Znaleziono 0 artykułów
03.03.2021

Justyna Kopińska: Komu zależy, by promować taki ideał kobiety

Justyna Kopińska (Fot. Zuza Krajewska)

Pretekstem do rozmów o rolach społecznych jest ostatnio spot TVP Kobieta. Na ekranie uśmiechnięte kobiety pod czujnym okiem mężczyzny zajmują się pracami domowymi. Równouprawnienie jeszcze tu nie dotarło. 

Kobieta na kolanach podaje mężowi posiłek do łóżka. Napis głosi: „Pokaż jej, że tym światem rządzą mężczyźni. I spraw, by cieszyła się, że może w nim żyć”.

Na plakacie rozbity samochód z tekstem: „Kobiety są miękkie i delikatne, ale często wjeżdżają w różne miejsca. Jeśli twoja żona spowoduje wypadek, to cię nie zaboli. Nasze części można łatwo wymienić. Zatem nie martw się, jeśli twoja kobieta postanowi jechać na zakupy. Możemy w dogodny sposób wymienić wszystko, czego żona używa do zatrzymania samochodu. Nawet hamulce”.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu marka krawatów Van Heusen oraz samochodów Volkswagen w taki sposób reklamowały swoje produkty. Z seksistowskich reklam słynęły Subaru, odkurzacze Hoover, piwo Budweiser i wiele innych popularnych firm. Widok kobiety bitej za pominięcie podczas zakupów reklamowanego dobra był na porządku dziennym.

Komitet na rzecz Poprawy Ameryki wydrukował wówczas broszury informacyjne „Wytrenuj żonę”, według których kobieta powinna:

– przynosić mężczyźnie kapcie i fajki,

– serwować piwo i przekąski,

– siedzieć cicho, gdy mąż ogląda ulubione programy telewizyjne,

– reagować na pstrykniecie palcami,

– odpowiadać: „Tak, skarbie” na każdą prośbę.

Mamy rok 2021. Kobiety zmieniają świat, zdobywają ośmiotysięczniki, są operatorami kamer, prezesami zarządów korporacji, prowadzą fundacje, kochają dzieci i wnuki, decydują się nie mieć potomstwa, gotują, jedzą posiłki ugotowane przez mężczyzn, piją piwo i oglądają mecze, majsterkują, są piłkarkami, doskonałymi strzelcami, żołnierkami, policjantkami, adwokatkami, podróżniczkami, premierkami.

W Polsce co jakiś czas jesteśmy przenoszeni do alternatywnej rzeczywistości. Ostatnio pretekstem do rozmów o rolach społecznych był spot programu TVP Kobieta, który można podsumować słowem „cukiereczek”. Na ekranie uśmiechnięte kobiety pod czujnym okiem mężczyzny zajmują się pracami domowymi. W czasie pandemii, ograniczania praw kobiet, ważnych rozmów o gospodarce, ekonomii i polityce te istotne dla kobiet sprawy nie są tu nawet na drugim planie. Niezawodny Klub Komediowy, który podziwiał już piękną i długą reklamę Apartu, skomentował film TVP: „Kobiety mają prawa, to potwierdzi każdy, mają prawo do dzieci, no i prawo jazdy”. 

Wielu internautów podkreśla, że problem dotyczy niemal wszystkich mediów w Polsce. Telewizja publiczna pobiera opłaty, na które nie mogą liczyć media komercyjne. 

Kinder, Küche, Kirche – to popularny slogan wspierający tradycyjną rolę kobiet w społeczeństwie. Hasło przypisuje się cesarzowi Wilhelmowi II. W XIX wieku kobiety w Niemczech miały dbać o rodzinę, potomstwo oraz modlitwę. Sto lat później ten wizerunek był nadal popularny w wielu krajach. Kobiety odstępujące od wyznaczonych im ról były potępiane, uznawane za nieprzystosowane, nieprzydatne dla społeczeństwa. 

Komu zależy, by w XXI wieku promować ideał kobiety sprzed 200 lat? 

„Annuszka już rozlała olej” – to jedno z haseł protestów nawiązujące do „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa. Jesienią tego roku obserwowaliśmy wydarzenie formacyjne. Arabia Saudyjska ma bardziej liberalne prawo dotyczące usunięcia płodu uszkodzonego w stopniu ciężkim niż Polska. Gniew ludzi można przekuć w działanie, zabieranie głosu, aktywność polityczną, ale można też próbować go ukołysać. Tym bardziej że stereotyp dotyczący kobiet nie jest domeną prawej strony.

Schematy pomagają utrzymać bariery. Wolność wymaga ich przekraczania. „Be a Lady They Said” brzmiał najsłynniejszy wiral 2020 roku. Dla ludzi, którzy akceptują jedynie tradycyjny podział ról, najbardziej przerażająca wizja to świat kobiet i mężczyzn wolnych od ograniczeń. 


Przy wyborze plakatów reklamowych z lat 50. oraz 60. korzystałam ze strony Pinterest oraz Wikipedii.

Justyna Kopińska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę