Znaleziono 0 artykułów
26.07.2021

Sokołowsko. Artystyczny mikroklimat

Fot. materiały prasowe

We wsi, w której nie ma bankomatu ani poczty, a przez ostatnie kilkanaście lat był tylko jeden sklep spożywczy, tętni życie towarzyskie, artystyczne, a ludzie kupują mieszkania, bo każdy, kto choć raz tu przyjedzie, zawsze tutaj wraca. Jak to się stało?

Sokołowsko jest położone w górach Suchych na Dolnym Śląsku, kilkanaście kilometrów od Wałbrzycha. Otoczone jest przez góry i lasy, ścieżki spacerowe tzw. Koronę Sokołowską i trasę do schroniska Andrzejówka, trasy biegówkowe, trekkingowe i rowerowe. Wioska to przede wszystkim uzdrowisko z historyczną architekturą, byłym neogotyckim obserwatorium, drewnianym domem lekarzy, cerkwią, sanatorium Brehmera, pensjonatami Weisse Haus i Villa Rosa. Liczne domy uzdrowiskowe funkcjonują tu zresztą do dziś.

Sokołowsko: Jak dawne sanatorium stało się ośrodkiem kultury 

Fot. materiały prasowe

W XIX w. z inicjatywy doktora Hermanna Brehmera, w ówczesnym Görbersdorf zbudowano sanatorium. Na ostatnim piętrze i otwartym tarasie zimnym, górskim powietrzem i lampką koniaku Brehmer leczył z gruźlicy majętne osobistości. Jego nowatorska metoda leczenia gruźlicy klimatem i imponujących rozmiarów neogotycki gmach sanatorium stały się inspiracją dla Tomasza Manna do napisania „Czarodziejskiej Góry”. Görbersdorf był modelem dla powieściowego Davos.

Dzisiaj gmach sanatorium nadal dominuje w zabudowie Sokołowska. W czasach PRL było to znane uzdrowisko. W tamtym czasie Sokołowsku najbardziej przysłużył się Stanisław Domin, który realizował tutaj słynne sesje arteterapii. Współpraca kuracjuszy z artystami, m.in. z Stanisławem Olszamowskim, umożliwiła stworzenie na budynkach mozaik, sgraffit i malunków, a także licznych wytworów metaloplastyki, które do dzisiaj można zauważyć na każdym kroku. W latach 90. sanatorium zamknięto, a budynek popadł w ruinę.

Od kilkunastu lat świetność sanatorium Brehmera przywraca Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ. Założyciele Fundacji, para artystów Bożenna Biskupska i Zygmunt Rytka, przybyli tutaj w 2007 r., później dołączyła do nich córka Bożenny – Zuzanna Fogtt. Ona od 2012 r. jest prezeską Fundacji i odpowiada za trzy międzynarodowe festiwale – filmowy, sztuk efemerycznych i muzyczny, które na stałe są wpisane w kalendarz najważniejszych europejskich wydarzeń kulturalnych.

Fot. materiały prasowe

Sokołowsko: Nie tylko Krzysztof Kieślowski

Najsłynniejszym człowiekiem kultury, który wywodził się z Sokołowska, był Krzysztof Kieślowski. Mieszkał tutaj w dzieciństwie (w latach 1951-1957), bo jego ojciec chorował na gruźlicę. Mieszkali naprzeciw kina Zdrowie, w którym przyszły reżyser oglądał pierwsze filmy. Po latach zrobił w Sokołowsku dokument „Prześwietlenie”, którego bohaterami są kuracjusze jednego z sanatoriów.

Dzisiaj artysta ma tu skwer swojego imienia i pamiątkowe tablice. Fundacja In Situ organizuje co roku Hommage à Kieślowski – festiwal nie tylko z pokazem filmów, lecz także z udziałem przyjaciół i współpracowników reżysera. W tym roku przypada 25. rocznica śmierci Kieślowskiego i 80. urodzin, więc 10. edycja Festiwalu pod patronatem żony, Marii Kieślowskiej, ma wyjątkową oprawę.

Co roku w lipcu odbywa się tutaj również Festiwal Sztuk Efemerycznych Konteksty. Można oglądać performan ce’y i inne działania na pograniczu sztuk wizualnych, estetyki relacyjnej, sztuki wideo zrealizowane przez artystów i artystki z całego świata. W przeszłości bywali tu Józef Robakowski, Joanna Rajkowska czy Alastair MacLennan czy Akademia Ruchu.

Fot. materiały prasowe

Dopełnieniem listy inicjatyw Fundacji jest sierpniowe Sanatorium Dźwięku – festiwal muzyki współczesnej i sound artu o międzynarodowej randze i publiczności, z całonocnymi jam session i licznymi muzycznymi eksperymentami. Występowali tu Keth Rowe, Ryoko Akama, Robert Piotrowicz czy Barbara Kinga Majewska. W tym roku, jeśli Fundacji uda się szczęśliwie zakończyć zrzutkę, usłyszymy takie gwiazdy sceny alternatywnej, jak Katarzyna Krakowiak, Burkhard Beins, Halszka Sokołowska czy Mario de Vega.

Z pewnością Fundacja In Situ jest głównym motorem napędzającym popularność miejscowości. Dzięki festiwalom z pogranicza trzech dziedzin sztuki, przyjeżdża tu liczna publiczność oraz śmietanka artystyczna. Artyści i artystki chętnie biorą udział w plenerach i rezydencjach. Rezydencje i wystawy od roku organizuje Michał Suchora, współprowadzący galerię BWA Warszawa, a w Sokołowsku samodzielnie prowadzący BWA Sokołowsko. Jednym z pierwszych rezydentów był malarz Konrad Żukowski.

W tym roku też Sokołowsko gościło festiwal Góry Literatury zainicjowany przez Olgę Tokarczuk – były wystawy ilustracji Jakuba Wojnarowskiego i Joanny Concejo, a także spotkania m.in. z Andą Rottenberg czy Filipem Springerem.

Fot. materiały prasowe

Co jeszcze trzeba zobaczyć w Sokołowsku

Co poza świeżym powietrzem, festiwalami i historyczną architekturą może przyciągnąć do Sokołowska? Obowiązkowe punkty do zaliczenia to „Łódź Postępu” Zbigniewa Warpechowskiego, „Punkt obserwacji zmian w sztuce” Marii Pinińskiej-Bereś, Kawiarenka Smaków (z menu opartym na dodatku z oliwy truflowej i obłędną bezą), restauracja przy pensjonacie Leśne Źródło (stamtąd pochodzi ta obłędna beza), lokalna manufaktura naturalnych kosmetyków produkowanych przez Spółdzielnię Dzika Offca (gdzie nazwy kosmetyków nawiązują do szczytów Korony Sokołowskiej: Waligóra, Kostrzyna, Garbatka, Włostowa), kawiarnia Palmiarnia z pysznym, czeskim piwem oraz księgarnio-kawiarnia Czarodziejska Góra. Cykliczne projekcje filmowe można oglądać w weekendy w uratowanym przez fundację In Situ kinoteatrze Zdrowie.

Sokołowsko to miejsce z mikroklimatem, nie tylko pod względem geograficznym. Wioska inspiruje i oczarowuje, ma charakter małego europejskiego miasteczka. Oby napływający do niego liczni stali rezydenci podtrzymali jego unikatową atmosferę.

Marta Czyż
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę