Znaleziono 0 artykułów
10.03.2021

Marta Ludwika z Norwegii: Dziewczyna szamana

Fot. Getty Images

Jako pierwsza w historii norweskiej rodziny królewskiej wzięła rozwód. Twierdzi, że rozmawia z aniołami. Związała się z amerykańskim szamanem. – Cieszę się, że nie urodziłam się 200 lat temu, bo wtedy już dawno spalono by mnie na stosie – mówi Märtha Louise.

Członkowie norweskiej rodziny królewskiej żyją jak ich poddani. Król Harald V nie lata prywatnymi samolotami, ani nie korzysta z usług kierowcy. Jego dzieci uczęszczały do zwykłych szkół. W dynastii nie brakuje też mezaliansów. Tradycję zapoczątkował Harald V, gdy związał się z pochodząca z ludu Sonją. Był jedynym dziedzicem tronu, więc niepocieszony król Olav V musiał zgodzić się na ślub. Historia powtórzyła się w przypadku syna Haralda, Haakona Magnusa. Jego wybranka cieszyła się wątpliwą reputacją – pracowała jako kelnerka, miała nieślubnego syna z mężczyzną skazanym za posiadanie narkotyków i jazdę pod wpływem alkoholu. Kiedy przyszywany syn księcia podrósł, związał się z modelką pozującą do rozbieranych sesji. Ale tytuł największej skandalistki na dworze należy do księżniczki Märthy Louise.

Pierwszy skandal

Marta Ludwika w 2012 roku / Fot. Getty Images

Księżniczka Märtha Louise, w Polsce znana jako Marta Ludwika, jest czwarta w kolejce do norweskiego tronu. Jako dynastyczna potomkini Zofii, elektorowej Hanoweru, zajmuje również odległe miejsce w linii sukcesji tronu brytyjskiego.

Podobne artykułyCharlene Grimaldi: Najsmutniejsza księżna świataNatalia Jeziorek Z początku wydawało się, że wybrała lepszego partnera niż brat. Ari Behn był szanowanym pisarzem i dramaturgiem. Wydany przez niego zbiór opowiadań „Trist som faen” został przychylnie przyjęty przez krytykę i czytelników. Ari i Märtha wzięli ślub w 2002 r. Para doczekała się trzech córek – Maud Angeliki, Leah Isadory i Emmy Tallulah. Małżeństwo uchodziło za zgodne, aż do 2017 r., gdy ogłoszono rozwód. W norweskiej rodzinie królewskiej nie było wcześniej rozwodów.

Z mężem i córkami w 2013 roku / Fot. Mark Cuthbert/UK Press via Getty Images

Bliźniaczy płomień

W 2019 r. Märtha Louise przekazała obserwatorom na Instagramie radosną wiadomość. „Kiedy spotkasz swój bliźniaczy płomień, to po prostu wiesz. Miałam szczęście, że spotkałam mój. (..) Dziękuję, kochanie, za włączenie mnie tak hojnie do swojej rodziny. Kocham cię od tej wieczności do następnej” – napisała Märtha Louise. Wpisowi towarzyszyły wspólne zdjęcia z czarnoskórym mężczyzną. „Bliźniaczym płomieniem” księżniczki okazał się szaman Durek, czyli Durek Verrett, uzdrowiciel gwiazd Hollywood. Verrett pomagał Gwyneth Pathrow przy zakładaniu Goop, w którego ofercie znalazło się, m.in. antidotum na wampiry energetyczne. Ukochany księżniczki potrafi ponoć komunikować się ze zmarłymi, leczyć raka i inne choroby. Moce Verrett miał posiąść te właściwości w dzieciństwie, gdy zdiagnozowano u niego ostrą niewydolność nerek. W pewnym momencie jego serce przestało bić. Znajdując się na granicy życia i śmierci, doznał objawienia – zaczął widzieć dusze, które powiedziały mu, że jest powołany do wyższych celów.

Z szamanem Durkiem w 2019 roku / Fot. Getty Images

Norweskie media dotarły do osób, które pozwały Verretta, kiedy okazało się, że jego „moce” zamiast leczyć, nadwątliły stan kont bankowych klientów. Co gorsza, samozwańczy uzdrowiciel miał namawiać pacjentów do zaprzestania konwencjonalnych terapii.

Podobne artykułyKsiężniczka Wiktoria: Historia z happy endem Natalia Jeziorek Märtha Louise nic sobie z tego nie robi. W 2007 r. otworzyła w Oslo Szkołę Aniołów, w której można nauczyć się komunikacji z niebiańskimi istotami. Księżniczka twierdzi, że potrafi z nimi rozmawiać. Za czesne w wysokości 12 tys. koron norweskich za semestr (wówczas ok. 5700 zł) adepci mogli również poznać tajniki leczenia dotykiem. Księżniczka zarzuty o oszustwo odpierała w wywiadzie dla norweskiej telewizji: – Cieszę się, że nie urodziłam się 200 lat temu, bo pewnie wtedy już dawno spalono by mnie na stosie.

Norweska rodzina królewska / Fot. Ragnar Singsaas/Getty Images

Księżniczka i szaman

Związek księżniczki z Durekiem Verrettem był dla rodziny królewskiej trudny do przełknięcia. Ale czarę goryczy przelał cykl webinariów „Księżniczka i szaman”. Para opowiadała w nim o filozofii new age, miłości i zmianach dla dobra planety. Księżniczce zarzucano, że wykorzystuje swój tytuł do promowania kontrowersyjnych treści oraz do uzyskania korzyści majątkowych. W wywiadzie udzielonym magazynowi „People” oświadczyła, że tytułu zamierza używać jedynie w sprawach dotyczących kraju i reprezentowania rodziny królewskiej – założyła na Instagramie drugie konto dla spraw dworskich.

Wszystko wskazuje na to, że związek z Durekiem Verrettem nie jest jedynie przelotnym romansem. W minionym roku w wywiadzie udzielonym „Mail Online” szaman wyznał, że planuje oświadczyć się księżniczce. Jego plany pokrzyżowały śmierć Ariego Behna (po długiej chorobie mężczyzna w 2019 r. popełnił samobójstwo), a następnie wybuch pandemii. Verrett zapowiedział, że po ślubie planuje zamieszkać z ukochaną w Kalifornii. Czy tam księżniczka poczuje się jak w domu?

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę