Znaleziono 0 artykułów
20.03.2018

„Nigdy nie ufaj mężczyźnie bez książek”. Męska kolekcja od Kuczyńskiej

Fot. materiały prasowe

Cyceron powiedział kiedyś, że pokój bez książek jest jak ciało bez duszy. W moc czytania zdaje się też mocno wierzyć projektantka mody, Ania Kuczyńska, która w swojej najnowszej kampanii namawia do tego, by „nigdy nie ufać mężczyźnie bez książek”. W ten sposób promuje pierwszą męską kolekcję, która wyszła spod jej ręki.

To nowy rozdział w historii marki Ani Kuczyńskiej. „Królowa polskiego minimalizmu”, jak często się ją nazywa, nad męską linią pracowała przez cztery miesiące. Wszystko po to, aby wcielić w życie poetycką wizję mężczyzny – uwolnionego od sztywnych kategorii płci i wieku, niezamykającego się w ramach narzuconych mu norm społecznych. To współczesny romantyk, który według Kuczyńskiej „równolegle słucha techno, jazzu i hip-hopu, czyta książki, komponuje muzykę albo jest lekarzem”.

Fot. materiały prasowe

Pierwsza męska kolekcja Ani Kuczyńskiej to propozycje dla młodych marzycieli, ale też dojrzałych mężczyzn, którzy do swoich stylizacji lubią przemycać elementy z przeszłości. Proste koszule ze stójką, minimalistyczne swetry z geometrycznymi ramionami i oryginalne detale sprawiają, że w projektach tych tak samo dobrze wyglądałby Alain Delon, co najnowsze odkrycie świata filmu – Timothée Chalamet. Nazwiska te nie są zresztą przypadkowe; Kuczyńska wskazuje właśnie tych aktorów jako mężczyzn, którzy inspirowali ją przy tworzeniu kolekcji.  

Fot. materiały prasowe

– Zależało mi na stworzeniu „mojego mężczyzny” w kontrze do nużącej mnie anty-estetyki i nawiązań do kultury blokowej, tak dzisiaj popularnych w modzie. Na szczęście męskość jest różnorodna i może być swobodnie interpretowana. Dla mnie oznacza ona szorstką miękkość i intelekt, a także szacunek dla kobiet. Wygląd jest tutaj drugorzędny, podoba mi się taka ponad-genderowość – mówi w rozmowie z Vogue.pl Ania Kuczyńska.

Fot. materiały prasowe

Jednocześnie, swoją nową kolekcją projektantka kontynuuje wizję mody, w której strój odzwierciedla to, co chcemy komunikować światu. – Poprzez strój możemy manifestować nasze poglądy – przekonuje.

 

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę