Znaleziono 0 artykułów
19.09.2018

Telfar nie schlebia celebrytom

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

Wiosenny pokaz Telfar odbył się na lotnisku dla helikopterów, na wybrzeżu cieśniny East River. Nowojorską publiczność oddzielała od wybiegu metalowa siatka, a od padającego deszczu ochraniała ją plastikowa plandeka. Pogoda nie przeszkodziła Telfarowi Clemensowi w zorganizowaniu jednego z najciekawszych wydarzeń nowojorskiego tygodnia mody.

Telfar Clemens urodził się w Nowym Jorku w 1985 roku. Krótko po urodzeniu wyjechał do Liberii, skąd pochodzą jego rodzice. W 1990 roku – z powodu trwającej w Liberii wojny domowej – wrócił do USA, a w XXI wieku stał się czołowym amerykańskim kreatorem mody i mecenasem wpierającym czarną muzykę.

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

To dlatego podczas pokazu założonej przez Clemensa marki Telfar, który odbył się w ramach nowojorskiego tygodnia mody, oprócz modeli i modelek na lotnisku pojawiła się śmietanka muzycznej awangardy z USA i Republiki Południowej Afryki. Zaśpiewał m.in. Moses Sumney, mistrz zmysłowego falsetu, którego rodzice pochodzą z Ghany. W ubraniach Telfar wystąpili również Oyinda, twórczyni futurystycznego R&B i Ian Isiah, twórca queerowego R&B. W deszczu zaśpiewał Butch Dawson, hiphopowiec zafascynowany czarnym baltimorskim jazzem i FAKA, queerowy duet performerów z Johanesburga. Projekt FAKA tworzą Fela Gucci i Desire Marea – gwiazdy południowoafrykańskiej kultury LGBTQ+. Pseudonim Feli Gucciego nawiązuje do Feli Kutiego – twórcy afrobeatu i ikony nigeryjskiego aktywizmu. Fela Kuti walczył z tragicznymi skutkami kolonializmu. FAKA, muzy Telfar, także walczą z homofobią i transfobią.

Wielokulturowe USA

Kolekcja Telfar na wiosnę-lato 2019 to nie tylko opowieść o czarnej kulturze, ale również hołd złożony Stanom Zjednoczonym. Ubrania powstały we współpracy z Budweiserem – piwnym symbolem Ameryki. Na projektach, oprócz nazwy firmy piwowarskiej, pojawiły się: flaga USA, ptak przypominający orła z Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych i konie, które nawiązywać mogą zarówno do kowbojskiego, jak i do indiańskiego dziedzictwa kraju.

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

Projektant zreinterpretował także odzieżowe fundamenty USA: biały T-shirt i jeans. Charakterystycznym projektem Telfar jest asymetryczna koszulka bez rękawów wisząca na jednym dziurawym ramieniu. Model powstał w wyniku zredukowania i zdekonstruowania prostego T-shirtu.

Telfar wiosna-lato 2019 (Getty Images)

Kroje ubrań nawiązują też do lat 70. Lotnisko nad East River przypominało scenę i parkiet Soul Train – jednego z najsłynniejszych muzyczno-tanecznych programów telewizyjnych w historii Ameryki. W latach 70. Soul Train było sztandarową platformą dla afroamerykańskich artystów. W programie wystąpili między innymi: The Temptations, Diana Ross i Michael Jackson.

Marketing jako dzieło sztuki

Telfar powstało w 2005 roku, a mniej więcej w 2013 r. stało się jednym z najciekawszych młodych nowojorskich brandów. To wtedy do ekipy Telfar dołączył dyrektor kreatywny marki, Babak Radboy. Urodzony w Teheranie artysta skłonił Telfara Clemensa, by stał się twarzą, a właściwie awatarem własnej marki. Razem wymyśli oprawę wizualną i marketing firmy, który jest dziś nowatorskim dziełem sztuki, pełnym portretów Telfara Clemensa.

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

Kolekcja jesień-zima 2014 pokazana została w renomowanym nowojorskim New Museum. Scenografię show tworzyła gigantyczna torebka – groteskowy fetysz luksusowego konsumpcjonizmu. W muzeum powstał także sklep w kształcie klatki, w której ustawiono podobiznę Telfara Clemensa. Jego uśmiechnięta twarz ozdabiała także fałszywe karty podarunkowe. Butik naśladował salon globalnego domu mody, na którego ścianach wypisane są nazwy miast, w których mieszczą się inne sklepy sieci. Nazwy metropolii działają jak zaklęcia. Prawda nie była w sklepie Telfar najważniejsza, liczył się czar marketingu i magia produktu, która zwabia do klatki-butiku.

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

Telfar ma zarazem krytyczne i afirmacyjne podejście do konsumpcjonizmu, który go jednocześnie inspiruje i przeraża. W ramach jednego z projektów, przy użyciu Photoshopa, spreparowano zdjęcie przedstawiające Rihannę w T-shircie Telfar. Artyści skrytykowali w ten sposób cebrytyzację mody – proces, który sprawia, że design staje się mniej ważny niż nosząca dany produkt celebrytka. Telfar nie schlebia celebrytom, lecz wspiera artystów.

