Znaleziono 0 artykułów
05.03.2018

Gary Oldman z Oscarem dla najlepszego aktora

Kadr z filmu Czas mroku (Fot. Collection Christophel/EAST NEWS)

"Nie ma takiej siły, która mogłaby odebrać statuetkę Oscara Gary'emu Oldmanowi w tym roku" - pisał po ogłoszeniu oscarowych nominacji "The Guardian". Jednak, wbrew obawom, pogłoski dotyczące życia osobistego Gaery’ego Oldmana nie wpłynęły na werdykt jury i aktor dostał swoją pierwszą statuetkę za film „Czas mroku”.

Gary Oldman urodził się w 1958 r. w Londynie. Jest synem gospodyni domowej Kathleen i Leonarda Bertrama Oldmana, który był marynarzem, a gdy rzucił morze, został spawaczem. Ojciec był również alkoholikiem i damskim bokserem. Ostatecznie opuścił rodzinę, gdy Gary miał siedem lat. Dlatego Oldman został wychowywany przez matkę i dwie siostry. Mamę, która doświadczyła przemocy ze strony męża – której dzieci były wielokrotnie świadkami – nazywa „anielskim ptakiem”.

W 1979 roku Oldman ukończył Britain's Rose Bruford College. Karierę aktorską rozpoczynał na deskach teatru. W 1985 roku wystąpił w sztuce "The Pope's Wedding". Na dużym ekranie debiutował w filmie "Sid i Nancy", gdzie wcielił się w postać Sida Viciousa, angielskiego muzyka, basisty punk rockowego zespołu Sex Pistols.

Gary Oldman (Fot. AFP/EAST NEWS)

W filmie “Czas mroku” wcielił się w Winstona Churchilla. Film jest spektaklem jednego aktora. Gary Oldman tak wiernie oddaje graną przez siebie postać, że oglądając film nie sposób nie odnieść wrażenia, że ma się do czynienia z „prawdziwym” premierem Wielkiej Brytanii.

Aktor znany jest z wybuchowego charakteru. Był czterokrotnie żonaty, a trzecia żona Donya Fiorentino – choć rozwiedli się 17 lat temu – zaraz po jego nominacji oskarżyła go o przemoc domową. Po tych rewelacjach nawet konserwatywny "The Telegraph" apelował, by nie oceniać aktora przez pryzmat jego prywatnego życia. Na korzyść Oldmana może przemawiać kilka faktów, między innymi to, że para miała dwóch synów, nad którymi przyznano później wyłączną opiekę Oldmanowi. Ponadto podczas procesu rozwodowego Fiorentino udowodniano uzależnienie od narkotyków i konfabulacje w zeznaniach. Ostatecznie rozwód zakończył się odrzuceniem przez sąd stawianych przez kobietę zarzutów. Jednak wiadomo, że po aferze Weinsteina i akcji #metoo akademia jest wyjątkowo wyczulona na podobne zarzuty. Najwidoczniej tym razem nie było to dla niej aż tak ważne. ​

Czytaj również: "Oscary 2018. Relacja krok po kroku".

 

Marta Wroniszewska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę