Znaleziono 0 artykułów
01.01.2021

Najbardziej wyczekiwane filmy 2021 roku

„Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” (Fot. materiały prasowe)

Festiwalowe perełki, ambitne adaptacje i poruszające historie inspirowane prawdziwymi wydarzeniami – w nowym roku wiele filmów trafi od razu na platformy streamingowe.

„Cząstki kobiety”, reż. Kornél Mundruczó: Studium straty

Data premiery: 7 stycznia, Netflix

 

Gdy poród domowy Marthy (Vanessa Kirby) kończy się tragedią, razem z mężem Seanem (Shia LaBeouf) muszą pogodzić się ze stratą dziecka. Film Kornéla Mundruczó, który zachwycił krytyków w Wenecji i Toronto, jest inspirowany osobistymi doświadczeniami reżysera oraz jego partnerki i scenarzystki filmu, Kate Weber. Największe owacje na festiwalach zebrały Ellen Burstyn wcielająca się w apodyktyczną matkę Marthy oraz Vanessa Kirby, której występ nagrodzono statuetką dla najlepszej aktorki.

„Ojciec”, reż. Florian Zeller: Oswajanie starości

Data premiery: 27 stycznia, kina

 

80-letni Anthony (Anthony Hopkins) cierpi na demencję – traci orientację, zapomina, zatraca tożsamość. Ukochanemu ojcu stara się pomóc córka (Olivia Colman). Reżyser Florian Zeller filmową lekcją empatii chciał sprawić, by widzowie wczuli się w sytuację bohatera. Opowiadający szczerze o starości „Ojciec” porównywany jest do „Miłości” Michaela Hanekego. Wiele mówi się również o szansie Anthony’ego Hopkinsa na drugiego Oscara.

„Malcom & Marie” (Fot. materiały prasowe)

„Malcom & Marie”, reż. Sam Levinson: Anatomia związku

Data premiery: 5 luty, Netflix

 

Malcolm (John David Washington) jest obiecującym reżyserem, Marie (Zendaya) – jego muzą. Po premierze filmu, który może się okazać przełomowy dla jego kariery, para rozmawia o doświadczeniach i marzeniach. Na jaw wychodzą tajemnice, a wspólna przyszłość staje pod znakiem zapytania. Sam Levinson, twórca „Euforii”, napisał scenariusz do oszczędnego w środkach filmu w kilka dni, a zdjęcia trwały niespełna dwa tygodnie.

„Nomadland”, reż. Chloe Zhao: Współcześni nomadzi

Data premiery: 19 luty, kina

 

Po kryzysie gospodarczym w 2008 roku stracili wszystko – pracę, pieniądze, bezpieczeństwo. Nie mogąc się utrzymać, sprzedają domy, by przesiąść się do kamperów, przyczep, vanów i pikapów. I ruszają w drogę. Do grona współczesnych nomadów dołącza 60-letnia Fern (Frances McDormand). Adaptacja reportażu Jessiki Brudner o ludziach wyrzuconych poza margines zdobyła nagrodę za najlepszy film na festiwalu w Wenecji, jest też jednym z najważniejszych kandydatów do Oscarów. Jeśli wygra Zhao, byłaby drugą w historii kobietą z wyróżnieniem za reżyserię.

„Cruella” (Fot. materiały prasowe)

„Cruella”, reż. Craig Gillespie: Narodziny antybohaterki

Data premiery: 28 maja, Disney+

Choć Disney nie zdradził szczegółów prequelu „101 dalmatyńczyków”, wiemy, że film wyjaśni, jak Cruella De Mon stała się czarnym charakterem. Za kamerą stanął Craig Gillespie („Miłość Larsa” z Ryanem Goslingiem, „Jestem najlepsza. Ja, Tonya” z Margot Robbie). W rolę demonicznej projektantki wcieli się Emma Stone, a towarzyszyć jej będą Emma Thompson i Mark Strong.

„Candyman”, reż. Nia DaCosta: Kultowy horror

Data premiery: 27 sierpnia, kina

 

W horrorze z 1992 roku studentka Helen Lyle tropiła mordercę Candymana. W sequelu kultowego tytułu akcja przeniesie się do współczesnego Chicago. William Burke (Colman Domingo), miejscowy artysta, w dzieciństwie był prześladowany przez tajemniczego mężczyznę z hakiem zamiast dłoni. Jako dorosły człowiek znów go spotyka. Za reżyserię odpowiada Nia DaCosta, twórczyni nagrodzonej na festiwalu w Tribece „Little Woods”, a za scenariusz i produkcję odpowiada Jordan Peele, którego „Uciekaj!” i „To my” na stałe weszły do kanonu gatunku.

„Diuna” (Fot. materiały prasowe)

„Diuna”, reż. Denis Villeneuve: Metafizyczne science fiction

Data premiery: 1 października, kina

 

„Diuna” śledzi losy dwóch rodów – Atrydów i Harkonnenów, które walczą o władzę nad planetą Arrakis i jej cennymi zasobami – złożami melanżu niezbędnego do produkcji narkotyku przedłużającego życie mieszkańców i umożliwiającego jasnowidzenie. Gdy panujący ród Atrydów zostaje pokonany przez Harkonnenów, cywilizację przed zagładą może ocalić jedynie syn dawnych władców, Paul.

W adaptacji futurystycznej powieści Franka Herberta autorstwa Denisa Villeneuve’a („Nowy początek” i „Blade Runner 2049”) zobaczymy plejadę gwiazd, na czele z Timothéem Chalametem, Zendayą, Stellanem Skarsgardem, Javierem Bardemem i Rebeccą Ferguson.

„Eternals”, reż. Chloe Zhao: Powrót superbohaterów

Data premiery: 5 listopada, kina

Po tragicznych wydarzeniach z filmu „Avengers: Koniec gry” na Ziemi pojawiają się Eternals, którzy mają chronić ludzi przed ich odwiecznymi wrogami, Deviants. W rolach głównych zobaczymy m.in.: Angelinę Jolie, Kita Haringtona i Richarda Maddena (znają się z „Gry o tron”), Briana Tyreego Henry’ego i Salmę Hayek. Meksykańska aktorka napisała na Instagramie: „W wieku 53 lat w końcu mogę być superbohaterką!”.

Oprócz adaptacji kultowych komiksów Jacka Kirby’ego z 1976 roku w 2021 roku do kin trafią również inne produkcje o superbohaterach: „Czarna wdowa”, „The Suicide Squad” i „Justice League Part Two”, a rok później m.in. „Aquaman 2” i wyczekiwany „The Batman”.

„Elvis” (tytuł roboczy), reż. Baz Luhrmann: Król rock and rolla

Data premiery: 5 listopada, kina

Po sukcesie „Bohemian Rhapsody” i „Rocketmana” trwa moda na biografie muzyczne. Film Baza Luhrmanna („Wielki Gatsby”, „Moulin Rouge!”, „Romeo i Julia”) przybliży widzom pierwsze i ostatnie lata kariery Elvisa Presleya, poświęcając dużo uwagi jego relacjom z matką (Maggie Gyllenhaal) i menedżerem Tomem Parkerem (Tom Hanks). Króla rock and rolla mieli zagrać Harry Styles, Ansel Elgort, Miles Teller i Aaron Taylor-Johnson. Luhrmann wybrał ostatecznie Austina Butlera.

„West Side Story” (Fot. materiały prasowe)

„West Side Story”, reż. Steven Spielberg: Klasyka na nowo

Data premiery: 10 grudnia, kina

Broadwayowska sztuka z 1956 roku to historia Romea i Julii przeniesiona w amerykańskie realia lat 50. Tony (Ansel Elgort), najlepszy przyjaciel przywódcy gangu Jetsów, zakochuje się w Marii (debiutantka Rachel Zegler), siostrze Bernarda, przywódcy Sharków rywalizujących z Jetsami. Tragedia wisi w powietrzu. Autorem zdjęć do filmu jest Janusz Kamiński, wieloletni współpracownik Spielberga, choreografię przygotował Justin Peck, od lat pracujący z New York City Ballet, a za kostiumy odpowiada Paul Tazewell, który pracował ostatnio przy disneyowskim „Hamiltonie”.

„Matrix 4”, reż. Lana Wachowski: Powrót legendy

Data premiery: 22 grudnia, kina/HBO Max

Po 20 latach od premiery pierwszego „Matrixa” kultowa saga powróci na ekrany. – Wiele koncepcji, które Lilly i ja odkryłyśmy 20 lat temu na temat rzeczywistości, jest teraz jeszcze bardziej aktualnych. Bardzo się cieszę, że te postacie wróciły do mojego życia – mówi reżyserka i scenarzystka oryginalnej trylogii, Lana Wachowski. Twórcy potwierdzili już, że na ekranie ponownie zobaczymy Keanu Reevesa jako Neo i Carrie-Anne Moss w roli Trinity, a także Jadę Pinkett-Smith jako Niobe. W filmie nie zobaczymy za to Laurence’a Fishburne’a, czyli Morfeusza, a w roli Agenta Hugo Weavinga zastąpi Daniel Bernhardt.

„Babylon”, reż. Damien Chazelle: Przełom w Hollywood

Data premiery: 25 grudnia, kina

W latach 20. filmy nieme zaczęły ustępować udźwiękowionym. Chazelle („Whiplash”, „La La Land” i „Pierwszy człowiek”) chce pokazać, jak ta rewolucja odmieniła oblicze kina. Na ekranie mają się pojawić zarówno postacie fikcyjne, jak i historyczne. W filmie o kulisach artystycznego światka obok Brada Pitta miała wystąpić Emma Stone, ale aktorka zrezygnowała z udziału w projekcie (wedle niektórych doniesień z powodu ciąży). Jej miejsce najpewniej zajmie Margot Robbie.

„Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” (Fot. materiały prasowe)

„Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun”, reż. Wes Anderson: Pastelowa nostalgia

Data premiery: 2021 rok, kina

 

Nowy film Wesa Andersona opowie historię nietypowej redakcji tygodnika publikującego historie i opowieści inspirowane najważniejszymi wydarzeniami ze świata polityki, sztuki i życia codziennego. Jak zdradził reżyser, „Kurier Francuski…” (znany również jako „The French Dispatch”) jest „listem miłosnym dla dziennikarzy piszących dla amerykańskiego magazynu w XX-wiecznym fikcyjnym mieście we Francji”. W dziesiątym filmie Andersona zobaczymy jego stałych współpracowników: Tildę Swinton, Billa Murraya, Frances McDormand, Saoirse Ronan, Adriena Brody’ego, Owena Wilsona i Willema Dafoe. Gdyby tego było mało, do ulubieńców reżysera dołączą: Kate Winslet, Léa Seydoux, Jeffrey Wright, Benicio del Toro i Timothée Chalamet. Krytycy przewidują, że „The French Dispatch” może przynieść reżyserowi pierwszą nagrodę Akademii.

„Obiecująca. Młoda. Kobieta”, reż. Emerald Fennell: Feminizm doby #MeToo

Data premiery: 2021 rok, kina

 

Cassie (Carey Mulligan) od dziecka słyszała, że daleko zajdzie, bo jest inteligentna, zdolna i piękna. „Obiecująca młoda kobieta”, mówili. Gdy osobista tragedia zmusiła ją do porzucenia wymarzonych studiów medycznych, Cassie znalazła sobie nowe zajęcie. „Co tydzień chodzę do klubu. Udaję, że jestem zbyt pijana, by ustać. Co tydzień znajduje się jakiś miły facet, który postanawia mi pomóc”, opowiada bohaterka. Debiutancki film Emerald Fennell (producentki „Obsesji Eve” i Camilli Parker Bowles z „The Crown”) to film o zemście epoki #MeToo. Fenomenalna kreacja Mulligan, utrzymany w neonowej estetyce obraz i wyraźny apel, by wierzyć ofiarom, czynią z „Obiecującej. Młodej. Kobiety” pozycję obowiązkową.

„Śniegu już nigdy nie będzie” (Fot. materiały prasowe)

„Śniegu już nigdy nie będzie”, reż. Małgorzata Szumowska, Michał Englert: Współczesna przypowieść

Data premiery: 2021, kina

 

Pewnego dnia ułożone życie mieszkańców niewielkiej miejscowości zmienia przybycie tajemniczego mężczyzny. Żenia (Alec Utgoff, czyli Dr Alexi ze„Stranger Things”) zatrudnia się jako masażysta na zamożnym osiedlu. Od początku wzbudza zainteresowanie. Jedni podchodzą do niego z rezerwą, inni wydają się zafascynowani. Każdy jednak ulega jego magii. Żenia ma bowiem dar – jego ręce leczą, a wzrok potrafi zajrzeć w głąb duszy. Pracując dla ludzi odgrodzonych murem od „gorszego” świata, mężczyzna poznaje ich historie. „Śniegu już nigdy nie będzie” będzie reprezentowało Polskę w tegorocznym wyścigu po Oscara. W rolach głównych zobaczymy, m.in. Maję Ostaszewską, Agatę Kuleszę i Andrzeja Chyrę.

„Kobieta w oknie”, reż. Joe Wright: Tajemnica sąsiadki

Data premiery: 2021 rok, Netflix

 

Anna Fox (Amy Adams), psycholog dziecięca z Nowego Jorku, cierpi na agorafobię, więc całe życie spędza w domu. Jej jedyną przyjaciółką jest sąsiadka z naprzeciwka, Jane (Julianne Moore). Gdy pewnego dnia kobieta znika, Anna rozpoczyna własne śledztwo. Trzymający w napięciu thriller nakręcił Joe Wright („Duma i uprzedzenie”, „Anna Karenina”, „Czas mroku”).

Inne warte uwagi tytuły:

  • „Judas and the Black Messiah” (12 lutego) – biografia Freda Hamptona, jednego z najważniejszych przywódców Czarnych Panter.
  • „Ghostbusters: Afterlife” (5 marca) – oryginalna obsada z 1984 roku łączy siły z nową w walce ze złymi duchami.
  • „Raya i ostatni smok” (5 marca) – nowa animacja Disneya przeniesie nas do starożytnego królestwa Kumandra, w którym młoda wojowniczka musi odnaleźć ostatniego żyjącego smoka.
  • „Ciche miejsce 2” (8 marca) – kontynuacja dobrze przyjętego horroru Johna Krasinskiego z Emily Blunt w roli głównej.
  • „Nie czas umierać” (2 kwietnia) – 25. odsłona przygód Jamesa Bonda, najpewniej ostatnia z Danielem Craigiem w roli głównej.
  • „Space Jam: A New Legacy” (14 lipca) – odrobina nostalgii dla 90s kids, sequel kultowej produkcji. Miejsce Michaela Jordana zajmie LeBron James.
  • „Barb and Star Go to Vista Del Mar” (16 lipca) – zakręcona komedia o dwóch kobietach, które po raz pierwszy w życiu wyjeżdżają z małego miasteczka, by zasmakować życia w wielkim mieście. W rolach głównych Kristen Wiig i Annie Mumolo.
  • „Deep Water” (13 sierpnia) – adaptacja kolejnej po „Utalentowanym panie Ripleyu” i „Carol” powieści Patricii Highsmith z Benem Affleckiem i Aną de Armas (prywatnie pary) w rolach głównych.
  • „Uncharted” (8 października) – adaptacja popularnej serii gier z Tomem Hollandem w roli poszukiwacza skarbów, Nathana Drake’a.
  • „Don’t Look Up” (2021 rok?) – komedia o dwóch astronomach, którzy próbują ostrzec ludzkość, że za pół roku z Ziemią zderzy się asteroida. Film w gwiazdorskiej obsadzie: na czele z Meryl Streep, Leonardo DiCaprio, Cate Blanchett, Jennifer Lawrence i Timothéem Chalametem.
Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę