Znaleziono 0 artykułów
24.12.2021

Rok 2021 w modzie: 20 momentów, które zapamiętamy

Kolaż David Vo

Choć rok 2021 to jeszcze nie ten postpandemiczny czas wolności, na który wszyscy czekaliśmy, dał nam wiele powodów, by znów ekscytować się modą. Byliśmy świadkami kilku ważnych debiutów, celebryci eksperymentalnie podchodzili do powrotów na czerwony dywan, Stany Zjednoczone mają nowego prezydenta, stylową pierwszą damę oraz wiceprezydentkę, która wspiera amerykańskich projektantów.

Dzięki światowej dystrybucji szczepionek tego lata powróciliśmy do eventów, na których można było pojawiać się osobiście, a potem nastąpił oficjalny długo wyczekiwany powrót tygodni mody. Pomimo szeroko zakrojonej dyskusji na temat produkcji mniejszej liczby ubrań i dążenia, by moda była bardziej przemyślana, prezentacje kolekcji na wiosnę 2022 wydawały się dziwnie – no cóż – normalne. Ubrania i noszący je ludzie często wydawali się zaledwie dodatkiem do przesadzonych widowisk i chwil, jakie miały zostać zarejestrowane i stać się wiralami. Było jednak kilku projektantów, którzy dali nam do myślenia: Marc JacobsDemna z Balenciagi, Alessandro Michele z Gucii, Rick Owens oraz grupa młodych, łamiących obowiązujące zasady talentów. 

Z niecierpliwością czekamy na to, co wydarzy się w 2022 r. – zostańcie z nami! – ale zanim to nastąpi, poczytajcie o momentach, które w świecie mody ukształtowały rok 2021. 

Inauguracja prezydentury rozpoczęła rok w wielkim stylu

(Fot. Getty Images)

Po wielu miesiącach lockdownu, wzrastających nierówności społecznych i zaciekłej kampanii wyborczej, 7 listopada 2020 r. świat odetchnął z ulgą, gdy Joe Biden oficjalnie został wybrany na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Styczniowa inauguracja jego prezydentury była prawdziwym świętem obfitującym w wymowną, zapadającą w pamięć modę. Dr Jill Biden i wiceprezydentka Kamala Harris okazały wsparcie dla młodych amerykańskich projektantów, ubrane: pierwsza – w turkusowy projekt marki Markarian, druga – fioletowy look Christophera Johna Rogersa. Z kolei Amanda Gorman wygłosiła poruszającą przemowę w słonecznej stylizacji Prady (zapoczątkowując szaleństwo na punkcie satynowych opasek tej marki). To był dobry dzień dla Ameryki, dla kobiet i dla mody.

Alessandro Michele i Demna „zhakowali” domy mody Gucci i Balenciaga

(Fot. Materiały prasowe)

Na chwilę przed Świętem Dziękczynienia rozpoczął się bezprecedensowy „atak hakerski” na sklepy Gucci i Balenciaga, powodujący, że ludzie ustawiali się w długich kolejkach. Zaciekawieni przechodnie zastanawiali się, o co chodzi z graffiti „Gucci” pojawiającym się na witrynach salonów Balenciagi – to przecież musi być jakiś błąd? W rzeczywistości Alessandro Michele „zacytował” sylwetki i logo Balenciagi Demny i połączył je ze swoimi znakami rozpoznawczymi – brokatem, garniturami w stylu lat 70., piórami. Pokazał, jak może wyglądać nowy wymiar współpracy w świecie mody. Później tak samo głośno zrobiło się o połączeniu Fendi i Versace – lub Fendace, jak zaczęto je nazywać – tę kolekcję prezentowały na wybiegu takie gwiazdy, jak Naomi Campbell, Kate Moss i Amber Valletta. Pozostaje pytanie na rok 2022: Kto jeszcze postanowi zmienić oblicze kolaboracji? 

Byliśmy przyklejeni do telewizorów – i rzeczywiście zainteresowaliśmy się ubraniami z seriali

(Fot. Materiały prasowe)

Jeszcze niedawno moda, którą widzieliśmy w telewizji, była niezawodnie okropna. W roku 2021 byliśmy natomiast rozpieszczani fascynującymi ubraniami z ekranu – od drobiazgowo odtworzonych kostiumów z epoki w „Bridgertonach” po power dressing z „Sukcesji” i suknie ze Studia 54 w „Halstonie”. Nawet jeśli przyjemność sprawia nam, że coś nam się nie podoba – owszem, choćby „Emily w Paryżu” – nigdy nie rozmawialiśmy o telewizyjnej modzie tyle, co w tym roku. Powiązanie mody z rozrywką również ewoluowało – a polegało na kolaboracjach pomiędzy projektantami i serwisami streamingowymi, powstaniu nowych platform, sprzedających rzeczy z naszych ulubionych seriali (oraz podobne lub inspirowane nimi projekty). Masz obsesję na punkcie dodających pewności siebie ubrań Molly z „Niepewnych” lub zastanawiasz się, jakich produktów używa makijażystka „I tak po prostu”, by cera Carrie zdrowo lśniła? Aplikacja Seek wie o tym wszystko. 

Marc Jacobs powraca w wielkim stylu pokazem w New York Public Library

(Fot. Materiały prasowe)

Podczas gdy inni projektanci eksperymentowali z wirtualnymi pokazami i lookbookami, by nadążać za modowym kalendarzem, Marc Jacobs nie pojawiał się na wybiegu przez ponad rok. Warto było na niego czekać: w czerwcu zaprosił nas do New York Public Library, by pokazać kolekcję Marc Jacobs couture: kokonowe formy, buty na ogromnych platformach, holograficzne sukienki, ciągnące się po ziemi sztuczne futra. „W tej kolekcji nie chodzi o prowadzenie dyskusji na temat obecnej sytuacji w modzie, ale raczej o podniesienie modowej poprzeczki” – napisała Nicole Phelps w „Vogue Runway”. Jacobs nadał kolekcji tytuł „Happiness” i gdy wychodziliśmy z pokazu, rzeczywiście czuliśmy się szczęśliwi. 

Demna wskrzesza Balenciaga Couture

(Fot. Materiały prasowe)

Jeżeli chodzi o debiuty, nic z ostatnich wydarzeń nie zapadło nam w pamięć tak bardzo, jak pierwsza kolekcja couture Demny dla Balenciagi. Po 53 latach przywrócił marce jej świetność – od mody: spektakularnych, posągowych sukni, trenczy, dżinsów haute – po miejsce pokazu w Avenue George V, oryginalnych salonach domu mody. Każdy szczegół kolekcji był wierny historycznie, aż po wyblakłą farbę w salonach i absolutną ciszę. – Zostałem zaszufladkowany jako ktoś, kto projektuje bluzy z kapturem i sneakersy – a to nie do końca oddaje to, kim jestem – powiedział w rozmowie z „Vogue Runway”. Jak napisała Sarah Mower w swojej recenzji: „Swoją ultraaspiracyjną kolekcją dokonał wyczynu polegającego na tym, iż nie odwrócił się plecami do streetowej i undergroundowej estetyki, ale w sensacyjny sposób podniósł rangę inkluzywnych wartości tego pokolenia. Zaprezentował pewność siebie, dostojność, luz – skupił się na tym, jak nasycić ubrania wdziękiem projektów couture, odpowiednią postawą i właściwym nastawieniem… Pytał, jak sprawić, by czarny golf, dżinsy, praktyczna kurtka lub T-shirt miały taką samą wartość, jak piękna suknia balowa lub garsonka?”. Zaledwie dwa miesiące później, swoją kolekcją na wiosnę 2022, Demna jeszcze raz przedstawił nową wizję pokazu mody: czerwony dywan w wersji meta, a do tego genialny odcinek „Simpsonów” stworzony we współpracy z projektantem. Jego wyjaśnienie takich rozwiązań było bardzo proste: – Czuliśmy potrzebę, by wydarzyło się coś zabawnego

Pieter Mulier przedstawia markę Alaïa młodemu pokoleniu

(Fot. Materiały prasowe)

Kolejny debiut, o którym nie mogliśmy przestać myśleć? Pieter Mulier rozpoczął współpracę z marką Alaïa jako pierwszy projektant zajmujący miejsce założyciela domu mody Azzedine po jego śmierci w 2017 r. Wieloletni współpracownik Rafa Simonsa – pracował z nim dla Calvina Kleina, Diora i Jil Sander —Mulier wniósł do rodzinnej firmy połączenie doświadczenia, mistrzowskich umiejętności oraz szacunku. Jak powiedział w rozmowie z „Vogue Runway”, jego zadaniem było pokazanie młodemu pokoleniu kodów charakterystycznych dla tego domu mody – muskających ciało dzianin, laserowo ciętych form, rzeźbionej skóry. – Chciałem, by znów stały się demokratyczne – wyjaśnił. Stąd w kolekcji wzięły się luksusowe bluzy z kapturem, legginsy couture i szorty rowerowe. Kolekcja dotarła do młodej widowni dzięki gwiazdorskiemu wsparciu: Zendaya na Festiwalu Filmowym w Wenecji wystąpiła w oszałamiającym ciemnofioletowym krótkim topie i spódnicy obszytej futrem z looku numer 15. 

Schiaparelli staje się marką wybieraną przez najbardziej wpływowe kobiety na świecie 

(Fot. Théo de Gueltzl, Vogue, październik 2021, Getty Images)

Skoro już mowa o festiwalach filmowych i gwiazdach mijającego roku, jednym z najbardziej niezapomnianych looków była bez wątpienia stylizacja Schiaparelli couture, dopełniona ogromnym naszyjnikiem przypominającym złote płuca – Bella Hadid pokazała się w niej Cannes podczas premiery filmu „Trzy piętra”. Potwierdziła tym samym pozycję projektanta Schiaparelli Daniela Roseberry'ego jako nowego ulubieńca celebrytek. W jego projekty ubrane były również Lady Gaga podczas inauguracji prezydentury Joe Bidena, Lorde na okładce „Vogue’a” oraz Adele, gdy śpiewała na żywo „One Night Only”. Marka z pewnością cieszy się z takiej promocji, a trend na surrealistyczną biżuterię i dodatki będzie się pewnie rozwijał w roku 2022. 

Kerby Jean-Raymond zalicza historyczny debiut couture w Nowym Jorku 

To miał być jeden z najważniejszych pokazów roku 2021: Kerby Jean-Raymond z Pyer Moss został zaproszony przez Chambre Syndicale de la Couture do uczestnictwa w jesiennym sezonie couture – jako pierwszy projektant o korzeniach afroamerykańskich w historii. I zrobił to w Nowym Jorku, nie Paryżu. 8 lipca zawiózł redaktorów autobusem do Irvington w stanie Nowy Jork, gdzie ustawił spiralny wybieg na trawniku przed domem Madame C.J. Walker. Jednak to, co zaczęło się jako słoneczny, pogodny dzień, skończyło się jedną z najgorszych burz, jakie nawiedziły Nowy Jork od lat. Metro zostało zalane, a plany Raymonda pokrzyżowane. Pokaz nie zdążył się nawet zacząć, a cała sytuacja stała się przestrogą dla projektantów chcących w czasie pandemii ogranizować pokazy na zewnątrz. Jednak kilka dni później (pewnego ciepłego, suchego popołudnia) większość z zaproszonych gości znów się tam pojawiła. Frekwencja była świadectwem ogromnej ekscytacji towarzyszącej pracom Raymonda, a kolekcja okazała się jedyną w swoim rodzaju w świecie couture: to surrealistyczny hołd dla czarnoskórych wynalazców z różnych momentów w historii, od ważnej w branży beauty Madame C.J. Walker (reprezentowanej przez modelkę z przeskalowanymi wałkami do włosów) po Jana Matzeligera, wynalazcę maszyny, która zrewolucjonizowała produkcję obuwia, uhonorowanego lookiem przypominającym sandał.

Zendaya - ikona stylu

(Fot. Getty Images)

Wystarczy szybko przescrollować profil Zendayi na stronie „Vogue”, by zobaczyć, że to jej przypada w udziale wiele z najlepszych stylizacji z czerwonego dywanu.  Od wspomnianego wcześniej looku marki Alaïa po metaliczny napierśnik Loewe, „mokrą” suknię Balmain i drapowaną cekinową kreację Ricka Owensa – Zendaya nie jest pierwszą osobą, która zakłada najgłośniejsze looki z wybiegów, ale nosi je w taki sposób, w jaki nikt inny by nie potrafił. Jest to bez wątpienia zasługa jej naturalnego poczucia stylu i sylwetki, ale dużą rolę odgrywa tu też jej wieloletnia współpraca z Lawem Roachem. Przed nagrodzeniem Zendayi Fashion Icon Award na tegorocznej gali CFDA Awards Roach rozmawiał z „Vogiem” o ich współpracy: – Wszystko, co robimy, dzielimy 50/50. Tak, to ja znajduję ubrania i ją stylizuję, ale to ona nosi je w tak wyjątkowy sposób, w swoim własnym stylu – mówi. – Wybieranie ładnych ubrań dla ładnej dziewczyny nie jest zbyt ekscytujące. Chodzi o to, by stworzyć wyjątkową chwilę. Gwiazdy, które mają szczęście, mają takie „wyjątkowe chwile” kilka razy w roku. Jeżeli chodzi o Zendayę, straciliśmy już rachubę. 

Telfar Clemens rewolucjonizuje sprzedaż streetwearu dzięki Telfar TV

(Fot. Getty Images)

Hasło Telfara brzmi: „Nie dla ciebie – dla każdego”. Podsumowuje ono jego wizję mody jako czegoś w przystępnej cenie, dostępnego dla wszystkich i anonimowego. Gdy inne marki chcą być ekskluzywne i celowo tworzą pragnienia, których większość z nas nigdy nie dogoni, jego interesuje wszechobecność. Wystarczy jeden przykład: gdy zapotrzebowanie na jego torebki z wegańskiej skóry zaczęło przerastać możliwości produkcji, postanowił znaleźć rozwiązanie. Każda partia momentalnie się wyprzedawała, często dzięki botom oszukującym system. Zastanawiał się więc, jak sprawić, by jego fani, którzy rzeczywiście odkładali pieniądze na torebkę, mogli ją kupić? Jego odpowiedzią okazała się Telfar TV: pierwszy taki kanał dostępny dla publiki, streamingujący kontent, pokazy mody marki Telfar oraz QR kody, dzięki którym widzowie mogą bezpiecznie robić zakupy. 

Fashion Month powraca, a rozpoczyna go energetyczny New York Fashion Week

Fot. Acielle / StyleDuMonde

Po półtora roku zacinających się streamingów, spotkań na Zoomie oraz kilku rzeczywistych europejskich pokazów, na których wszyscy siedzieli w maseczkach, we wrześniu 2021 r. oficjalnie powrócił nowojorski Fashion Week. Plan wydarzeń był napięty, jak nigdy wcześniej, i po raz pierwszy skupiał się na pracach pochodzącej z tego miasta nowej gwardii: Collina Strada, Luar, Eckhaus Latta czy Maryam Nassir Zadeh (która tak naprawdę nie jest nową projektantką – jej sklep ma już 10 lat – ale pozostaje niezależna i pierwszy raz udało jej się znaleźć na liście najchętniej klikanych pokazów sezonu według „Vogue Runway”). Wybiegi stanowiły odzwierciedlenie pełnego energii i indywidualizmu ducha nowojorskich ulic, gdzie ludzie nosili kontrastujące printy, żywe kolory i nieoczywiste połączenia. Dobry nastrój przeniósł się później do Londynu, Mediolanu i Paryża, gdzie pokazy stały się bardziej przesadzone (przykład – festiwal muzyczny Balmain z udziałem Doja Cat). Fashion Week powrócił do „normalności” dużo szybciej, niż się spodziewaliśmy. Jednak to, co pozostanie w naszej pamięci, to energia Nowego Jorku, gdzie krzykliwe spektakle i trendy zostały przyćmione przez osobisty styl i autoekspresję uczestników. 

Po dwuipółrocznej przerwie powraca MET Gala – święto amerykańskiej mody 

(Fot. Getty Images)

Zeszłoroczna MET Gala, która miała odbyć się 4 maja 2020 r., okazała się jednym z pierwszych wydarzeń odwołanych przez pandemię. Rok później większość z nas właśnie przyjmowała drugą dawkę szczepionki i organizacja takich uroczystości nadal praktycznie nie wchodziła w grę. Jednak we wrześniu gala powróciła, a celebryci wykorzystali ją jako okazję do nadrobienia zaległości na czerwonym dywanie. Rihanna i A$AP Rocky, gdy w końcu się pojawili, zostali okrzyknięci najlepiej ubraną parą wieczoru, jednak dla wielu z nas jej symbolem pozostanie Kim Kardashian w czarnej kreacji od Balenciagi, która spowijała ją od stóp do głów.

40 projektantów wspomina Albera Elbaza podczas wyjątkowego pokazu na Paris Fashion Week

(Fot. ImaxTree)

Po niespodziewanej śmierci Albera Elbaza w kwietniu, Nicole Phelps napisała: „moda straciła nie tylko jednego z najsłynniejszych projektantów, lecz także jednego z jej największych orędowników”. Częsty gość na pokazach przyjaciół, który hojnie wspierał młode talenty i studentów, uhonorowany mógł zostać jedynie za pomocą wspólnie zorganizowanego wydarzenia. Po zakończeniu paryskich pokazów na wiosnę 2022 w październiku 40 projektantów zorganizowało show dla AZ Factory, marki, którą Elbaz otworzył w styczniu. Pojawiły się tam looki z jego najbardziej uznanymi znakami charakterystycznymi. Alessandro Michele z Gucci i Jean Paul Gaultier wykorzystali w swoich pracach jego motyw serca; Rosie Assoulin, była stażystka Elbaza, stworzyła suknię trompe l’oeil, która imitowała garnitur Elbaza i jego kanciaste okulary; Pierpaolo Piccioli z Valentino i Sarah Burton z Alexandra McQueena za punkt odniesienia wybrali jego spektakularne falbany. Było to wzruszające zakończenie pełnego wrażeń tygodnia, ale myślimy, że Elbaz byłby szczęśliwy, widząc kreatywną współpracę tak wielu projektantów. 

Harry Styles rusza w trasę i świętuje „Harryween” w Madison Square Garden

(Fot. Getty Images)

Mamy nadzieję, że ludzie, którzy drwili z Harry’ego Stylesa, gdy pojawił się na okładce „Vogue’a” w grudniu 2019 r., przyznali się do błędu kilka miesięcy później, gdy zaczynała się pandemia. Mężczyźni w sukienkach przestali być wtedy problemem, prawda? Oczywiście, spora część świata pozostaje uprzedzona, ale Styles robi swoje, jak gdyby nigdy nic (i słusznie). W związku z wyczekiwaną przez fanów jesienną trasą koncertową, wraz ze stylistą Harrym Lambertem stworzył dziesiątki epickich looków – od mieniących się topów z frędzlami przez garnitury w stylu lat 70. po, owszem, wiele falbaniastych sukienek. Kulminacją trasy były dwa dni halloweenowych koncertów w Madison Square Garden, nazwanych przez fanów „Harryween”. Wielu z widzów pojawiło się tam we własnoręcznie zrobionych wariacjach na temat najlepszych looków Stylesa. 

Moda wchodzi do metawersum

(Fot. Materiały prasowe Epic Games)

Moda zaczęła eksperymentować z grami komputerowymi i wirtualną rzeczywistością w 2020 r., gdy Collina Strada i Balenciaga stworzyły gry wideo, pojawiły się też start-upy projektujące cyfrowe ubrania. Jednak w roku 2021 byliśmy świadkami wyjścia przez wiele uznanych marek poza sferę koncepcji i inwestowania przez nie prawdziwych pieniędzy w metawersum. Balmain, Dolce & Gabbana oraz Gucci sprzedawali projekty NFT; Balenciaga zwarła szyki z Fortnite; a „Vogue Business” informował o zakupieniu przez Nike RTFKT – „największej platformy z modą cyfrową”, która łączy modowe przedmioty kolekcjonerskie i gaming. Zostało to ogłoszone zaledwie dwa tygodnie po pojawieniu się Nikeland na platformie Roblox, gdzie użytkownicy mogą zwiedzać cyfrową makietę siedziby głównej Nike i grać w gry online, takie jak dwa ognie i berek. 

Co to wszystko oznacza dla roku 2022? Czy wszyscy zaczniemy kupować modę NFT (lub przynajmniej zrozumiemy, czym jest)? Maghan McDowell z „Vogue Business” twierdzi, że pomimo szumu medialnego, wciąż jest na to zbyt wcześnie. – Choć pojęcia metawersum i NFT weszły do języka potocznego szybciej niż jakiekolwiek rozwiązania technologiczne, z którymi się spotkałam (i prawdopodobnie najszybciej w historii), dla przeciętnej osoby jest to nadal nowość. Większość konsumentów, którzy kupią modę NFT w 2022 r., poza społecznościami krypto i zajmującymi się modą cyfrową, będą ją kupować ze względu na dodatkowe korzyści z nią związane – będzie to coś w stylu obecnie istniejących kart VIP. Dobra wiadomość jest taka, że modę cyfrową dość łatwo przymierzyć, dzięki platformom, takim jak DressX, na Snapchacie lub ubierając swojego awatara. Nie porzucajmy jeszcze świata fizycznego! 

Catsuit staje się częścią haute couture

(Fot. Getty Images)

Czy to moda, czy haute athleisure? Czy to cały ubiór, czy zaledwie jeden jego element? Nie do końca umiemy wyjaśnić, czym jest catsuit, ani dlaczego staje się coraz bardziej popularny, choć być może wystarczy, że pokochała go Kim Kardashian. Sportowy, rzucający się w oczy, futurystyczny – catsuit musiał w końcu zainteresować Kim, która od dawna wybiera monochromatyczne sylwetki podkreślające kształty. Jednak to nie jedyna celebrytka, która go ubiera: jej siostra Kylie Jenner, Hailey Bieber i Sandra Bullock również postawiły na catsuit zamiast sukienek koktajlowych. Gdy w 2022 r. zobaczymy Zoë Kravitz jako Catwoman, catsuit może wejść do mainstreamu. 

„Dom Gucci” obfituje w role godne Oscara i świetną modę 

(Fot. Materiały prasowe)

Kostiumografka Jancy Yates pracująca przy „Domu Gucci” ujawniła, że w ciągu 54 dni nagrań Lady Gaga, grająca Patrizię Reggiani, nigdy nie wystąpiła dwa razy w tym samym looku – „a nawet w tych samych kolczykach”. O filmie zrobiło się głośno w marcu, gdy ukazało się zdjęcie Gagi i grającego z nią Adama Drivera w strojach narciarskich z lat 80. – fotografia zebrała ok. 4,3 mln polubień na Instagramie. Listopadowa premiera wywołała jeszcze większe zainteresowanie Guccim i jego przeszłością, a Lady Gaga, znana z tego, że przy każdej nowej roli lub albumie zmienia image, na promocyjne tournée wybrała styl określany jako „bolesny włoski glamour”. Krążą już pogłoski o nominacjach do Oskarów, zarówno dla Gagi, jak i dla Yates.

Moda oddaje hołd Virgilowi Ablohowi w Art Basel Miami

Nieważne kogo ze świata mody zapytasz, prawdopodobnie każdy powie, że najbardziej szokującą dla branży informacją była śmierć Virgila Abloha 28 listopada. Diagnozę o rzadkim raku ukrywał przed światem, a jego niestrudzona praca i dobry wygląd sprawiały, że wszyscy myśleli, iż cieszy się dobrym zdrowiem. Również to, że mimo choroby był w stanie pracować, inspirować, spowodowało, że jego odejście wywołało wielkie emocje. „Ważne, by ludzie wiedzieli, że jego pragnienie dokumentowania i promowania swojej pracy oraz istnienia nie dotyczyło jego samego, ale odniesień, których używał, w większości doceniających historie czarnoskórych ludzi” – w zeszłym tygodniu napisał w newsletterze „Vogue Runway” Anders Christian Madsen, piszący dla „Vogue’a” współpracownik Virgila Abloha. „Zawsze, gdy pisał ‘Virgil was here’ na bucie, stole, gdziekolwiek, właśnie o to mu chodziło”. 

Dwa dni po śmierci projektanta w Miami odbył się drugi pokaz kolekcji wiosna 2022, którą pokazał w czerwcu w Paryżu. To, co mogło być jedynie wydarzeniem przeznaczonym dla klientów z wyższej półki, nabrało nowego znaczenia. W tłumie uczestników znaleźli się przyjaciele Abloha, tacy jak Kim Kardashian, Kanye West, Rihanna, A$AP Rocky, prezes LV Michael Burke oraz rodzina Arnault, właściciele spółki matki LVMH, do której należy LV. Na tle ciemnego nieba pojawił się znajomy czerwony napis: „Virgil was here”.

„I tak po prostu” dostarcza wrażeń modowych i niespodziewanych zwrotów akcji

(Fot. Materiały prasowe)

Długo wyczekiwana premiera „I tak po prostu” obfitowała w niespodzianki, od nieudolnych prób Mirandy, by zorientować się w sprawach społecznej niesprawiedliwości po (uwaga, spoiler) śmierć Mr Biga, któremu ewidentnie zaszkodziło połączenie uzależnienia od papierosów i hardcorowych zajęć fitness. Jeśli chodzi o modę, okazał się tak odważny, jak wszyscy się spodziewali: Miranda pożegnała się z nudnymi garniturami na rzecz projektów Driesa Van Notena, Carrie nadal stawia na znaki rozpoznawcze z „Seksu w Wielkim Mieście” (kwiaty, szpilki Manolo Blahnika, tiulowe spódnice), a Charlotte wygląda jak dama w ubraniach Leli Rose i Oscara de la Renty. Jeśli wydaje wam się to trochę przesadzone dla współczesnej mieszkanki Nowego Jorku, „Seks w wielkim mieście” nigdy nie był przecież szczególnie realistyczny. Czekamy na święta, by zobaczyć, co kryją kolejne odcinki. 

Pierwszy produkt Yeezy x Gap spadł na nas jak grom z jasnego nieba

(Fot. Getty Images)

W środku lata, bez żadnego ostrzeżenia, na stronie Gapa pojawiła się modra puchowa kurtka. To pierwszy efekt długo oczekiwanej współpracy Yeezy x Gap, nazywany „The Round Jacket” i wyceniany na skromne 200 dolarów. Lawina zamówień prawie zablokowała stronę Gapa. Kanye West pojawił się w jej czerwonej wersji w czasie trasy koncertowej „Donda”, a we wrześniu ukazał się kolejny produkt – prosta bawełniana bluza z kapturem. Kolejna dostawa kurtek została zapowiedziana na 16 grudnia – w trzech wersjach kolorystycznych i rozmiarach od XXS do XXXL. Plotki głoszą, że debiut reszty kolekcji zapowiadany jest na początek roku 2022, ale w tej chwili nie wiadomo nic więcej. W styczniu będziemy mieli dla was więcej szczegółów – do tego czasu wyłączamy telefony. Szczęśliwego Nowego Roku! 

Materiał w oryginale ukazał się na Vogue.com.

Emily Farra
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę