Znaleziono 0 artykułów
07.02.2019

Alexia Niedzielska: Słowo pisane ma moc

Alexia Niedzielska i Elizabeth von Gutman na tygodniu mody w Paryżu (Fot. Melodie Jeng, Getty Images)

Pierwszy numer magazynu „System”. W roli głównej sfotografowany przez Juergena Tellera Nicolas Ghesquière, w pierwszym wywiadzie udzielonym po odejściu z Balenciagi. W środku tekst o Azzadinie Alaï napisany przez Hansa Ulricha Obrista, sylwetka najbardziej znanej dyrektorki castingów Ashley Brokaw stworzona przez Dereka Blasberga i zdjęcia Patricka Demarcheliera. Jak duże wpływy trzeba mieć, by namówić takie osobowości do współpracy przy debiucie pisma? Wystarczy być Alexią Niedzielską. Jej podobno się nie odmawia.

W tym samym debiutanckim numerze magazynu „System” pojawiła się także sesja z Anją Rubik. Pierwsza, nad którą polska modelka pracowała z Juergenem Tellerem (spotkanie to wspominała zresztą za kulisami sesji okładkowej pierwszego numeru „Vogue Polska”). Spontaniczna, naturalna, zrealizowana w wagonach i toaletach jadącego z Londynu do Paryża pociągu linii Eurostar. Alexia Niedzielska i jej biznesowa partnerka Elizabeth von Guttman od początku nie bały się ryzyka. Mając już spore doświadczenie w tworzeniu czasopism (Niedzielska zanim skończyła 30 lat, stała już na czele dwóch tytułów), zabrały się do stworzenia magazynu, którego treści miałyby powstawać w wyniku pogłębionej analizy rynku mody, nad którym pracowaliby najlepsi redaktorzy, ilustratorzy i fotografowie i który w dobie coraz bardziej powierzchownego postrzegania mody oferowałby czytelnikom powrót do korzeni. Do czasów, w których magazyn czytało się z równie dużym skupieniem co książkę i z którego można było się równie dużo nauczyć. Był 2013 rok.

„System” powstał w wyniku bacznych obserwacji świata mody, w którym Niedzielska i von Guttman były już obecne od kilku lat. Bazował także na ich sporym redaktorskim dorobku. Na ten ostatni składał się między innymi magazyn „Industrie”, który swego czasu był pierwszą publikacją oferującą czytelnikom tak wnikliwy wgląd w branżę, łącznie z zachodzącymi w niej zjawiskami i profilami kierującymi nią osób. Niedzielska i von Guttman od początku znajomości (poznały się przez wspólnych znajomych) i we wszystkich wspólnych projektach starały się nie ograniczać tylko do mody w jej powszechnym i, powiedzmy to wprost, nieco przyziemnym wymiarze.

Alexia Niedzielski na tygodniu mody w Paryżu (Fot. Jacopo Raule, Getty Images)

Jedną z ich wcześniejszych, najbardziej znanych inicjatyw był magazyn „Ever Manifesto”. Darmowy i nastawiony na inspirowanie projektantów, stylistów i innych przedstawicieli branży, do bardziej świadomego podejścia do idei zrównoważonej mody. Tytuł dystrybuowano przed pokazami podczas fashion weeków, w wybranych sklepach oraz w internecie. Wstęp do pierwszego zaprezentowanego w październiku 2009 numeru napisała Franca Sozzani, spory wkład miała także bliska znajoma Alexii, księżniczka Charlotte Casiraghi. „Ever Manifesto” szybko zaczął być postrzegany jako magazyn, który nie tylko informuje, ale przede wszystkim zachęca do działania. Niedzielska i jej współpracownicy podejmowali wiele inicjatyw. Zapraszali włoskich studentów projektowania do stworzenia minikolekcji wyłącznie z pozyskanych lokalnie tkanin (wiele z tych nazwisk to dziś największe gwiazdy tygodnia mody w Mediolanie), wraz z Gucci rozpisali także konkurs na ekologiczne i zrównoważone wykorzystanie bambusa. Ich ostatnim manifestem był projekt zrealizowany z H&M. „Ever Conscious” nawiązywał wtedy do nowej ekologicznej inicjatywy szwedzkiej sieciówki i skupiał się na inspirujących postaciach, z którymi Niedzielska i Guttman miały okazję zetknąć się podczas pracy nad „Ever…”: architektach, projektantach i filantropach udowadniających, że bez względu na to, co robisz i jaką branżę reprezentujesz, zawsze możesz podchodzić do swojej pracy w bardziej świadomy i ekologiczny sposób.

Plakat Vogue Festiwal (Fot. Materiały prasowe)

Obracając się w świecie dziennikarzy, specjalistów od biznesu mody, wykładowców najlepszych uczelni czy stylistów, a także widząc rosnące zainteresowanie dłuższymi treściami, Niedzielska i von Guttman stworzyły koncept, który przede wszystkim bazowałby na przewadze jakości nad ilością. Wychodziłby dwa razy do roku, miałby ograniczony nakład i byłby dostępny w wybranych salonach na świecie. Tak powstał niezależny i sfinansowany przez swoje założycielki „System”, w którym tematów nie traktuje się powierzchownie, ale skupia się na długich wywiadach i ludziach, do których dostęp jest z reguły bardzo utrudniony. Magazyn ten doskonale wpisuje się więc w prognozy dotyczące przyszłości prasy drukowanej jako dobra luksusowego. Nabywanego świadomie, charakteryzującego się wysokiej jakości zawartością i dostarczającego poczucia wyjątkowości.

Przed pokazem Dior wiosna-lato 2019 (Fot. Dominique Charriau, Getty Images)

Mój pierwszy „System” kupiłam w 2017 roku w nieistniejącym już paryskim Colette. Na okładce wystąpiła wtedy Raquel Zimmermann sfotografowana przez Juergena Tellera. Lazaro Fernandez i Jack McCollough pisali o tym, jak na ich twórczość wpływają kobiety – te bliskie i te obce. Jonathan Wingfield przyglądał się dress code’owi w polityce. A Michel Gaubert i Frédéric Sanchez – najbardziej szanowani producenci ścieżek dźwiękowych na pokazy mody – w pełnym humoru dwugłosie wymieniali się wieloletnimi doświadczeniami. Numer dziewiąty przeczytałam wtedy w drodze powrotnej do Warszawy od deski do deski. Ale później wracałam do niego wielokrotnie – zaznaczałam najbardziej interesujące cytaty, zaginałam strony z tematami, o których chciałam dowiedzieć się więcej, podkreślałam nazwiska osób, których wcześniej nie znałam, a które wydały mi się szczególnie interesujące. Odkryłam wtedy, że właśnie tak trzeba konsumować treści zawarte w „Systemie”. Traktować je jako źródło wiedzy, inspirację i punkt wyjścia do dalszych i bardziej pogłębionych poszukiwań.

Alexia Niedzielska na prezentacji kolekcji Miu Miu (Fot. Victor Boyko, Getty Images)

W dobie coraz częstszego redukowania stron tekstu na rzecz zdjęć Niedzielskiej i jej partnerom udało się znaleźć idealny kompromis. Dzięki niemu „System” jest pismem równie modowym, co inteligenckim. Fani mody zainteresowani wyłącznie jej wizualnym i sezonowym aspektem znajdą tam oryginalne sesje, nad którymi najlepsi fotografowie pracują z najbardziej znanymi modelkami i najzdolniejszymi stylistami. Na tych, w których polu zainteresowań leżą także jej kulturowe, ekonomiczne i społeczne konteksty, czekają liczące kilkanaście stron wywiady, analityczne teksty rzucające nowe światło na aktualne zjawiska i problemy, oraz profile osób, które wpływają na kształt branży w sposób jawny lub zza kulis. – Wszyscy myślą, że to szalone zakładać magazyn w dzisiejszych czasach – powiedziała Niedzielska w rozmowie z Mickeyem Boardmanem z „Paper”. W jej szaleństwie jest jednak metoda.

*

O tym, jak powstaje niezależny magazyn, Alexia Niedzielska opowie podczas urodzinowego panelu „Jak się robi pismo?”, w którym towarzyszyć jej będzie Filip Niedenthal. Start 16 lutego o godzinie 16.00. Partnerem głównym Vogue Polska Festiwal jest Audi.

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę