Znaleziono 0 artykułów
16.06.2022

Letnie ocieplenie: Blond w odcieniu owsianego mleka zamiast platyny

16.06.2022
Syndey Fashion Week / Fot. Su Shan Leong / @leongsushan

W tym sezonie blondynki mogą wybierać kolory z palety niczym z menu śniadaniowego bistro. Od biszkoptowego blondu, przez peanut butter blond o karmelowym odcieniu masła orzechowego, po „deserowe odmiany” takie jak light vanilla i frappe blond. Najciekawszy z nich to oat milk blonde, czyli fryzura w przygaszonym odcieniu mleka owsianego.

Po latach chłodnych blondów na fryzjerskiej mapie pojawił się ciepły front. W trendach oznacza zmianę klimatu – z platynowych, skandynawskich, wpadających w szarość tlenionych fryzur przenosimy się w tony wykończone piaskowym odcieniem, delikatnym beżem, karmelem, biszkoptem oraz zgaszoną, mleczną poświatą. Ta ostatnia króluje pod nazwą oat milk blonde, czyli blondu w kolorze… mleka owsianego. Pokochały go kobiety niezależnie od wieku, bo w przeciwieństwie do zimnych tonów odejmuje lat zamiast ich dodawać i łagodzi rysy twarzy. Jak uzyskać ten kolor?

Jak twierdzą specjaliści, oprócz mlecznej poświaty ten wyjątkowy odcień blondu charakteryzuje się czystą „bazą”. Co to oznacza? – Niezbędne do jego uzyskania jest odpowiednie rozjaśnienie włosów, które pomoże nam stworzyć płynne przejście. Otrzymamy przy tym jasną i czystą podstawę, którą później pigmentujemy na wybrany przez nas odcień, w tym wypadku oat milk, czyli mieszankę dobieraną indywidualnie u specjalisty. Do uzyskania takiego koloru rekomendujemy metodę Rozjaśniania włosów „Air Touch – mówi najlepszy specjalista od blondów w Warszawie, Darek Wójcik z DW Creative Group.

Na czym polega magiczny „dotyk powietrza”? Inaczej jest nazywany metodą „niteczkową” (nie mylić z balejażem!), pozwala na dokładniejsze wyczyszczenie koloru i pozbycie się pamiątek po nie do końca udanych koloryzacjach. Do tej metody wykorzystuje się suszarkę: fryzjer przed samym nałożeniem rozjaśniacza na wybrane pasmo wydmuchuje z niego krótsze włosy (dzięki czemu pozwala baby hair nadal powoli rosnąć, nie osłabiając ich ingerencją produktu do dekoloryzacji), reszta zawijana jest w folię z niskim (to ważne) stężeniem oksydantu.

To dobry sposób na wydłużenie czasu między kolejnymi wizytami (nawet do pół roku, co przy uwrażliwianiu, jakim jest rozjaśnianie, pozytywie wpływa na kondycję włosa), bo krótsze włosy budują delikatne i bardzo naturalne przejścia. Warto pamiętać, że jeśli po tym czasie trafimy na fryzjerski fotel, musimy uzbroić się w cierpliwość (albo kilka odcinków długich podcastów), bo „Air Touch” to metoda czasochłonna (może zająć nawet cztery godziny).

Droga mleczna

Dla kogo jest stworzony mleczny odcień? – Dla naturalnych blondów, jasnych brązów, a najlepiej włosów nigdy wcześniej nie farbowanych – wtedy efekt będzie najbardziej spektakularny i utrzyma się dłużej – mówi Darek Wójcik. Trzymając się więc gastronomicznej nomenklatury, odcień owsianego mleka sprawdzi się jako starter w przygodzie z koloryzacją. 

Mleczna poświata, tak jak każdy inny efekt, wymaga dodatkowej pracy. Zapominamy jednak o niebieskich szamponach, fioletowych odżywkach i srebrnych płukankach. – Stawiamy na regenerację i systematyczne podtrzymywanie odcienia delikatnymi, naturalnymi pigmentami zawartymi w odżywce albo masce. Do pielęgnacji polecam wzmacniającą linię odżywczą Hair Alchemy marki Oribe z kwasem hialuronowym, który nawilża i uelastycznia włosy, oraz leczniczą mieszanką nasion chia, biofermentowanych liści bambusa oraz roślinnych protein odbudowujących włosy od wewnątrz. Dodatkowo raz w tygodniu polecam w domowym zaciszu wykonać rytuał pielęgnacyjny z maską z drobinkami złota Schwarzkopf Blondme Blonde Wonders Golden Mask z technologią 3D Bond Creation wnikającą głęboko do wnętrza włókien i odbudowującą ich strukturę oraz wzmacniającą wiązania strukturalne – mówi ekspert. Jeśli dobrze znasz swoje włosy i pewnie czujesz się w domowych eksperymentach, możesz spróbować też zabawy z maskami i innymi produktami, które nie ingerują w strukturę włosa na własną rękę, np. Milk Shake Conditioning Direct Colour w odcieniu „Beige Blond”, albo raz na jakiś czas udać się do salonu na samo tonowanie (trwa o niebo krócej i można powtarzać je bezpiecznie nawet co miesiąc).

Jak dbać o włosy z mleczną poświatą, by cieszyć się nią jak najdłużej? – Sprawdzą się wszelkie zabiegi uzupełniające ubytki powstałe podczas ingerencji chemicznej. Nasze ostatnie odkrycie to brazylisjki zabieg uszczelniający łuskę z kolagenem i  keratyną, który nabłyszcza, wygładza oraz nawilża suche, zniszczone i matowe włosy czyli takie jakie najczęściej stają się po rozjaśnianiu czy dekoloryzacji (zwłaszcza jeśli do blondu schodzimy z ciemniejszych odcieni). Jednym z głównych składników takiej pielęgnacji jest olej macadamia, który otula włos ochronną barierą, zabezpieczając go przed wpływem czynnikiów zewnętrznych. Dzięki temu włosy są mniej kruche, a wymarzony kolor zostaje z nami dłużej – tłumaczy Darek Wójcik.

Pielęgnacja serwowana na mleku

Trend na mleczny blond ma szansę utrzymać się dłużej. Natomiast mleczna pielęgnacja, a dokładnie produkty wykorzystujące zawarte w mleku proteiny, to od dekad znany sposób dbania o włosy w warunkach domowych. Mleczne proteiny – białka – są podstawą budowy włosa, a dostarczone z zewnątrz uzupełniają powstałe w nich ubytki.  Mleczną kurację proteinową najlepiej przetestować w formie odżywki do włosów, np. Milk od Kallos Cosmetics z proteinami mleka, nakładając ją na osuszone ręcznikiem włosy i zostawiając ją na czas podany w instrukcji. Wnikaniu protein w strukturę włosów pomoże wszystko, co je podgrzeje: gorący prysznic, którzy stworzy w łazience saunę, lekkie owianie powietrzem suszarki czy owinięcie włosów w specjalny foliowy czepek (temperatura podniesie się w nim naturalnie, pod wpływem ciepła ciała). Mleczną pielęgnację można stosować na co dzień także w opcji wege, dzięki linii produktów do włosów Nivea Hairmilk, w których wykorzystano mleko roślinne, ze słodkich migdałów. 

Poniżej produkty, które pomogą profesjonalnie zadbać o mleczny blond na włosach.

Oribe Hair Alchemy Resilience Conditioner, 219 zł / hair2go.pl / (Fot. Materiały prasowe)
Schwarzkopf Blondme Blonde Wonders Golden Mask, 119,70 zł / notino.pl / (Fot. Materiały prasowe)
Shwarzkopf ChromaID Beige Bonding Mask,150 zł / dwshop.pl / (Fot. Materiały prasowe)
Milk Shake Beige Blond Direct Colour Toner, 113,40 zł / milkshakeshop.pl / (Fot. Materiały prasowe)

 

Agnieszka Zygmunt
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę