Znaleziono 0 artykułów
13.04.2022

Justyna Kopińska: Watykan wobec wojny w Ukrainie

(Fot. Getty Images)

Papież Franciszek zamiast mówić, że Putin to zbrodniarz wojenny, twierdzi, że „wszyscy jesteśmy winni” wojny w Ukrainie. A zadaniem głowy Kościoła powinna być obrona słabszych. 

– Wszyscy jesteśmy winni! – powiedział Franciszek o wojnie w Ukrainie. W Niedzielę Palmową, niedługo po ujawnieniu rosyjskich mordów na ukraińskich cywilach, papież wygłosił homilię. – Pomyślmy o kimś, kto nas zranił, obraził, rozczarował. O kimś, kto nas rozgniewał, nie zrozumiał lub nie był dobrym przykładem. Jak wiele czasu poświęcamy na rozmyślanie o tych, którzy nas skrzywdzili! A także na patrzenie w głąb siebie i lizanie ran zadanych nam przez innych, przez życie, przez historię. Jezus uczy nas dzisiaj, abyśmy na tym się nie zatrzymywali, ale reagowali. Aby przerwać błędne koło zła i ubolewań. Abyśmy na gwoździe życia odpowiadali miłością, na ataki nienawiści – czułością przebaczenia – mówił.

W czasie wojny, podczas której mordowani i gwałceni są ukraińscy obywatele, papież Franciszek wzywa do wybaczenia i czułości wobec ataków nienawiści.  

W jednostce wojskowej w Kijowie mówiono mi, że siłę psychiczną zespołu buduje strategia doświadczonych dowódców oraz motywacja poszczególnych żołnierzy. 80 proc. stanowią nauczyciele, właściciele firm, politycy, sprzedawcy, przedstawiciele różnych zawodów, którzy ramię w ramię walczą o ochronę stolicy. 

To połączenie siły zewnętrznej – mentorskiej z wewnętrznym przekonaniem obrony terytorialnej, że znajdują się po właściwej stronie historii i walczą o bezpieczeństwo całej Europy, kieruje ich w stronę zwycięstwa. Tymczasem słowa papieża nie motywują do walki o własną podmiotowość, lecz działają na rzecz bezbronności.

Ponadto kardynał Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu, w wywiadzie dla ACI Stampa stwierdził, że wysyłanie przez Zachód broni do Ukrainy może powodować eskalację. 

– Słyszymy nieraz, że często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga  mówił arcybiskup Józef Michalik. Te słowa dobrze obrazują schemat rozmywania winy dotyczący przestępstw. Druga niebezpieczna tendencja to wybaczanie w imieniu pokrzywdzonych lub wywieranie presji, by to zrobili. 

Używając patetycznych frazesów, wielu powołuje się na zachowanie papieża Jana Pawła II, który wybaczył Ali Agcy po zamachu. Przy promocji przestępcy i gangstera z gangu pruszkowskiego na stanowisku szefa MMA-VIP odwoływano się do tego zdarzenia. Papież Jan Paweł II wybaczył człowiekowi, który skrzywdził bezpośrednio jego. Każdy ma do tego prawo. Czym innym jest dawanie sobie prawa do wybaczania krzywd innych.

W Buczy w obwodzie kijowskim cywile byli torturowani przed śmiercią. Według ukraińskich prokuratorów dokonywano tam także gwałtów na dzieciach. 

Media chrześcijańskie cytując homilię Franciszka, piszą: „Papież o okrucieństwie wojny”. Lecz papież nie mówi, kto jest za wojnę odpowiedzialny, nie mówi, że Putin to zbrodniarz wojenny, nie potępia winnych. 

Wierzę w zmianę, w ewoluowanie poglądów. Zadaniem głowy Kościoła jest jasny przekaz sprawiedliwości wobec agresora. I działanie na rzecz ochrony słabszych.


Justyna Kopińska: dziennikarka, socjolożka, zajmuje się tematyką kryminalną związaną z prawem karnym, sądami i więziennictwem. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i Afryce Wschodniej. Jest laureatką Nagrody Dziennikarskiej Amnesty International, Pióro Nadziei.

Otrzymała Nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego, Grand Press, Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej oraz wyróżnienie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Dwukrotna laureatka Mediatorów. Autorka pięciu książek, m.in. „Z nienawiści do kobiet” i „Polska odwraca oczy”.

Jako pierwsza dziennikarka z Polski otrzymała European Press Prize w kategorii „Distinguished Writing Award”.

Justyna Kopińska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę