Znaleziono 0 artykułów
03.11.2021

Lady Gaga gwiazdą grudniowego wydania włoskiego i brytyjskiego „Vogue’a”

Fot. materiały prasowe

W listopadzie na ekrany kin wejdzie długo wyczekiwany dramat Ridleya Scotta, „Dom Gucci”. Gra w nim Lady Gaga, która wciela się w Patrizię Reggiani, żonę Maurizia Gucciego, odpowiedzialną za morderstwo męża. Promocji filmu towarzyszy sesja piosenkarki na łamach grudniowego wydania włoskiego i brytyjskiego „Vogue’a”. W rozmowie z Gilesem Hattersleyem opowiedziała o zdrowiu psychicznym, skutkach sławy i o tym, jak rola w „Dom Gucci” zaprowadziła ją w otchłanie ciemności.

O roli Patrizii Reggiani: Zafascynowała mnie

 

Historia Patrizii Reggiani wzbudziła ogromne zainteresowanie Lady Gagi. Przygotowując się do roli, piosenkarka spędziła ponad rok na studiowaniu artykułów prasowych i nagrań dotyczących żony Maurizia Gucciego. – Zafascynowała mnie droga, jaką przeszła ta kobieta.

Gaga celowo pominęła książkę Sary Gay Forden „Dom Gucci. Potęga mody, szaleństwo pieniędzy, gorycz upadku”, na której oparta jest fabuła filmu „House Of Gucci”. – Nie chciałam czytać niczego, co wpłynęłoby na moje postrzeganie Patrizii. (…) Minęły trzy lata, odkąd zaczęłam pracować nad tą rolą. Przez półtora roku żyłam jak Reggiani, a przez dziewięć miesięcy mówiłam z akcentem, również poza kamerą. (…) Musiałam przefarbować włosy na brązowo, aby poczuć się jak ona. Starałam się wszędzie zauważyć pieniądze. Zaczęłam też robić zdjęcia. Patrizia uwielbiała piękne rzeczy. Jak coś nie było piękne, odrzucałam to.

O swoich przodkach: Chciałam, aby byli dumni

Lady Gaga ma włoskie korzenie. Przygotowując się do roli, chciała jak najlepiej odwzorować akcent Patrizii. – Zaczęłam od specyficznego dialektu z Vignoli, później zaczęłam mówić w akcencie odpowiednim dla wyższych klas, w takich miejscach jak Mediolan i Florencja. W filmie usłyszycie, że mój akcent jest nieco inny w zależności od tego, z kim rozmawiam.

Grając Patrizię, Gaga nie chciała zawieść swoich włoskich przodków. – Kręcenie tego filmu było życiowym doświadczeniem, ponieważ w każdej minucie każdego dnia myślałam, co moi przodkowie musieli zrobić, abym mogła mieć lepsze życie. Chciałam uczynić ich dumnymi, dlatego podjęłam decyzję, by opowiedzieć historię o prawdziwej kobiecie, a nie o wyobrażeniu złej kobiety.

O spotkaniu z Patrizią Reggiani: Nie chciałam, aby powiedziała mi, jaka była

Patrizia Reggiani wyszła z więzienia w 2016 roku po odsiedzeniu 18 z 26 lat wyroku. Obecnie mieszka w Mediolanie. W wakacje powiedziała włoskiej prasie – Irytuje mnie, że Lady Gaga gra mnie, a nawet się ze mną nie spotkała. Piosenkarka zapytana o to w wywiadzie z Hatterslayem skomentowała – Uważam, że mogłam przedstawić tę historię tylko z pozycji ciekawskiej dziennikarki, która czyta między wierszami. Nie chciałam, aby ktokolwiek powiedział mi, jaka była Patrizia Reggiani. Nawet ona sama.

O dzieciach Patrizii: One są tutaj najważniejsze

Córki Patrizii, Alessandra i Allegra Gucci, na początku śledztwa wspierały mamę. Wierzyły, że za decyzję o morderstwie odpowiedzialny był guz mózgu, który miała usuwany. Allegra studiowała nawet prawo, aby dowiedzieć się, jak pomóc w uwolnieniu Patrizii. Póżniej przestały się z nią kontaktować. Gaga zapytana o to, czy po filmie będzie chciała spotkać się z Reggiani, odpowiedziała: – Najbardziej zależy mi na jej dzieciach. Przekazuję im miłość i współczucie. Wiem, że ten film będzie dla nich bardzo trudny i bolesne. Życzę im pokoju. Zrobiłam wszystko, aby zagrać prawdę.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Vogue Italia (@vogueitalia)

O morderstwie: Zranieni ludzie ranią

Lady Gaga nadaje znaczenie każdemu działaniu, którego się podejmuje. O wcieleniu się w morderczynie powiedziała – Nie chcę gloryfikować kogoś, kto popełniłby morderstwo. Chcę wyrazić szacunek dla kobiet, które musiały stać się ekspertkami od przetrwania. Mam nadzieję, że widzowie przypomną sobie, że zranieni ludzie ranią innych ludzi. To jest niebezpieczne. Co się dzieje z osobą, która zostaje doprowadzona do ostateczności? (…) Zrozumiałam, że kiedy zabijasz kogoś, zabijasz siebie.

O zdrowiu psychicznym: Nie chciałam już być sobą

Rola w filmie „Dom Gucci” bardzo wpłynęła na psychikę Gagi. Artystka wyznała, że próbując całkowicie wczuć się w postać Patrizii Reggiani, zaczęła tracić kontakt z rzeczywistością. – Pod koniec zdjęć miałam pewne problemy psychiczne. Zarówno w pokoju hotelowym, jak i na planie zachowywałam się i mówiłam jak Reggiani. Pewnego dnia wyszłam w kapeluszu na spacer i spanikowałam. Myślałam, że jestem na planie filmowym.

Zapytana, jak się czuła w trakcie kręcenia filmu, powiedziała: – Nie chciałam już być sobą. Nie byłam w stanie zrozumieć, do czego jestem zdolna jako osoba. Nie czułam, że jestem warta czegokolwiek. Ale mimo to udało mi się. Niedawno powiedziałem przyjacielowi, że zawsze, gdy przechodzę przez trudne chwile, myślę: „Tak, to jest trudne. Ale jest o wiele trudniej, kiedy chcesz się zabić każdego dnia". Chcę być kimś, kto mówi o zdrowiu psychicznym, o życzliwości i współczuciu. Wierzę, że to moja najważniejsza rola.

Fot. materiały prasowe

O Salmie Hayek: Żartowała ze mnie

W „Dom Gucci” Salma Hayek wciela się w jasnowidzkę i przyjaciółkę Patrizi, Giuseppinę Auriemmę, która miała pośredniczyć w wynajęciu morderców. Meksykańska aktorka opisywała Gagę, jako „bardzo zaangażowaną”. – Była magiczna. Jest genialna.

Lady Gaga wspomina, że Salma żartowała z jej metod aktorskich – Gram według Stanisławskiego. (System Stanisławskiego – zbiór reguł aktorskich, opartych na odwzorowaniu psychologicznego realizmu postaci – przyp. red.). W trakcie kręcenia sceny, kiedy Salma powiedziała: „o patrzcie! Aktoreczka od tej cholernej metody. Nawet ze mną nie porozmawia”. Kiedy skończyłam grać, podbiegłam do niej i zaczęłyśmy się śmiać. Na planie było wspaniale, ale kiedy pracuję, jestem śmiertelnie poważna.

O sławie: Zaakceptowałam ją

Przez długi czas bałam się, że nie uda mi się poradzić ze skutkami osiągnięcia sławy w tak młodym wieku. W końcu czuję się gotowa, aby to zaakceptować. Od dwóch lat jestem wdzięczna i szczęśliwa. Piosenkarka mieszka teraz w Hollywood wraz z chłopakiem, Michaelem Polanskym. Razem opiekują się psami Gagi – trzema buldogami francuskimi. 

O wieku: To tylko liczba

Lady Gaga w marcu 2021 roku świętowała 35. urodziny. – Cóż, mam 35 lat, czuję się stara! Ale to tylko liczba. Przede wszystkim czuję wiele miłości od moich fanów i całej społeczności artystycznej. Jestem wdzięczna za to, że ludzie słuchają mnie już od dwóch dekad. Kocham ich uszczęśliwiać.

O występie na inauguracji Joe Bidena: Jestem dumna

W styczniu 2021 roku odbyła się inauguracja Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Biden przejął stanowisko po Donaldzie Trumpie. Lady Gaga zaśpiewała na uroczystości – To jeden z najważniejszych dni w moim życiu. Jak wiele osób w Ameryce, czułam strach, kiedy Trump wygrał wybory. Cieszę się, że w przyszłości będę mogła opowiedzieć moim dzieciom o tym występie. 

O albumie „Chromatica”: Tworzyłam go w bólu

„Chromatica” to szósty studyjny album Lady Gagi. Stworzyła go dla swojego ojca, aby naprawić ich relacje. Kiedy uświadomiła sobie, że to niemożliwe, jej rozczarowanie przerodziło się w depresje. – Podczas tworzenia tej płyty odczuwałam największy ból w moim życiu. Jest mi bardzo ciężko jej słuchać. Trudno jest mi śpiewać te piosenki, ale to nie dlatego, że są złe, tylko dlatego, że pochodzą z bardzo, bardzo czarnej dziury w moim sercu.

Aleksandra Kupras
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę