Znaleziono 0 artykułów
30.12.2020

Sposoby na udaną domówkę

Olivia Kijo /(Fot. archiwum prywatne)

W tym roku nieważne jak, byle kameralnie. Zachowując odpowiednie środki ostrożności i ograniczając grono gości do minimum, możemy świetnie bawić się w sylwestra. Jaka stylizacja sprawdzi się niezależnie od towarzystwa i miejsca? Która fryzura wytrzyma całą noc? Jakie menu zachwyci zaproszonych? Marta Zawiślańska, Olivia Kijo, Oliwia Cabaj i Jakub Pleśniarski dzielą się patentami na udaną domówkę.

Olivia Kijo, influencerka i stylistka

Najlepsza impreza, jaką pamiętasz?

Spontaniczna domówka z przyjaciółkami podczas wyjazdu do Positano, kiedy okazało się, że wszystkie kluby są zamknięte. Nigdy nie zapomnę tańca w rytm muzyki sprzed lat i rozmów do białego rana.

Twój patent na udaną imprezę?

Towarzystwo przyjaciół i ulubiona muzyka to przepis na sukces.

Niezawodna stylizacja na domówkę?

Jedna z oryginalnych sukienek, które już wiszą w mojej szafie.

Ulubiony sylwestrowy drink

Klasyczna Margarita lub Piña colada.

Idealna imprezowa playlista

Klimat disco lat 80. z Donną Summer na czele.

Marta Zawiślańska, stylistka fryzur

Marta Zawiślańska /(Fot. archiwum prywatne)

Najlepsza impreza, jaką pamiętasz?

Siedem lat temu, gdy moja starsza córka miała trzy lata, wybraliśmy się do znajomych. Śnieg sypał całą noc, a my piliśmy szampana. Niby nic wielkiego, ale pamiętam tamten wieczór do dziś. W tym roku będę świętować z mężem i dziećmi.

Twój patent na udaną imprezę?

Dobry szampan, najbliżsi, dom… Z racji mojego zawodu i tego, że zawsze pracuję w sylwestra, niestety nigdy nie wyjeżdżamy. W tym roku większość z nas będzie musiała zostać w domach. Dla niektórych będzie to trudne. Ja świętuję tak co roku.

Ulubiony sylwestrowy drink

Zdecydowanie szampan. Uwielbiam szampana!

Niezawodna fryzura na domówkę?

Zawsze loki. Jednak jeśli ktoś chce zabłysnąć w bardziej eleganckim wydaniu, polecam bardzo gładko ulizanego koczka. To fryzura prosta, szybka i łatwa do wykonania. Na pewni wytrzyma całą noc.

Idealna sylwestrowa kreacja?

Cekiny są zawsze dobrym pomysłem. Niech się świeci! Kiedyś wybierałam odważne kreacje. Dziś stawiam raczej na wygodę, klasykę i jakość. Zestaw, którym mam na zdjęciu, zakładam już kolejny rok z rzędu. Ciekawie będzie zobaczyć siebie za kilka lat ciągle w tej samej kreacji (śmiech). Jedyne, o czym dziś marzę, to krótki urlop, niekoniecznie na sylwestra. I tego wszystkim życzę. Abyśmy już niedługo powrócili do normalności.

Jakub Pleśniarski, fotograf

Jakub Pleśniarski /(Fot. archiwum prywatne)

Najlepsza impreza, jaką pamiętasz?

Te ulubione to zawsze imprezy wyprawiane z okazji urodzin mojego chłopaka Rafała. Odbywają się w okolicach 10 maja. W powietrzy czuć już długo wyczekiwane lato, a nasze niewielkie mieszkanie pęka wtedy w szwach. 

 Sprawdzony patent na udaną imprezę?

 Nasze imprezy zaczynają się od porannych zakupów na Hali Mirowskiej. Rafał jest odpowiedzialny za przygotowanie jedzenia (jest w tym fantastyczny), ja za dekoracje i desery. Zwykle przesadzamy z ilością. Do tego wystarczą dobra muzyka i grono bliskich znajomych.

Ulubiony sylwestrowy drink

Niezwykle orzeźwiający, a jednocześnie idealnie pasujący do zimowej aury Rosemary Gimlet, najlepiej z ginem Tanqueray. 

 Idealna imprezowa playlista

Uwielbiam muzykę z lat 80. i 90. „Good times” zespołu Chic, „Upside down” Diany Ross, „We are Family” od Sister Sledge czy „Ain’t Nobody” Chaki Khan to dla mnie podstawa imprezowej playlisty. 

 Twój sposób na udane zdjęcia z imprezy? 

W pracy jestem znany z idealnie skomponowanych, minimalistycznych kadrów. Jeśli chodzi o dobre zdjęcie z imprezy, wychodzę z założenia, że liczą się w nim przede wszystkim spontaniczność i energia fotografowanych osób. Jeśli przy okazji uda nam się ustawić w dobrym, frontalnym świetle, to świetnie, ale kompletnie nie o to w tym przypadku chodzi. Bawcie się i cieszcie z towarzystwa najbliższych wam osób! 

Oliwia Cabaj, fotografka i blogerka

Fot. archiwum prywatne

Najlepsza domówka, jaką pamiętasz?

Każda z domówek, jakie pamiętam, była na swój sposób „najlepsza”. Najbardziej udaną przeżyłam chyba w tym roku. W gronie najbliższych osób, którym ufam bez reszty.

Twój patent na udaną domówkę?

Mówi się, że jeśli nie masz ochoty na imprezę, to będziesz się najlepiej bawić. Zwykle tak jest, ale nie zawsze. Myślę, że sekret udanej imprezy tkwi w idealnej mieszance kilku czynników. Ważne jest przyjemne światło, dobra muzyka (koniecznie z dobrych głośników), mądrze dobrane towarzystwo, pyszne drinki i przekąski. Do tego długie, szczere rozmowy i… tańce! 

Danie, które na pewno zachwyci gości?

Zawsze przygotowuję kilka dań na domówki. Zwykle są to sałatki, zapiekanki i ciasta. Musi być coś na ciepło i coś na zimno. Na pewno sprawdzą się surowe warzywa, a do nich różne dipy, kolorowe hummusy, pasty z papryki czy awokado. Moim ulubionym daniem na spotkania jest gratin ziemniaczane. Sos beszamelowy, dużo sera, ziemniaczki – bajka! Super sprawdzi się też wegański makaron z cukinii z suszonymi pomidorami – smakuje wyśmienicie na ciepło, ale też na zimno! Jeśli nie masz czasu, możesz też upiec kolorowe warzywa i podać je z sosem tahini oraz granatem.

Ulubiony sylwestrowy drink?

Jednym z moich ulubionych drinków jest whisky sour. Lubię też naturalne, wytrawne białe wina oraz oczywiście szampana.

Idealna imprezowa playlista?

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna na imprezie. Z każdym rokiem uczę się odpuszczać – pozwalać innym na sterowanie brzmieniami na domówce. Ważne jest, żeby muzyka nie przeszkadzała, a jedynie podkręcała klimat spotkania. Jeśli mam więcej czasu, na każdą imprezę przygotowuję nową playlistę. Jeśli nie, korzystam z tego, co już mam na moim serwisie streamingowym. Słucham prawie każdego rodzaju muzyki, lubię lawirować między gatunkami. Imprezę zaczynam zawsze spokojnie, a kończę na tańcach, więc muzyka też zmienia się w trakcie spotkania.

 

Jeśli jesteście miłośnikami klasycznych drinków, prezentujemy sprawdzony przepis na Negroni. W "Rzymskiej wiośnie pani Stone" sączyła je Vivien Leigh, a uwielbiał sam Federico Fellini.

Fot. materiały prasowe


30 ml Campari
30 ml słodki, czerwony vermouth
30 ml Gin

Wszystkie składniki wymieszaj z lodem w szkle typu Old Fashioned.
Całość udekoruj plasterkiem pomarańczy

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę