Znaleziono 0 artykułów
02.07.2019

#KimOhNo: Kim Kardashian zmieni nazwę swojej marki

Kampania marki Kimono /(Fot. Vanessa Beecroft)

Od informacji o premierze nowej linii bielizny funkcjonalnej nie minął nawet tydzień, a Kim Kardashian West już musiała ogłosić, że rezygnuje z nazwy „Kimono”. Gwiazda wycofuje się też z kontrowersyjnej decyzji o jej zastrzeżeniu.

W ubiegłym tygodniu Kim Kardashian West ogłosiła, że niedługo do sprzedaży trafi bielizna funkcjonalna sygnowana jej nazwiskiem. Po linii perfum oraz kosmetyków do makijażu i ciała celebrytka zdecydowała się zaprojektować kolekcję inspirowaną jej własnymi potrzebami i doświadczeniami. W ofercie mają znaleźć się modele w szerokiej randze rozmiarów oraz w różnych kolorach, pasujące kobietom o różnej karnacji.

Marka miała nosić nazwę Kimono, co wzbudziło wątpliwości. Jeszcze bardziej kontrowersyjna okazała się decyzja o zastrzeżeniu znaku towarowego na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Kim Kardashian West została oskarżona o zawłaszczenie dorobku kulturalnego (cultural appropriation), chęć komercjalizacji symbolu i czerpania z niego zysku. Wśród krytyków znalazł się prezydent miasta Kioto, który w liście otwartym zwrócił się do celebrytki z prośbą o zmianę nazwy. Zwrócił uwagę, że kimono stanowi ważną część japońskiej kultury i tradycji.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kim Kardashian West (@kimkardashian)

 

Wczoraj Kim Kardashian West zapowiedziała, że rezygnuje z nazwy Kimono. „Chętnie się uczę, dlatego słucham moich fanów” – napisała na swoim Instagramie. „Ogłaszając premierę mojej linii bielizny, miałam jak najlepsze intencje. Osią moich marek i produktów jest różnorodność i inkluzywność. Z tego powodu zdecydowałam się zmienić nazwę kolekcji. Więcej szczegółów wkrótce” – dodała.

Pomimo wycofania się Kim z decyzji, internauci używając hasztaga #KimOhNo, domagają się przeprosin oraz usunięcia profilu marki z Instagrama (zebrała już 125 tysiące obserwatorów). Na dodatek japoński minister handlu Hiroshige Sekō zapowiedział, że w najbliższych dniach do Stanów Zjednoczonych zostaną wysłani specjaliści od patentów, którzy będą nadzorować bieg sprawy.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę