Najlepsze warszawskie lokale w prawdziwie włoskim stylu

Turyn to wymarzone miejsce na wakacyjny city break dla miłośników kultury aperitivo. Przedsmak podróży oferuje Terrazza Martini – letni pop-up marki z serca Piemontu, a także warszawskie lokale w prawdziwe włoskim stylu. Oto 6 najlepszych z nich.
Turyn to jedno z najpiękniejszych miast we Włoszech. Stolica Piemontu słynie z malowniczych widoków, doskonałej kuchni i legendarnego wermutu. To właśnie tu od połowy XIX wieku bije serce marki Martini. Turyści z całego świata co roku zjeżdżają do Turynu, by posmakować kultury aperitivo – jednego z najgenialniejszych wynalazków tutejszej kultury. Cel ich podróży? Casa Martini, gdzie mogą poznać historię włoskiego aperitifu, zgłębić tajniki słynnych koktajli, a nawet stworzyć własny wermut.

Turyn nad Wisłą. W Terrazza Martini poczujesz się jak w sercu Piemontu
Tego lata nie musisz planować podróży, by posmakować klimatu prawdziwych Włoch. W lipcu Martini otworzyło wyjątkową strefę w Warszawie. W Terrazza Martini można poczuć się jak w tętniącej życiem Italii.
W tutejszym menu królują takie włoskie przekąski jak aromatyczne arancini z kozim serem czy ostrygi z dressingiem z bzu, bazylii i hibiskusa. Z kolei w karcie goście znajdą autorskie koktajle na bazie Martini, np. cieszący się niesłabnącą popularnością Martini Fiero & Tonic.
Design Terrazza Martini nawiązuje do tradycyjnych włoskich tarasów. Stąd charakterystyczna dla marki czerwień baru, kontrastująca z bielą parasoli oraz zielenią bujnej roślinności.

Klimatyczne warszawskie lokale w prawdziwie włoskim stylu, które warto znać
Jeśli wizyta w Terrazza Martini za wami, polecamy pięć innych adresów, które skutecznie wprowadzą was w klimat włoskiego dolce vita. Gwarantujemy, że będziecie chcieli tutaj wracać.
Negroni Centrale
Specjalnością nowego adresu na kulinarnej mapie Warszawy jest, jak sama nazwa wskazuje, negroni. Jeden z najsłynniejszych koktajli świata serwuje się tu na wszystkie możliwe sposoby – od wersji klasycznej po bezalkoholowy spritz. W menu czekają m.in. marynowane oliwki Bella di Cerignola, linguine z pieprzowym sosem i kiszoną cytryną oraz doskonale czekoladowe cannoli.
Lupo
Tego lokalu nie trzeba nikomu przedstawiać. Lupo podbiło serca warszawiaków domowym makaronem i prawdziwie włoskimi smakami. Fanom piemonckiej kuchni polecamy w pierwszej kolejności spróbować tutejszego spaghetti ze smardzami, karczochami i truflowym pangrattato oraz steku z antrykotu z zieloną fasolką szparagową, agrestem i kremową salsą verde na bazie maślanki.
Va Bene i Va Bene Cicchetti
Va Bene pokochaliśmy przede wszystkim za rzymską pizzę al taglio, czyli na kawałki – dokładnie taką, jaką można dostać na każdym rogu ulicy Wiecznego Miasta. Do włoskiego konceptu na Powiślu i jego młodszej, śródmiejskiej siostry warto jednak zajrzeć również na koktajle aperitivo (oczywiście na bazie wermutów Martini) i smakowite cicchetti – tradycyjne, małe przekąski serwowane w klasycznej osterii.
Fabryka Norblina
Ciepłe, letnie wieczory to idealny czas na wizytę w Fabryce Norblina. Industrialna oprawa tutejszego Food Town przywodzi na myśl poprzemysłowe miejsca spotkań w Turynie, Mediolanie czy Neapolu. Wakacyjny ogródek Martini zachęca do praktykowania włoskiej idei dolce far niente – czyli słodkiego nicnierobienia – przy ulubionym letnim koktajlu albo mocktailu.

Treść dostępna dla osób pełnoletnich
Czy masz ukończone 18 lub więcej lat?
Zaloguj się, aby zostawić komentarz.