Znaleziono 0 artykułów
19.04.2021

„Miłość i potwory” numerem jeden na Netfliksie

(Fot, materiały prasowe)

Film science fiction „Miłość i potwory” zdetronizował serial medyczny „New Amsterdam”.

Przez ostatnie tygodnie najchętniej oglądanym programem dostępnym w bibliotece platformy Netflix był „New Amsterdam”. Serial przybliża historię doktora Maxa Goodwina, dyrektora jednego starego szpitala w Stanach Zjednoczonych, który pragnie przywrócić placówce splendor.

(Fot. materiały prasowe)

W miniony weekend widzowie najczęściej wybierali opowieści o świecie pod rządami wielkich karaluchów, ślimaków i innych zmutowanych stworzeń, które opanowały glob po tym, jak na Ziemię spłynęły chemikalia z roztrzaskanej asteroidy. „Miłość i potwory” opowiada o Joelu Dawsonie (Dylan O’Brien: „Więzień Labiryntu”, „Teen Wolf: Nastoletni wilkołak”), jednym z ocalałych zamieszkujących podziemne schronienie. Pewnego dnia chłopak nawiązuje kontakt ze szkolną miłością, Aimee (Jessica Henwick) i postanawia odnaleźć ukochaną nie zważając na czyhające niebezpieczeństwa.

Oprócz „Miłość i potwory” oraz „New Amsterdam” w rankingu „Top 10 w Polsce dzisiaj” znalazły się m.in. „Prime Time” z Bartoszem Bielenią, "Chrzest ogniem" z Laurą Dern, „Pewnego razu… w Hollywood” w reżyserii Quentina Tarantino i utrzymany w stylistyce lat 70. kryminał „Wąż”.

Pola Dąbrowska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę