Znaleziono 0 artykułów
02.10.2019

Meghan pozywa brytyjski tabloid

(Fot. Samir Hussein/WireImage)

O decyzji księżnej poinformował w oficjalnym oświadczeniu Harry. „Obawiam się, że historia może się powtórzyć. Straciłem matkę, a teraz widzę, jak moja żona pada ofiarą tych samych potężnych sił” – napisał książę.

Na oficjalnej stronie Susseksów pojawiło się oświadczenie Harry’ego, w którym książę poinformował, że razem z Meghan pozywają brytyjski tabloid. Powodem tej decyzji jest publikacja przez „The Mail on Sunday” prywatnej wiadomości księżnej do jej ojca, Thomasa Markle’a. Gazeta miała „celowo wprowadzać czytelników w błąd, omijając wybrane akapity, konkretne zdania, a nawet poszczególne słowa”.

Książę zwrócił uwagę na to, że postępowanie pozwanego tytułu, a także innych tabloidów, przybrało już formę nękania, osiągając swoje apogeum w czasie ciąży i urlopu macierzyńskiego księżnej. „Chociaż staraliśmy się robić dobrą minę do złej gry, nie jestem w stanie opisać, jak bolesne było to doświadczenie” – napisał książę. „Za długo byłem milczącym świadkiem osobistego cierpienia żony. Bezczynność pozostawałaby w sprzeczności ze wszystkim, w co wierzymy” – dodał. 

Harry podkreślał, że festiwal nienawiści wobec Meghan, a także bezustanne wymyślanie nieprawdziwych informacji na jej temat, przypomina historię księżnej Diany. „Obawiam się, że historia może się powtórzyć. Widziałem, co się dzieje, gdy ktoś, kogo kocham, jest uprzedmiotowiony do takiego stopnia, że przestaje być traktowany jak człowiek” – napisał. „Straciłem matkę, a teraz widzę, jak moja żona pada ofiarą tych samych potężnych sił” – dodał. Księżna Diana zginęła w wypadku samochodowym w 1997 roku, podczas ucieczki przed paparazzi w Paryżu.

Tymczasem Susseksi kontynuują swoją oficjalną wizytę w Afryce. Wczoraj księżna spotkała się ze studentami uniwersytetu w Johannesburgu, a dziś para zawitała do siedziby Youth Employment Services, aby porozmawiać z miejscową młodzieżą. W ostatnim czasie Susseksi odwiedzili również Angolę, Botswanę i Malawi. W podróży pobraz pierwszy towarzyszy parze syn Archie. Jak przyznała księżna, wszystkie królewskie obowiązki są podporządkowane najmłodszemu członkowi rodziny.

Księżna Meghan i książę Harry w Johannesburgu (Fot. Chris Jackson/Getty Images)

 

Redakcja Vogue.pl
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę