Znaleziono 0 artykułów
20.10.2022

Emily Blunt i John Krasinski: Miłość podejrzanie idealna

20.10.2022
Fot. Getty Images

Raczej nie powstałaby z tego komedia romantyczna – żartowała Emily Blunt w jednym z wywiadów o swoim pierwszym spotkaniu z Johnem Krasinskim. Dwa lata temu świętowali dziesiątą rocznicę ślubu. Należą do najbardziej lubianych par w Hollywood.

Ich pierwsze spotkanie nie było wyjątkowe. Poznali się przez wspólnych znajomych. „Był koniec 2008 r. – opowiadała Emily Blunt. – Byłam na kolacji z Grayem, moim przyjacielem. W pewnej chwili dostrzegł Johna Krasinskiego. Okazało się, że dobrze się znają. Gray pomachał do Johna, a ten natychmiast porzucił Justina Theroux, który tego wieczora mu towarzyszył, i przyszedł do naszego stolika. Stał tak z nami dobrą chwilę, cały czas mnie rozśmieszając. Coś mi podpowiedziało, że to ten jedyny”.

Na pierwszą randkę John zaprosił Emily na strzelnicę. Był przekonany, że Blunt i tak nigdy nie zainteresuje się nim na poważnie, uważał, że nie ma szans, więc nie miał nic do stracenia. A jednak umówili się na kolejne spotkanie. A po nim przyszło następne, i następne. Choć znali się krótko, czuli się w swoim towarzystwie swobodnie i bezpiecznie. Łączyło ich kino, mieli podobne poczucie humoru.

Blunt i Krasinski pobrali się we włoskiej posiadłości Georgea Clooneya

Krasinski zdradził Blunt, że jest wielkim fanem jej aktorstwa i zna wszystkie jej filmy – „Diabeł ubiera się u Prady” (2006) wręcz na pamięć. Do dziś obejrzał go podobno aż 72 razy. Emily nie mogła odpłacić Johnowi tym samym. Jako nastolatka kochała się w Leonardo DiCaprio, jego plakat wisiał w jej pokoju. Krasinskiego kojarzyła głównie jako Jima Halperta z serialu „The Office”. „A ja byłem niemal jej stalkerem” – śmiał się John. Dodał, że Emily kiepsko znosiła komplementy i za każdym razem, gdy chwalił jej talent, bardzo się peszyła. „Brytyjczycy chyba po prostu tak mają” – skwitował.

John Krasinski poprosił o cztery lata młodszą Emily Blunt o rękę w sierpniu 2009 r. „Najpierw ja płakałem, potem ona płakała, potem płakaliśmy razem, aż w końcu wszyscy wokół nas płakali, choć chyba nie do końca wiedzieli, dlaczego” – wspominał w rozmowie z „Access Hollywood”. „Na szczęście Emily powiedziała >>tak<<, co było w tej sytuacji dość kluczowe” – dodał.

Fot. Getty Images

Jako para zadebiutowali na czerwonym dywanie w grudniu 2009 r. Emily towarzyszyła wtedy Johnowi na premierze filmu „To skomplikowane” z Meryl Streep i Aleckiem Baldwinem w rolach głównych. Krasinski zagrał ich syna. Blunt ubrała się bardzo skromnie, na czarno. Dla wszystkich było jasne, że w tym duecie to ona jest gwiazdą – po sukcesie „Diabeł ubiera się u Prady” mogła przebierać w hollywoodzkich propozycjach. Ale między narzeczonymi nie było ani grama rywalizacji czy zazdrości. Przed obiektywami aparatów nie szczędzili sobie czułości. Widać było, że łączące ich uczucie jest szczere.

Pobrali się w lipcu 2010 r. we włoskiej posiadłości Georgea Clooneya nad jeziorem Como. „George nalegał, żebyśmy wykorzystali jego willę, mówił, że jest idealna na ślub. Dopiero za czwartym razem dotarło do mnie, że mówi serio” – wspominał John Krasinski w rozmowie z magazynem „Elle”. Podobno ceremonia była piękna, ale Emily Blunt zapamiętała z niej głównie… swoją nieudaną opaleniznę. „Przesadziłam z samoopalaczem. Zawsze, gdy oglądam nasze zdjęcia ze ślubu, uderza mnie ten nienaturalny pomarańczowy kolor” – wyznała. Gdy kilka tygodni później zjawili się na gali rozdania nagród Emmy, po samoopalaczu nie było śladu. Blunt wyglądała świeżo i promiennie, a media zaczęły snuć domysły, czy przypadkiem nie jest w ciąży.

Fot. Getty Images

Rodzicami aktorzy zostali dopiero cztery lata później. „Chcieliśmy, żebyście dowiedzieli się o tym od nas” – napisał John Krasinski na Twitterze 16 lutego 2014 r. „Właśnie powitaliśmy z Emily na świecie naszą córkę, Hazel. Jesteśmy przeszczęśliwi”. Trzy miesiące później dumny tata pochwalił się w mediach społecznościowych zdjęciem pierworodnej. „Oto i nasza Hazel!” – napisał. Tego samego dnia Blunt wystąpiła w show Ellen DeGeneres. „Nasza córka jest przesłodka” – zdradziła.

Rok później John Krasinski założył konto na Instagramie. Na jednej z fotografii jest razem z Emily na kolacji w gronie znajomych. Obok pary siedzi Justin Theroux – tak jak tego wieczora, gdy się poznali. W styczniu 2015 r. Blunt, ubrana w piękną czerwoną suknię, odbierała Critic’s Choice Movie Award za swoją rolę w filmie „Na skraju jutra”. Jennifer Aniston, ówczesna żona Theroux, wstała, żeby bić jej brawo. Gdy Emily sięgała po statuetkę, nagle na scenę wbiegł John. Uśmiechnięty od ucha do ucha złapał żonę w talii i mocno objął. Publiczność szalała. Następnego dnia media okrzyknęły aktorów najsłodszą parą w Hollywood.

Emily Blunt i John Krasinski: Ulubieńcy prawie wszystkich

Rok później media obiegła wiadomość, że Emily Blunt jest w drugiej ciąży. John w rozmowie z serwisem Daily Beats zachwycał się żoną. „Najpiękniejszy okres w moim życiu zaczął się, gdy poznałem Emily” – opowiadał. „I to nie jest frazes, nie mówię tego po to, żeby ładnie wybrzmiało w mediach. Tak naprawdę jest. Moja żona to jedna z najfajniejszych osób na świecie. Jest tak piękna, tak bardzo utalentowana. Wiem, że nie zasługuję na nią”. Blunt nie pozostała mu dłużna. „Bezwarunkowe wsparcie, jakie daje mi John, jest bezcenne. Jesteśmy swoimi powiernikami, najlepszymi przyjaciółmi”.

Fot. Getty Images

Ich druga córka, Violet, przyszła na świat 4 lipca 2016 r. „Jak lepiej uczcić Dzień Niepodległości niż obwieszczając narodziny dziecka? (...) Do naszej rodziny dołączyła czwarta osoba – nasza piękna córka Violet” – napisał Krasinski na Twitterze. Stał się coraz bardziej śmiały w pokazywaniu kobiety swojego życia w mediach społecznościowych. Gdy Emily Blunt otrzymała nominację do Screen Actors Guild Awards za rolę w thrillerze „Dziewczyna z pociągu”, zamieścił na Instagramie jej zdjęcie. „Pękam z dumy!” – podpisał. 

W marcu 2017 r., również na Instagramie, Krasinski obwieścił, że wystąpi razem z żoną w postapokaliptycznym horrorze „Ciche miejsce”. „W końcu zagram ramię w ramię z osobą, z którą zawsze chciałem współpracować” – powiedział. „Mam na myśli oczywiście Emily”. Był też reżyserem i scenarzystą produkcji. „Spróbowałby mnie nie obsadzić!” – żartowała później Blunt. Duet na ekranie sprawdził się równie świetnie, co w życiu. Film stał się niespodziewanym hitem, a małżeństwo Blunt-Krasinski – aktorskimi idolami Ameryki. Po premierze w rozmowie z „Vanity Fair” John wyznał, że jest pod ogromnym wrażeniem umiejętności i profesjonalizmu żony. „Ja po prostu kocham grać. Ale Emily… Ona jest jakby z innej planety, jakby posiadała jakąś supermoc. Gdy zaczyna grać, wszystko dookoła ulega nagłej zmianie. Jej aktorstwo jest tak prawdziwe, szczere, porażające w swojej sile oddziaływania. W pewnym momencie zapomniałem, że patrzę na swoją żonę – oglądałem po prostu mistrzynię podczas pracy”.

Fot. Getty Images

Promocję filmu „Ciche miejsce” małżonkowie zakończyli w wielkim stylu – na okładce magazynu „The Hollywood Reporter”. „Razem idą pod prąd” – głosił podpis pod ich wspólnym zdjęciem. Blunt i Krasinskiego nazywano hollywoodzką „power couple”. Miesiąc później Emily za swoją przejmującą rolę w filmie męża odebrała statuetkę Gildii Aktorów Ekranowych. Zadedykowała ją Johnowi, podkreślając, jak wspaniałym doświadczeniem była praca z nim na planie. „John, jesteś wspaniałym reżyserem. To dla mnie zaszczyt, że mogę dzielić z tobą i życie, i ten film”. Krasinski nie był w stanie ukryć wzruszenia.

„Ciche miejsce” spodobało się tak bardzo, że John Krasinski dostał propozycję nakręcenia drugiej części. Zgodził się, choć nigdy nie planował kontynuacji. Pandemia koronawirusa opóźniła prace nad filmem, ku niezadowoleniu fanów. By poprawić ich nastrój, John zaczął zamieszczać w mediach społecznościowych zabawne wycinki z życia prywatnego swojej rodziny. Tym samym uchylił drzwi do ich domu. W czasie lockdownu założył też na Instagramie konto @somegoodnews, na którym dzielił się ze światem tylko dobrymi wiadomościami.

W lipcu 2020 r. John Krasinski i Emily Blunt świętowali 10. rocznicę ślubu. Do tej pory uchodzą w branży za najzabawniejszą, najbardziej normalną, najsłodszą parę wśród aktorów. Ich stabilny związek niektórym wydaje się nawet zbyt idealny, by był prawdziwy. Dlatego pod ich zdjęciami czasem pojawiają się komentarze typu: „To wszystko ściema”.

Latem 2021 r. Amy Schumer podzieliła się z obserwatorami swoimi wrażeniami po obejrzeniu „Cichego miejsca 2”. Była zachwycona filmem, nawet jeszcze bardziej niż pierwszą częścią. Jednak, zachęcając swoich fanów do wybrania się do kina, napomknęła: „Od dawna uważam, że perfekcyjne małżeństwo Johna i Emily to ściema pod publiczkę”. Wywołany do tablicy Krasinski szybko odpowiedział na zaczepkę. W zabawny sposób. „Dzięki, Amy… Za to, że nas wsypałaś!” – napisał. To był jedyny oficjalny komentarz. A Emily i John żyli długo i szczęśliwie.

 

 

Natalia Hołownia
Proszę czekać..
Zamknij