Sztuka post-internetowa

Sklep-klatka powstał w New Museum dzięki wsparciu sieci supermarketów Kmart, a film towarzyszący kolekcji pomogło wyprodukować Museum of Contemporary Art w Los Angeles. TCTV: TELFAR A/W 2014 stworzono we współpracy z Lizzie Fitch i Ryanem Trecartinem, jednym z najgorętszych współczesnych duetów artystycznych. Urodzeni w 1981 roku artyści tworzą sztukę post-internetową. Reagują na społeczne oraz estetyczne zmiany, które zachodzą w wyniku spopularyzowania Internetu, social mediów oraz reality shows. Fitch i Trecartin kreują hybrydyczne, realno-wirtualne światy, których bohaterowie też są hybrydyczni – są androgeniczni i postgenderowi.

Pokaz Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

W wyreżyserowanym przez Babaka Radboy’a TCTV: TELFAR A/W 2014 widzimy uśmiechniętych, zdrowych, dobrze zbudowanych chłopaków, którzy prezentują produkty. Modele są prawdziwi, lecz przypominają awatary. Mężczyźni wymawiają nazwę marki hipnotycznym reklamowym głosem. Telfar, Telfar, Telfar… – to jedyne słowa, które padają w filmie. Stworzona przez Lizzie Fitch i Ryana Trecartina ścieżka dźwiękowa powstała na bazie odgłosów z gier komputerowych, kas oraz smartfonów. Scenografię filmu tworzy ostre, białe światło oraz budynek świątynny o planie centralnym. Na ołtarzach wyświetlane są ubrania i dodatki. Jednym z modeli jest oczywiście Telfar Clemens.

Telfar Clements (po prawej)podczas gali CFDA w 2017 roku (Fot. Patrick McMullan, Getty Images)

W podobnym stylu zaprojektowana został strona telfar.net. Przeglądając poszczególne katalogi słyszymy rozkoszne zaklęcia, a właściwie wiersze, które opisują i zachwalają ubrania. W wielu miejscach pojawia się klaszczący, szeroko uśmiechnięty kreator – uniwersalny GIF marki Telfar. Telfar.net to fascynujący projekt artystyczny.

W fast foodzie i na ASP

W 2016 roku Telfar urządziło retrospektywną wystawę TELFAR: RETROSPECTIVE w ramach 9. edycji Berlin Biennale. W Akademie der Künste zrealizowano instalację przypominającą sklep, w którym ustawiono manekiny o różnych płciach, rozmiarach i sylwetkach, ale zawsze z głową Telfara Clemensa. Na ściany Akademii naklejono gigantyczne fotografie, na których pozuje Telfar Clemens i jego rodzina. Na zdjęciach i na manekinach pojawiło się trzynaście historycznych projektów Telfar. Najstarsze pochodziły z 2005 roku. Telfar stworzył też specjalne uniformy dla pracowników biennale i modowe pamiątki, które można było kupić.

Telfar wiosna-lato 2019 (fot. Getty Images)

W 2017 roku Telfar zaprojektował ubrania dla pracowników amerykańskiego fast foodu White Castle, konkurenta McDonald’s i Burger King’a. W tym samym roku, z rąk Anny Wintour i Diane von Furstenberg, otrzymał prestiżową CFDA/Vogue Fashion Fund, a w styczniu 2018 roku otworzył wystawę o nagości. Na ścianie galerii Spazio Maiocchi w Mediolanie naklejono gigantyczne zdjęcie przedstawiające nagiego Telfara Clemensa. Fotografia naśladuje słynny akt Yves Saint Laurenta z 1971 roku. W przestrzeni galerii ustawiono nagie manekiny z Berlin Biennale, które zaprojektowano we współpracy z amerykańskim artystą Frankiem Bensonem. Na ekspozycji nie było żadnego ubrania. Na otwarciu zaśpiewało FAKA.

Multiinstrumentalista

W 2018 roku Telfar zrealizowało projekt w londyńskich Serpentine Galleries, w instytucji, w której wystawiali: Basquiat, Warhol, Wolfgang Tillmans, Maria Lassnig, Jeff Koons czy Marina Abramović. Zaprojektowany przez Fridę Escobedo Serpentine Pavilion zmieniono w wypełnioną czerwonym światłem klatkę. Ażurowe ściany budowli wykonane są z betonowych dachówek. Modeli i modelki oglądano przez szpary, które znajdują się między dachówkami. Duet FAKA śpiewał podczas performansu utwór a’capella.

Na amerykańskiej scenie mody nie ma chyba bardziej zaskakującego i kreatywnego duetu niż Babak i Telfar. Nie ma też takiego, który potrafi połączyć ze sobą tak wiele dziedzin sztuki i jednocześnie robić ciuchy dla fast foodu. W Serpentine Galleries do muzyki, sztuk wizualnych i mody dołączyło dzieło nowatorskiej meksykańskiej architektki. A co będzie następne?

Marcin Różyc
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę