Znaleziono 0 artykułów
10.07.2019

Zwycięzcy konkursu fotograficznego „Vogue Polska” i Instytutu Fotografii Fort

Fot. Mateusz Grzelak

W konkursie zorganizowanym przez „Vogue Polska” oraz Instytut Fotografii Fort jury przyznało główną nagrodę Mateuszowi Grzelakowi, a Kasia Jankiewicz, Edyta Chachulska i Patryk Karbowski otrzymali wyróżnienia.

W czwartek odbył się wernisaż wystawy „Niebezpieczne ujęcia. 100 lat fotografii mody”, prezentującej polską modę na przestrzeni lat. Oprócz prac takich artystów jak Tadeusz Rolke, Wojciech Plewiński czy Zuza Krajewska znalazły się na niej również zdjęcia czterech młodych fotografów, wyróżnionych w konkursie zorganizowanym przez „Vogue Polska” oraz Instytut Fotografii Fort. Na łamach Vogue.pl przybliżamy sylwetki zwycięzców, ich prace oraz towarzyszące ich twórczości inspiracje.

Mateusz Grzelak, zwycięzca konkursu (24 lata, Gdynia)

Fot. Mateusz Grzelak

Nagrodzona sesja „Chapter 13” inspirowana jest fragmentem powieści „Na wschód od Edenu” Johna Steinbecka, poświęconym wolności myśli oraz konieczności jej ochrony przed ograniczeniami, zarówno wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi. Fotografie autora zestawiają barwne stylizacje z wypraną z koloru rzeczywistością.

– Fotografia jest dla mnie najprostszym medium, którym wyrażam siebie i swoje poglądy. Formą, którą mogę pokazać, co czuję i myślę na dany temat. Lubię to, że w fotografii nie trzeba się trzymać reguł. Mogę tworzyć, wymyślać, ale także przetwarzać to, co zastane. Inspirują mnie przede wszystkim ludzie – to, co tworzą, gdzie i jak żyją. Nie lubię zmieniać fotografowanych osób. Myślę, że lepiej pozwolić im być sobą, bo każdy ma w sobie coś wyjątkowego.

Kasia Jankiewicz, pierwsze wyróżnienie (38 lat, Berlin)

Fot. Kasia Jankiewicz

Wyróżniona sesja „Let the Future Be Human” nosi ten sam tytuł, co sfotografowana kolekcja berlińskiego projektanta Kaia Gerhardta, która opowiada się przeciwko dzieleniu ludzi na kategorie. Z połączenia mocnego flesza z nieuporządkowanymi wnętrzami powstaje dzieło na przecięciu fotografii reportażowej i malarstwa protorenesansowego.

Fot. Fot. Kasia Jankiewicz

– Fotografia bywa moim sposobem na ujawnianie subiektywnego, niekiedy intymnego spojrzenia na świat. Czasami stanowi też czystą kreację, alternatywną rzeczywistość, którą tworzę, bawiąc się konwencją, nawiązaniami do sztuki i popkultury. Śmieję się, że uprawiam antropocentryzm. Nawet jeśli fotografuję miejsce lub przedmiot, staram się za ich pośrednictwem opowiadać o ludziach.

Tytuł: Let the Future Be Human 

Fotograf: Kaśka Jankiewicz | FLAR

Projektant: Kai Gerhardt

Stylista: Miyako

Wizażysta: Lea Komminoth

Modele: Lorenzo Savino, Louissa Subiyakto, Anna Miau, Daniel Lee Thompson, Jason Corff, Jorge De Hoyos, Chidinma Kocher (Let it go Management) 

Edyta Chachulska, drugie wyróżnienie ex aequo (Warszawa)

Fot. Fot. Edyta Chachulska
Fot. Fot. Edyta Chachulska

W wyróżnionych pracach autorka manifestuje swój stosunek do mody, dystansując się do tej dziedziny, ale nie umniejszając jej roli i znaczenia. Utrzymane w fantastycznej konwencji fotografie przywodzą na myśl skrawki snów, umykające pamięci chwilę po przebudzeniu.

– Wcześnie porzuciłam dziecięce zabawki na rzecz aparatu. Jestem uzależniona od oglądania starych fotografii dokumentalnych i domowych albumów. Fotografia to, obok grafiki, projektowania, muzyki i wideo, język, którym się na co dzień posługuję. W pracy bardzo lubię ten magiczny moment, w którym model, otoczenie i energia nagle zgrywają się w piękny obraz. Bawi mnie to, że moje zdjęcia klasyfikowane są jako modowe, a przecież zupełnie nie znam się na trendach.

Patryk Karbowski, drugie wyróżnienie ex aequo (30 lat, Warszawa)

Fot. Patryk Karbowski

Wyróżnione fotografie autora wydobywają nieoczywiste piękno średnich miast Polski. Seria „U nas” zdaje się stawiać pytanie o to, co by było, gdyby zamiast wyjeżdżać do metropolii, pozostać w Mrągowie, Włocławku, Mławie, Sieradzu, Radomiu czy Siedlcach.

– Fotografia jest dla mnie narzędziem komunikacji. Stosuję je do komentowania otaczającej mnie rzeczywistości. To ciekawe medium, pozornie mniej precyzyjne od słowa. Potrafi jednak pokazać sytuacje, emocje i detale mocniej niż one. W moich projektach opowiadam o aktualnych procesach społecznych, które może nie są egzotyczne i ekscytujące, ale współtworzą naszą rzeczywistość. Przykład? Mentalność polskich miast średniej wielkości i migracje młodych ludzi do większych ośrodków.

 
Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę