Znaleziono 0 artykułów
27.09.2018

Lemaire: wszechświat damsko-męski

Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

Mimo że podział obowiązków w marce Lemaire jest klarowny – Christopher Lemaire odpowiada za modę męską,  a jego partnerka Sarah-Linh Tran za damską, granice między płciami są w kolekcjach tej marki niemal niewidoczne. - Stanowią jeden wszechświat - mówili projektanci za kulisami pokazu na wiosnę-lato 2019. Pokazu, który już teraz nazywany jest jednym z najlepszych podczas najnowszej edycji tygodnia mody w Paryżu.

Kiedy w 2010 ogłoszono, że Christopher Lemaire zastąpi Jeana-Paula Gaultier na stanowisku dyrektora kreatywnego Hermès, dla wielu było to sporą niespodzianką. 45-letni wtedy projektant, który za sobą miał już pracę dla Lacoste i staże odbyte u Muglera, Lacroix i Yves Saint Laurenta, szybko uciszył jednak wszystkich niedowiarków. W Hermès spędził cztery lata. Odszedł, żeby skupić się na autorskiej marce. Tworzy ją wspólnie z Sarą-Linh Tran, z którą związany jest także prywatnie.

Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

- Projektujemy dla kobiet, które odnalazły swój styl i umiejętnie z niego korzystają – powiedziała Tran w jednym z wywiadów.  – Ubranie ma ułatwiać im życie i odzwierciedlać ich osobowość.  To ostatnie idealnie podsumowuje estetykę marki – proste, nieskomplikowane kroje, zamiłowanie do najwyższej jakości materiałów i wykonania ubrań, stonowana paleta kolorystyczna i wyraziste, rozpoznawalne na pierwszy rzut oka dodatki, jak chociażby „Camera Bag” – kwadratowy, pudełkowy model z kółkiem pośrodku.

Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

Lemaire jest firmą prywatną, co nie oznacza, że skromną. Przeciwnie – tylko w zeszłym roku jej zyski ze sprzedaży wyniosły 12 milionów dolarów, szacuje się także, że w roku 2018 wzrosną do 14 milionów. Dzięki temu to, co robią wspólnie Tran i Lemaire nadal można postrzegać jako działalność niezależnego biura projektowego. Tyle tylko, że w wymiarze globalnym.

Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)
Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

Kolekcja na wiosnę-lato 2019 jest kontynuacją tego minimalistycznego i bardzo cenionego przez klientów kierunku. Na wybiegu pojawiła się cała plejada luźnych jasnych trenczy, koszul i spodni noszonych w towarzystwie miękkich toreb o fasonie półksiężyca i sznurowanych botków na klocku. Luźne T-shity i spódnice w abstrakcyjne wzory, oversize’owe, dwurzędowe marynarki, krótkie parki i lniane spodnie o talii „paperbag”, stylizowane na szal dekolty, a także kontrastujące z prostotą tych projektów akcesoria. Było jednak też trochę nowości – oversize’owe dżinsy z nieco przydługą i prostą nogawką, nowy model spodni wiązany na całej długości łydki czy graficzny, nieco rozmazany wzór w kropki obecny na pasujących do siebie spódnicach, topach i apaszkach.

Lemaire wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

Póki co, w kolekcjach Lemaire próżno jest szukać mody wieczorowej, nieco bardziej ekstrawaganckiej czy jednoznacznie zimowej i letniej. Ale czy  właśnie tego klientki marki od niej oczekują?

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę