Znaleziono 0 artykułów
28.08.2019

Justyna Kopińska: O co walczymy

Justyna Kopińska (Fot. Zuza Krajewska)

W filmie o tenorze Luciano Pavarottim jego pierwsza żona w ładny sposób ujmuje, jak ludzie się poniżają, by być blisko osób wpływowych. – Przyzwyczajony był do tego, że dostaje wszystko. Jakby chciał wypić mleko kurze, to by pobiegli doić kurę.

Ostatnio dużo się mówi o jedynkach i pierwszych trójkach na listach wyborczych. Znajdują się na nich często nazwiska nie tych ludzi, którzy naprawdę działali dla dobra społeczeństwa, ale polityków, którzy mają jakąś kartę przetargową albo haki i potrafią się sprawnie odnajdywać w politycznych manewrach.

Na pierwszym miejscu opozycji w okręgu warszawskim na senatora kandyduje Kazimierz Ujazdowski, wcześniej wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, który był przeciwnikiem konwencji o przeciwdziałaniu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet oraz rezolucji o równości kobiet i mężczyzn w UE. Głosował też przeciwko zakazowi leczenia z homoseksualizmu.

Kazimierz Ujazdowski zawdzięcza pierwsze miejsce na liście liderowi Platformy Obywatelskiej Grzegorzowi Schetynie.

Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość ma już w rękach najważniejszą trójkę, która wpłynie na decyzje wyborców w kolejnych latach.

Wśród osób, którym ufają Polacy, pierwsze trzy miejsca zajmują Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki oraz Beata Szydło. Polacy pytani byli także o to, komu nie ufają. Liderem tego drugiego rankingu został Grzegorz Schetyna. Zaufania nie wzbudza także prezes Jarosław Kaczyński, który jest tego świadomy*.

Ja bym chciał być emerytowanym zbawcą narodu – mówił Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym Teresie Torańskiej 20 lat temu. Pytany o to, czy chciałby być premierem, zaprzeczył. – Najbardziej chciałbym być szefem silnej, bardzo wpływowej, współtworzącej albo tworzącej rząd partii. Dodał, że chciałby pozostać tylko „skromnym posłem”.

Kilkanaście lat później prezes Kaczyński spełnił ambicje polityczne.

Justyna Kopińska (Fot. Zuza Krajewska)

Pamiętam dyskusje z publicystami, którzy się oburzali, gdy wspominano, że Grzegorz Schetyna nie powinien być liderem opozycji. Powtarzali, że „nie ma w Platformie polityka, który potrafiłby tak rozgrywać ludzi. Nie ma tam innego istotnego stratega”.

Pytanie tylko, czy opozycja potrzebuje w swoich szeregach drugiego prezesa Kaczyńskiego.

Okładki książek Justyny Kopińskiej (Fot. Materiały prasowe)

Jeśli tak, to czy także mógłby się przenieść kilka rzędów do tyłu i działać jako „skromny poseł” rozdający karty? Bo nie wygra się wyborów, mając za „twarz zmiany” lidera w rankingu nieufności społecznej.

Jednak znacznie ważniejsze jest to, by partiami politycznymi zaczęli rządzić liderzy, zarówno w cieniu, jak i w świetle reflektorów, którym naprawdę zależy, by zrobić coś dla społeczeństwa, angażować ludzi, działać na rzecz równości, pomagać słabszym, dbać o naturę.

Problemem w Polsce nie jest siła Prawa i Sprawiedliwości. Ta partia ma inteligentnego stratega, ale nie tworzą jej jednostki wybitne, z którymi nie sposób wygrać. Prawdziwy problem to słabość lidera opozycji.

W filmie o słynnym tenorze Luciano Pavarottim jego pierwsza żona w ładny sposób ujmuje, jak ludzie się poniżają, by być blisko osób wpływowych i znanych. To nadskakiwanie komentuje z delikatnym uśmiechem. – Przyzwyczajony był do tego, że wszystko dostaje. Jakby chciał wypić mleko kurze, to by pobiegli doić kurę. Zbyt dużo ludzi zajmuje się dojeniem kur dla szefa Platformy Obywatelskiej.

– Szczęśliwie mi się tak udało, że nigdy nie byłem w tym kokonie obojętności. Usiłowałem posunąć świat chociaż o milimetr do przodu – mówił śmiertelnie chory Bogusław Stanisławski, były szef Amnesty International, podczas tegorocznego festiwalu Woodstock. – Przyjechałem do was z ostatnim przesłaniem, że warto się angażować, a nie warto być obojętnym.

Byłam z panem Bogusławem na scenie. Obserwowałam jego twarz, mówił z serca, jego słowa były mocne i autentyczne.

To ważne, by zaczęły się liczyć prawdziwe wartości. Bo jeśli na pierwszych miejscach list partii opozycyjnych mają być osoby lekceważące prawa człowieka, to o co my w ogóle walczymy?

* Badanie CBM Indicator przeprowadzone w dniach 26-28 kwietnia 2019 roku, opublikowane na stronie Rp.pl.

Kontakt z autorką przez stronę www.justynakopinska.pl

Justyna Kopińska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę