Znaleziono 0 artykułów
05.04.2020

Najlepsze horrory i filmy grozy

Kadr z filmu „Lśnienie” (Fot. Courtesy Everett Collection)

Od klasycznego dreszczowca Hitchcocka, przez japońskie kino grozy, po najbardziej stylowy horror wszech czasów – polecamy straszne filmy, bo lęk odczuwany przed ekranem może pozwolić nam choć na chwilę zapomnieć o niepokoju czasu kwarantanny.

„Lśnienie” (1980)

 

Pełna rozmachu ekranizacja powieści Stephena Kinga w reżyserii Stanleya Kubricka to jeden z najbardziej znanych horrorów w historii kina (na czele ze słynną kwestią: „Here’s Johnny”). Jack Torrance (Jack Nicholson) pracuje jako dozorca hotelu Panorama. Zimą obiekt jest zamknięty, więc Jack, jego żona (Shelley Duvall) i syn są jedynymi mieszkańcami budynku. Odcięci od świata Torrence’owie powoli odkrywają, że hotel jest nawiedzony.

„To my” (2019)

 

Choć już przy „Uciekaj!” Jordan Peele postawił poprzeczkę wysoko, to w „To my” reżyser po prostu ją przeskoczył. Adelaide (Lupita Nyong’o), Gabe i dwójka ich dzieci wyjeżdżają na rodzinny weekend za miasto. Sielankowy wypoczynek szybko zamienia się w koszmar, gdy na progu pojawiają się oni – ich przerażające sobowtóry. W „To my” Peel umiejętnie gra konwencją horroru, suspens przeplatając charakterystycznym dla siebie czarnym humorem i społecznym komentarzem. Efekt? Horror, który daje do myślenia.

„Blair Witch Project” (1999)

 

Trójka studentów – Heather, Josh i Mike – wyruszają do lasu Black Hills, aby nakręcić dokument o miejscowej legendzie o wiedźmie. Niedługo potem cała grupa przepada bez wieści, a jedyne, co po nich zostało, to taśma filmowa, na której zarejestrowali przerażające wydarzenia. Stylizowany na dokument film oraz promocja, która zacierała granice między tym, co prawdziwe, a fikcją, ściągnęły do kin miliony widzów. Zapoczątkowano tym samym nowy nurt horrorów, a ostatnia scena poruszy nawet wprawionych fanów kina grozy.

Catherine Deneuve i David Bowie w filmie „Zagadka nieśmiertelności” (Fot. Face to Face/REPORTER)

„Zagadka nieśmiertelności” (1983)

 

Catherine Deneuve, Susan Sarandon i David Bowie w jednym z najbardziej stylowych horrorów wszech czasów. Wampirzyca Miriam od wieków zachowuje młodość, odżywiając się krwią swoich młodych kochanków. Niestety po ukąszeniu jej partnerzy w krótkim czasie starzeją się i umierają. Ten sam los spotyka Johna, którego zakochana Miriam chce jednak za wszelką cenę uratować. Udana mieszanka kina grozy z nietypową komedią romantyczną.

„Platforma” (2019)

 

Akcja hiszpańskiej dystopii toczy się w wielopoziomowym więzieniu. Codziennie między piętrami w dół zjeżdża betonowa platforma z jedzeniem. Osadzeni znajdujący się najwyżej mogą najeść się do woli, ale dla tych na najniższych piętrach pozostają tylko resztki. Ze względu na metaforyczne przedstawienie nierówności społecznych i umiejętne podtrzymywanie napięcia „Platforma” nazywana jest hiszpańskim odpowiednikiem „Parasite”.

„Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii” (2015)

 

Zanim Robert Eggers dał fanom kina niezależnego „Lighthouse”, Amerykanin wyreżyserował horror „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii”. Akcja filmu rozgrywa się w XVII wieku, gdzie William i Katherine prowadzą bogobojne życie wraz z piątką swych dzieci (wśród nich debiutująca na ekranie Anya Taylor-Joy, którą mogliśmy ostatnio oglądać w „Emmie”). Kiedy ich nowo narodzony syn znika w tajemniczych okolicznościach, a plony niszczeją, członkowie rodziny zaczynają zwracać się przeciwko sobie. Stylizowany na pierwszych filmach grozy film trzyma w napięciu do samego końca.

Kadr z filmu „Odgłosy” (Fot. Seda Spettacoli)

„Odgłosy” (1977)

 

Choć remake „Suspirii” Luki Guadagnina został doceniony zarówno przez krytyków, jak i widzów, to jednak oryginalny film Daria Argenta trafił na listę naszych klasyków, bo to prawdziwa wizualna uczta. Amerykańska tancerka Susy Bannion (Jessica Harper) przyjeżdża do najsławniejszej szkoły baletowej w Wiedniu. Odkrywa jednak, że kolejne tancerki giną w niewyjaśnionych okolicznościach, a prestiżowa instytucja skrywa mroczną tajemnicę.

„Klątwa Ju-On” (2002)

 

„The Ring: Krąg”, „Shutter: Widmo” i „Pragnienie” – japońskie i koreańskie horrory od lat wyznaczają kierunek rozwoju gatunku, a wiele hollywoodzkich produkcji próbowało, zazwyczaj bez powodzenia, odtworzyć niezwykły klimat azjatyckich oryginałów. Jednym z najbardziej kultowych tytułów jest „Klątwa Ju-On”. Film opowiada historię młodej wolontariuszki, która przypadkowo trafia do nawiedzonego domu, gdzie przed laty popełniono okropną zbrodnię. Choć z upływem czasu efekty specjalne nie robią już takiego wrażenia, to produkcja, która doczekała się siedmiu kolejnych części, do dziś uchodzi za jeden z najlepszych horrorów XXI wieku.

„Obcy: 8. pasażer Nostromo” (1979)

 

Załoga statku kosmicznego „Nostromo” odbiera tajemniczy sygnał i ląduje na niewielkiej planetoidzie, gdzie jeden z jej członków zostaje zaatakowany przez obcą formę życia. Fenomenalna rola Sigourney Weaver, trzymająca w napięciu akcja, niespodziewany humor i muzyka skomponowana przez Jerry’ego Goldsmitha – film Ridleya Scotta uchodzi za jeden z najlepszych horrorów SF w historii.

Jedna z najbardziej znanych scen w historii kina. Janet Leigh jako Marion Crane w "Psychozie", 1960 (Fot. Collection Christophel/RnB/East News)

„Psychoza” (1960)

 

Alfred Hitchcock uznawany jest za pierwszego ważnego twórcę kina grozy. Spośród ponad 50 tytułów mistrza suspensu prawdopodobnie najbardziej kultowym tytułem, po części za sprawą słynnej sceny pod prysznicem, jest „Psychoza”. Zmęczona życiem Marion Crane (Janet Leigh) ucieka z miasta z 40 tys. dolarów należącymi do jej szefa. Kobieta zatrzymuje się w ponurym motelu należącym do tajemniczego Normana Batesa. Zaraz potem znika, a w ślad za nią ruszają prywatny detektyw (Marin Balsam) i jej siostra (Vera Miles).

„Midsommar. W biały dzień” (2019)

 

Filmy amerykańskiego reżysera rozsadzają konwencję horroru. Jego „Dziedzictwo. Hereditary” uznano za jedną z najstraszniejszych pozycji w historii gatunku. Rok później w „Midsommar. W biały dzień”, z fenomenalną Florence Pugh w roli głównej, reżyser ożywił pogańską baśń, by opowiedzieć o walce z wewnętrznymi demonami. Cała historia toczy się w świetle dnia, co wbrew pozorom nie odbiera jej grozy.

„Gabinet doktora Caligari” (1920)

 

Film uznawany jest za jeden z pierwszych, wzorcowych horrorów i do dziś jeden z najlepszych tytułów w historii gatunku. Niemy film opowiada o serii zagadkowych morderstw, które wstrząsają niewielkim niemieckim miastem. Przyjaciel jednej z ofiar odkrywa, że za wszystkim może stać wędrowny hipnotyzer. W „Gabinecie doktora Caligari” po raz pierwszy wykorzystano efekty specjalne, zwroty akcji i rozwiązania fabularne, które do dziś można odnaleźć w produkcjach grozy. Podczas seansu część widzów krzyczała ze strachu, a wielu nie wytrzymało napięcia i wyszło z kina przed końcem filmu.

Isabelle Adjani w filmie "Opętanie" (Fot. East News)

„Opętanie” (1981)

 

Film Andrzeja Żuławskiego to polski akcent na naszej liście. Opowiada historię Anny, która porzuca męża i kochanka na rzecz tajemniczej, nadprzyrodzonej istoty. Za swoją rolę Isabelle Adjani otrzymała Złotą Palmę w Cannes, a film brał również udział w konkursie głównym, ostatecznie statuetkę otrzymał jednak Andrzej Wajda za film „Człowiek z żelaza”.

„Egzorcysta” (1973)

 

Owiany złą sławą horror to adaptacja bestsellerowej książki Williama Petera Blatty, która opowiadała rzekomo prawdziwą historię opętania małego chłopca ze stanu Iowa w 1949 roku. W ekranizacji jego miejsce zajęła 12-letnia dziewczynka. Gdy lekarze nie są w stanie jej pomóc, przerażona matka dziewczynki kontaktuje się z egzorcystą. Film był pierwszym horrorem z nominacją do Oscara.

„Co robimy w ukryciu” (2014)

 

Dla rozładowania emocji – nietypowa propozycja. „Co robimy w ukryciu” opowiada o czterech znudzonych wiecznym życiem wampirach i ich codziennych zmaganiach. Stylizowana na film dokumentalny produkcja Taiki Waititiego, który w ubiegłym roku zaprezentował przewrotnego „Jojo Rabbita”, to jedna z najlepszych komedii ostatnich lat. Serialową wersję historii będzie można oglądać już niedługo na HBO GO.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę