Znaleziono 0 artykułów
27.11.2018

Konsumpcja pod kontrolą

Black Friday (Fot. Getty Images)

Nie wszystko stracone – przekonuje Marysia Huma, która w Czarny Piątek zorganizowała spotkanie poświęcone zrównoważonej modzie. – My, konsumenci, mamy wpływ na postępowanie producentów – dodaje prezeska Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie.

Kilka dni temu zapowiadaliśmy wydarzenie „Naprawmy modę w Czarny Piątek”. W warszawskim kinie Wisła odbyła się w piątek projekcja filmu dokumentalnego „Poza modą” oraz dyskusja z udziałem Marty Karwackiej z How To Wear Fair?, Moniki Krawczykowskiej ze Slogan – Ethical and vegan clothing oraz Marysi Humy z Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie. Z tą ostatnią, organizatorką wydarzenia szerzącego świadomość zrównoważonej mody, rozmawiamy o tym, co dla świata może zrobić każdy konsument. Czarno to widzimy? Niekoniecznie! 

Dlaczego postanowiłaś zorganizować wydarzenie uświadamiające o zagrożeniach związanych z nadmierną konsumpcją właśnie w Black Friday?

Reklama

Do tej pory organizowaliśmy nasze wydarzenia w Światowy Dzień Bez Kupowania, który przypada w sobotę po Black Friday. Ale pomysł na zmianę pojawił się już w ubiegłym roku, gdy zauważyliśmy, że w czasie przecen ludzi ogarnia prawdziwe szaleństwo. Dostałam niezliczone ilości maili na temat promocji we wszystkich sklepach. Nawet mój syn, wtedy dziewięcioletni, pytał, dlaczego nie idziemy do centrum handlowego. Nawet dzieciaki udało się konsumpcją zarazić!

Można tę tendencję odwrócić?

Tak, chociaż wiem, że przekonać wielkie marki do tego, żeby nie korzystały z zysków w Black Friday, jest naprawdę trudne. Ale spodobała mi się chociażby kampania Ikei wyśmiewająca szaleństwo przecen. My postanowiliśmy wykorzystać Black Friday do uświadomienia, że najwyższy czas ograniczyć produkcję i konsumpcję ubrań.

Jak to zrobić?

Zmiana musi objąć wszystkie ogniwa – od producentów przez dostawców i dystrybutorów po klientów. W przeciwnym wypadku zasoby zostaną już za chwilę wyczerpane. Jesteśmy o krok od zniszczenia naszej planety. Ale wyniszczeniu ulega nie tylko środowisko naturalne. Warunki pracy w fabrykach odzieży w Azji nadal pozostawiają wiele do życzenia. Praca ponad siły, niebezpieczne warunki, głodowe wynagrodzenie. Ale z tej sytuacji jest wyjście. I coraz więcej osób chce je poznać.

Jaki jest udział Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie w uświadamianiu ludzi?

Pokazujemy, że istnieją alternatywne sposoby produkcji. Poczynając od doboru materiałów, np. bawełny ekologicznej i Fairtrade, wegańskiej skóry, czy poliestru z recyklingu.

Podczas wydarzenia odbyła się także projekcja filmu dokumentalnego „Poza modą” pokazującego ciemną stronę przemysłu modowego. Co było w nim dla ciebie ważne?

Chociażby pokazanie, że produkować można z odpadów. Możliwości są ogromne, potrzebne są więc tylko chęci. Estońska projektantka próbuje szyć ze ścinków fabrycznych.

Jednocześnie można działać w mikroskali, czy we własnej szafie, i w makroskali, czyli wywierając nacisk na producentów?

Działanie w mikroskali inspiruje innych, ale nie zmieni całego świata. Producenci widzą jednak, że jest zapotrzebowanie na bardziej etyczne produkty. Kilka lat temu, w 2012 roku, gdy zaczynałam realizować mój pierwszy projekt, Wear Fair, świadomość zrównoważonej mody w Polsce była bardzo niska. Chcąc zorganizować targi mody odpowiedzialnej, nie miałyśmy do wyboru marek, które mogłyby się wystawić. Teraz producenci lepiej rozumieją tę potrzebę, zwłaszcza że wychodzą na jaw oburzające praktyki wielkich korporacji, m.in. palenie niesprzedanych ubrań. Często słyszę, że my, konsumenci, na nic nie mamy wpływu. To nieprawda. Najwyższy czas zmienić to przekonanie. Zakaz opakowań jednorazowych to przecież też wpływ oddolnego działania konsumentów.

Wzywasz do ascezy czy rozsądnej konsumpcji?

Wierzymy, że można konsumować racjonalnie. Ja też lubię modę, nie chciałabym więc pozbawić się przyjemności z ubierania się, co nie zmienia faktu, że uważam, że warto mieć mniej i lepszej jakości. Dużo wymieniam się, kupuję na targach produkty polskich marek, kupuję też w second handach. Dużo wielkich firm ma w swojej ofercie kolekcje ekologiczne. Z tego też warto skorzystać.

Anna Konieczyńska
Reklama
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę