoim 20 milionom obserwatorów.

Alice Newbold
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę