
Tegoroczna MET Gala nie mogła obyć się bez przekornych interpretacji, modowych aluzji i rozmachu. Czyja stylizacja w tym roku okazała się najciekawsza, najtrafniejsza, najbardziej zapadająca w pamięć? Wiele osób tytuł „królowej balu” przyznaje Demi Moore.
Gwiazda „Substancji” zdecydowała się wystąpić w sukni przypominającej krawat. Czy to nawiązanie do ostaniej brawurowej i niedocenionej Oscarem roli w filmie „Substancja”?
Demi Moore na MET Galę 2025 chciała założyć krawat. Thome Browne zrobił jej niespodziankę, szyjąc awangardową kreację

Długość maxi, tren zakończony trójkątnym kształtem i pętla nad głową, stanowiąca oryginalną oprawę twarzy. Ktokolwiek patrzył na sylwetkę Demi Moore nie miał wątpliwości, że gwiazda ubrana jest nie tyle w suknię, co wielki męski krawat.
Met Gala 2025 za temat przewodni obrała hasło „Superfine: Tailoring Black Style". Wedle zamysłu uczestnicy wydarzenia mieli pochylić się nad motywem eleganckiego czarnego stylu, który pojawił się w modzie już w XVIII wieku i ukształtował wizerunek dandysa. Moore zdecydowała się potraktować hasło wprost, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że suknia zaprojekotowana przez Thome'a Browne'a idzie o krok dalej. Pętla wisząca nad szyją Demi Moore, 62-letniej aktorki, która po latach wróciła w chwale do Hollywood, wybrzmiewa jako komentarz na temat ról i dominacji męskiego spojrzenia.
Cekiny, mocna biżuteria i czerwony manicure. MET Gala 2025 kocha styl glamour
Kreacja pojektu Thome'a Browne'a została wykonana z 1,4 mln koralików – 22 tys. czarnych prostokątnych cekinów, ponad 100 tys. czarnych ciętych paciorków oraz około miliona koralików w kształcie trąbki. Pracę nad uszyciem sukni pochłonęły ponad 7,6 tys. godzin.
Stylizacje dopełniały biało-czarne szpilki i symetrycznie założona biżuteria wysadzana kamieniami. Długie kolczyki oraz szerokie bransolety nawiązywały do stylu glamour. Aktorka zdecydowała się na gładko zaczesane włosy upięte w kok z asymetryczny przedziałkiem. Ciemniejsza szminka, mocny makijaż oczu i klasyczne czerwone paznokcie w migdał hołdowały klasycznej kobiecości, która wybrzmiewała tym mocniej, że została skontrastowana z krawatem.
Zaloguj się, aby zostawić komentarz.