Znaleziono 0 artykułów
09.07.2021

Andrea Brocca: Najmłodszy projektant haute couture

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

25-letni ulubieniec Lady Gagi opowiada, czym inspirował się przy tworzeniu pierwszej kolekcji i dlaczego przyszłością mody jest demi-couture.

„Moim priorytetem jest przekraczanie własnych granic”, mówi projektant haute couture Andrea Brocca. „Chcę tworzyć sztukę i kwestionować przyjęte normy tworzenia konstrukcji i krawiectwa”. Właśnie to odzwierciedla jego debiutancka kolekcja Equilibrium. 25-latek o włosko-lankijskich korzeniach ma na swoim koncie także wiele wyróżnień, dzięki którym zdążył już wywołać szum w branży mody.

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

Zanim zaczął ubierać gwiazdy, takie jak Lady Gaga czy brytyjska piosenkarka Rina Sawayama, Brocca zdobywał doświadczenie na najbardziej prestiżowych modowych uczelniach na świecie: École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne w Paryżu i Central Saint Martins w Londynie. W wieku zaledwie 16 lat zyskał prestiżowy tytuł najmłodszego projektanta haute couture w historii, tym samym trafiając do Księgi rekordów Guinnessa. Jak sam mówi: „Marzyłem o tym, żeby projektować, odkąd miałem siedem lat, i zawsze podchodziłem do tego bardzo poważnie. Kiedy otrzymałem ten tytuł, poczułem, że spoczywa na mnie ogromna odpowiedzialność”.

Jego debiutancka kolekcja inspirowana jest spiralą logarytmiczną odnoszącą się do ciągu Fibonacciego znanego także jako „złoty podział”. Efekt końcowy? Precyzyjnie dopracowana pod każdym względem kolekcja w całości stworzona z przyjaznych dla środowiska materiałów. „Każda rzecz została uszyta z tkanin pochodzących z odzysku, takich jak jedwab, organza czy pozyskiwana w zrównoważony sposób skóra”, mówi Brocca. „W moim szkicowniku zamiast rysunków znajduje się mnóstwo matematycznych równań i obliczeń, które pozwoliły mi na precyzyjne skrojenie materiałów i dopracowanie szczegółów konstrukcji”.

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

Tuż przed premierową prezentacją kolekcji w Paryżu, która miała miejsce 5 lipca, udało nam się porozmawiać z młodym projektantem o jego pracy, doświadczeniu i  o tym, dlaczego przyszłością mody jest demi-couture.

Jakie jest twoje najwcześniejsze wspomnienie związane z modą i kiedy zacząłeś interesować się projektowaniem?

Miałem obsesję na punkcie ubrań mamy i spędzałem mnóstwo czasu, przeszukując jej garderobę. Uwielbiała luksusowy włoski styl i jakość, dlatego inwestowała w rzeczy od projektantów, w szczególności od Gianfranca Ferrégo. To dlatego tak inspiruje mnie jego twórczość. W wieku siedmiu lat moim hobby stało się rysowanie historycznych kostiumów.

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

Jak edukacja w École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne i Central Saint Martins wpłynęła na twoją pracę? Jakie doświadczenie zawodowe najbardziej cię ukształtowało?

Studiując na École de la Chambre Syndicale, nauczyłem się warsztatu i techniki. Później przeprowadziłem się do Londynu i podjąłem naukę w Central Saint Martins, co traktowałem bardziej jako socjologiczne doświadczenie.

Mając 14 lat, zacząłem pracować w Temperley London, gdzie nauczyłem się upinać tkaniny. Dwa lata później założyłem własną markę specjalizującą się w sukniach wieczorowych i otworzyłem butik w Dubaju. Po jakimś czasie postanowiłem go zamknąć, ponieważ czułem, że nie spełniam się kreatywnie. W trakcie studiów pracowałem dla Prabal Gurung i Ellery, a także dla Bottegi Venety, gdzie nauczyłem się pracy ze skórą i konstrukcji odzieży wierzchniej.

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

Jak zdefiniowałbyś swoją estetykę?

Określiłbym ją jako romantyczną i architektoniczną. Wszystkie moje inspiracje wywodzą się z wielokulturowych korzeni: ukształtowało mnie dorastanie na Bliskim Wschodzie oraz włosko-lankijskie pochodzenie.

Co przyciągnęło cię do świata haute couture?

Haute couture to dla mnie najwyższa forma sztuki. Lubię postrzegać siebie jako kogoś tworzącego sztukę do noszenia. Mam również obsesję na punkcie precyzji i techniki, więc wydaje mi się, że to wszystko wydarzyło się bardzo naturalnie.

W ostatnim czasie możemy zaobserwować wiele zmian zachodzących na scenie haute couture za sprawą pojawiających się na niej młodych projektantów takich jak ty. Jaka jest przyszłość wysokiego krawiectwa?

Z każdej strony w modzie jesteśmy zasypywani masową produkcją, a demi-couture pozwala na zachowanie idealnej równowagi między ready-to-wear i ubraniami szytymi na miarę. To także promowanie zrównoważonego podejścia do mody. Uważam, że właśnie to jest przyszłość, a oprócz tego rozsądne podejście do konsumpcjonizmu i dóbr luksusowych.

Fot. Abdulla Elmaz/@abdullaelmaz

Opowiedz nam więcej o inspiracjach dla twojej debiutanckiej kolekcji.

Oglądając „Nimofankę” Larsa von Triera z 2013 roku, w jednej ze scen dostrzegłem spiralę logarytmiczną, która obudziła we mnie wspomnienia z dzieciństwa. Kiedy byłem małym chłopcem, fascynował mnie ciąg Fibonacciego. Wychowałem się na Bliskim Wschodzie, gdzie sztuka opiera się właśnie na matematyce. Później sam opracowałem technikę tworzenia zaokrąglonych plis umożliwiającą stworzenie trójwymiarowych objętości przy wykorzystaniu płaskich tkanin, na której bazuje cała kolekcja.

Który z elementów kolekcji był najtrudniejszy do uszycia i jak wyglądał proces tworzenia?

Zdecydowanie skórzany płaszcz, przy którym musiałem przedłużyć spiralę logarytmiczną wzdłuż ramion, aby uzyskać abstrakcyjny efekt. Stworzenie tak trudnej konstrukcji wymagało ogromnej precyzji – przed otrzymaniem pożądanego kształtu podjąłem około 15 prób.

Andrea Brocca / Fot. Archiwum własne

Co najbardziej pomaga ci w pracy nad kolekcjami wymagającymi dużych pokładów cierpliwości i precyzji?

Jedzenie z dostawą do domu [śmiech]. Ale mówiąc całkowicie szczerze, uwielbiam to, co robię, a więc inspiruje mnie efekt pracy i cały stojący za nią proces. Próbowałem umawiać się na randki w czasie tworzenia tej kolekcji, ale oczywiście nic z tego nie wyszło.

Jakiej rady udzieliłbyś innym młodym projektantom, którzy wkraczają do świata mody?

Stawiaj sobie wyzwania, pracuj nad własną techniką i całkowicie poświęć się temu, co robisz. Sam jeszcze nie dotarłem do miejsca, w którym chciałbym być, ale ciężko nad tym pracuję!

Credits:

Chantal Brocca @chantalBrocca – producer, stylist, co-art director, co-set designer, model +BTS
Abdulla Elmaz @abdullaelmaz – photographer, co-art director, co-set designer + BTS
Athina Doutis @athinadoutis – make up artist
Laura Brocca @laurabrocca – Set Manager
Altamash Urooj Santana @altamashurooj – lighting & photo assistant + BTS

Alex Kessler
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę